Małżeństwo pojechało kłusować. Na widok strażników, mężczyzna zostawił żonę i uciekł
08:11 21-04-2018 | Autor: redakcja
W czwartek funkcjonariusze Straży Rybackiej z Białej Podlaskiej postanowili dokonać kontroli okolic kanału Wieprz – Krzna. Przejeżdżając przez gminę Jabłoń zauważyli dwie osoby. Kobieta i mężczyzna łowili ryby przy pomocy sieci. Natychmiast przystąpili do działania.
Na widok strażników, mężczyzna rzucił się do ucieczki oddalając się pieszo w stronę miejscowości Puchowa Góra. Kobieta została zatrzymana. Jak się okazało, uciekinierem był mąż zatrzymanej 49-latki. Oboje kłusowali ryby przy pomocy sieci. Na miejscu, jak też na posesji małżeństwa znaleziono ich osiem rodzai.
O wszystkim powiadomieni zostali policjanci. Wkrótce został też zatrzymany 55-latek, który uciekł przed strażnikami. Przewieziona na komendę para przyznała się do kłusownictwa oraz złożyła obszerne wyjaśnienia. Oboje postanowili skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze.
(fot. policja)
2018-04-21 :34:07
Dżentelmen przez duże ,,Dż,,?
Czy ty jesteś nadal szczęśliwy na wiosnę i w lecie?
baba z wozu koniom lżej?
Rodzinna pasja
Prawidłowa reakcja. W razie zagrożenia porzuca się balast. Prawo natury…
Oni łowili tylko Białoruskie leszcze a jak wiadomo leszcz to tylko sama ość więc szkoda społeczna mała.
Leszczem to okazał się pan „rybak” ?
To nie było klusownictwo tylko genialny plan pozbycia się żony. Człowiek pełen dobroci nie był w stanie pozbyć się jej w perfidny sposób zadając cierpienia, więc uknuł plan że niby tu rybkę zlapiemy na kolację a jak przyjadą antyterrorysci to złapią żonę i zamkną w więzieniu. Porostu coś poszło nie tak.
😀
Przypomniał mi się film „Miś”.
Bo to facet tylko na dobre chwile haha
HA HA DOBRA FRANCA!! TERAZ CHLOP TO NAWET ŻONĘ SPRZEDA!!! JEDNAK TEGO TYPU LUDZIE TO POD LUDZIE !! SĄDY POWINNY MIEC W STOSUNKU DO TEGO TYPU OSOB INNA MIARE!
Jesteś pewien, że darcie ryja jest uzasadnione?
A po chu pasztet i świński ryj na święta majowe????
A CO WIESNAKU PRAWDA BOLI?!! SWÓJ BRONI SWEGO CO. TJ. WSZYSTKO PRAWDA. WIESNAIKI TO INNY RODZAJ LUDZI.
Andrzeju on miał nadzieję,że wpadnie do wody i będzie po zawodach rybackich.