04/06/2026
690 680 960

Ludwin: Wojewoda lubelski odwiedził Pol‑Mak – to jedna z największych makaroniarni w Polsce

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski odwiedził w środę, 12 listopada, wytwórnię makaronu Pol‑Mak. W spotkaniu z prezesem Dominikiem Polakiem omawiano rozwój rodzinnej firmy oraz plany jej dalszej ekspansji i modernizacji.

W miejscowości Ludwin pod Łęczną – w zakładzie Pol‑Mak S.A., będącym wytwórnią makaronu domowego – w środę, 12 listopada, odbyło się spotkanie Krzysztofa Komorskiego, wojewody lubelskiego, z Dominikiem Polakiem. Rozmowa dotyczyła rozwoju rodzinnej firmy, która od 1995 roku przeszła drogę od lokalnej manufaktury do jednego z największych producentów makaronu w Polsce.

Założona w 1995 roku przez Grzegorza Polaka i Różę Polak w Ludwinie wytwórnia szybko zyskała na znaczeniu. Wciąż działa w tej samej lokalizacji, co podkreśla jej głęboki związek z regionem. Obecnie firma zatrudnia ponad 130 osób. Produkcja wzrosła z około 300 kg makaronu dziennie na początku działalności do liczb rzędu nawet kilkudziesięciu ton rocznie. Firma sprzedaje produkty na terenie całej Polski oraz eksportuje je do wielu krajów.

W trakcie wizyty wojewody uwagę poświęcono planom inwestycyjnym i innowacjom firmy. Pol‑Mak już w przeszłości wdrożył m.in. makaron o niskim indeksie glikemicznym oraz linie produkcyjne dostosowane do nowych kształtów i preferencji konsumentów.

Rozwój przedsiębiorstw rodzinnych w regionie ma istotne znaczenie dla lokalnego rynku pracy oraz wzmacnia markę województwa lubelskiego jako miejsca dobrego dla inwestycji i innych biznesów. Firma Pol-Mak akcentuje swoje korzenie: receptura makaronu pochodzi od prababci założycieli, co wykorzystuje w komunikacji marketingowej, a także angażuje się w promocję regionu – m.in. przez współpracę z artystą Romanem Prószyńskim, który w 2023 roku stworzył dedykowany wzór opakowania.

Wizyta wojewody lubelskiego w zakładzie produkcyjnym w Ludwinie jest element dialogu między władzami samorządowymi a sektorem przedsiębiorstw – zwłaszcza tych lokalnych, o rodzinnych korzeniach – sprzyja to zarówno stabilności zatrudnienia, jak i możliwościom rozwoju eksportu.

3 komentarze

  1. A gdzie ochraniacze na brodę? Co na to sanepid?

  2. Przecież 300 kg dziennie to przy dwudziestu dniach pracy w miesiącu daje 72 tony rocznie. Więc gdzie jest ten rozwój firmy???

  3. I nawijał makaron na uszy gwiazdor.

Dodaj komentarz