06/06/2026
690 680 960

MAIL ALARMOWY: Felicity otwarte. Nikt nie pomyślał o pieszych

Od czwartku docierają do nas sygnały od Czytelników, że w okolicach Felicity piesi zamiast przechodzić przez przejście dla pieszych biegają po dwupasmówce. Sygnały te niestety potwierdziły się.

Co chwila autobusy przywożą w rejon al. Witosa do nowo otwartego kompleksu handlowego Felicity tłumy klientów. Ludzie wprost wylewają się z autobusów. Część z nich wbiega na pas zieleni rozdzielający pasy ruchu na al. Witosa a następnie biegną dalej, pomiędzy pędzącymi pojazdami. Wkrótce może tutaj dojść do tragedii.

Jako jeden z pierwszych zadzwonił do nas Czytelnik, chwilę po otwarciu Felicity. -Zróbcie coś z tym zanim ktoś tutaj zginie – apelował mężczyzna w słuchawce. -Ludzie wysiadają z autobusu i pędzą przez ruchliwą ulicę, spacerują po pasie zieleni. Kto w ogóle pozwolił aby centrum handlowe powstało bez budowy przejścia dla pieszych, jakiejś kładki. Na pasie zieleni powinny być rozdzielające barierki, takie aby ludzie nie mogli swobodnie ich pokonać – dodaje Czytelnik.

Później przyszedł mail:
„Po długim oczekiwaniu otwarto centrum handlowe na Witosa ale nikt nie pomyślał o bezpieczeństwie kierowców i pieszych, szczególnie pieszych. Piątek dla mnie był bardzo pracowitym dniem, pięciokrotnie wjeżdżałem do Lublina i wyjeżdżałem z niego właśnie aleją Witosa i o zgrozo co zaobserwowałem. Po pierwsze karygodne zachowanie na przejściu dla pieszych kierowców jeśli zatrzymał się samochód na prawym pasie to na lewym dopiero trzeci czy czwarty… o nieszczęście nie trudno naprawdę. Po drugie piesi spacerują przez pas zieleni jak święte krowy przez jezdnie, gdzie mają do przekroczenia cztery pasy a na każdym samochód, i rzadko który jedzie 50, bo dopuszczalna prędkość to 70. Po trzecie policja była a i owszem ale pod wiaduktem i łapała kierowców za przekroczenie prędkości dlaczego nie zajęli się pieszymi, czyżby panowie policjanci nie umieli biegać za pieszymi i skutecznie ich karać. Po czwarte dlaczego na etapie wydawania pozwolenia na budowę centrum handlowego nikt nie pomyślał o barierkach dzielących pasy jezdni i kładce dla pieszych, wtedy przejście można by było zlikwidować i usprawnić ruch z korzyścią dla pieszych i kierowców. Po piąte czy miasto już widzi problem i coś z nim zrobi czy poczeka do zbiorowego wypadku z ofiarami śmiertelnymi. Na pewno nie tylko mnie interesują te pytania ale wielu rozsądnych kierowców i pieszych, pozdrawiam”

Byliśmy w rejonie opisywanym przez Czytelników. Ich spostrzeżenia się potwierdziły. Nie trzeba było długo czekać aby zaobserwować, że dla pieszych w tym miejscu szybkość dotarcia na zakupy jest ważniejsza niż ich zdrowie i życie.

Jest sobota, z autobusu wysiada kilkadziesiąt osób. Część idzie w stronę kompleksu handlowego chodnikiem, w sposób prawidłowy i bezpieczny docierają na zaplanowane zakupy. Niestety są tacy, którzy chcą skrócić sobie drogę. Szybko się rozglądają, czy nic nie jedzie (także policja) przeskakują na pas zieleni, którym chwilę spacerują a potem biegną dalej.

W momencie jak widzą, że policja jest w pobliżu (a była w tym czasie policja) to idą grzecznie na przejście. Jak tylko nie ma w pobliżu stróżów prawa, niebezpieczne bieganie po pasach ruchu rozpoczyna się na nowo. Postawienie w tym miejscu patrolu na stałe nic da i jest wprost niemożliwe.

Inwestor jak i miasto nie zapewniło potencjalnym klientom bezpiecznego dotarcia do centrum handlowego. Sytuacja dotyczy podróżujących autobusami nr 14 i 55, które docierają na przystanek przy firmie POL-SKONE.

W następnym tygodniu zapytamy w Urzędzie Miasta Lublin, czy planowane są jakieś kroki mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa w tym rejonie. Póki co apelujemy do wszystkich pieszych aby nie pokonywali w tak ryzykowny sposób al. Witosa.

2014-03-22 17:49:43
(fot. wideo, lublin112.pl)

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Policja to wali tam, gdzie nie trzeba się nadpracowywać i kasa jest. Kierowców łatwo łapać i wciskać kit o wykroczeniach, nakładając jednocześnie wysokie kary. Nie chodzi o bezpieczeństwo tylko o zapełnienie kasy. Puki ktoś nie zginie, nie zmieni się ta nic. Chyba, że media się zainteresują poważnie sprawą i będą aktywnie nagłaśniać problem, zmuszając tym samym miasto bądź( co oczywiste) inwestora, po podjęcia działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa potencjalnych klientów w tym miejscu.

  2. Ocena: 0

    Pioter! Policja nie jest od budowy przejść i nie płacz tyle. Pewnie jeździsz jak ostatnia sierota, nie znasz najprostszych przepisów i oczywiście pretensję do całego świata a do siebie żadnych uwag! Jeździj normalnie to nie będziesz miał tego problemu!!!

  3. Buraki i tyle. Jakby nigdy nie widzieli centrum handlowego. wstyd mi za nich

  4. MPK powinno dodać przystanek koło Felicity.. Problem rozwiązany

  5. Ocena: 0

    cnie, popieram.

  6. Ograniczą predkosc do 40km/h …

  7. Ocena: 0

    Przystanki są. Przejście dla pieszych też jest tylko po co nadrobić trochę metrów jak można na dziko.
    Bezpieczne przejście jest pod Witosa. Mówię o tunelu którymi wjeżdzają samochody. Polecam się trochę rozejrzeć.

  8. Ocena: 0

    Dziwne rzeczy dzieją się w Lubelskich centrach handlowych, .otwierali Plazę , to parking podziemny zalała deszczówka a dziś 3 dni po otwarciu AF na podziemnym parkingu obok Auchana pojawiły się ścieki lub jakaś podobna substancja wypływająca ze studzienki.

  9. łajzy

  10. Byłam w Felicity w piątek i w sobotę, autobusem 55. Przystanek w idiotycznym miejscu ktoś wymyśli. przejścia dla pieszych tam nie widziałam, do tunelu daleko, a sam tunel jak z horroru i wielki pusty parking! Przed następną wizytą w AT potrenuję lewitację, będzie łatwiej.