W Lublinie rusza akcja „Rowerem na Zakupy”. Będą zachęcać do stawiania stojaków rowerowych przed sklepami
00:00 19-07-2016 | Autor: redakcja
Lubelskie Porozumienie Rowerowe zainaugurowało społeczną akcję „Rowerem na zakupy”, która ma na celu zachęcenie właścicieli obiektów usługowych do montowania wygodnych i bezpiecznych stojaków rowerowych. Pomysł wziął się stąd, że pomimo coraz większego zainteresowania mieszkańców korzystaniem z rowerów a co za tym idzie zwiększającej się z miesiąca na miesiąc liczby rowerzystów, przed mało którym sklepem można spotkać bezpieczne stojaki. Dlatego też rowerzyści mają aktywnie motywować właścicieli sklepów do instalowania stojaków. Zwłaszcza, że nie jest to duży koszt. Pojedynczy stojak umożliwiający przypięcie dwóch – trzech rowerów to wydatek od 100 do 500 zł, w zależności od materiałów i wykończenia. W większości przypadków wystarczają jeden góra dwa takie stojaki.
Dzięki takiemu rozwiązaniu, sklep buduje swoją przewagę przed konkurencją. Rowerzysta chętniej wybierze miejsce, w którym stoją solidne stojaki na rowery niż takie gdzie ich nie ma lub nie pozwalają na bezpieczne pozostawienie jednośladu. – Znaczna część klientów przyjeżdża lub chciałaby przyjeżdżać na zakupy na rowerze. Możliwość bezpiecznego przypięcia jednośladu to dla rowerzystów kwestia kluczowa. Miłośnicy dwóch kółek to niemała i stale rosnąca grupa klientów. Inwestując w dobre stojaki niskim kosztem sklep osiąga wiele istotnych celów – wyjaśnia Krzysztof Kowalik, jeden z organizatorów akcji.
Wśród korzyści ma być wzrost liczby klientów a to przekłada się na konkretne kwoty zostawiane w kasie. Do tego sklep buduje wizerunek swojego obiektu handlowego jako miejsca, dbającego o ochronę środowiska i prowadzącego proekologiczną politykę. Ogranicza się także problem braku wystarczającej liczby miejsc parkingowych. Ważne jest również zwiększenie zasięgu oddziaływania oraz ilości kupowanego towaru w stosunku do pieszego. Dzięki stojakowi przed sklepem klient może bezpiecznie i wygodnie przypiąć rower, sprzedawca zaś zyskuje promocję, gdyż jego obiekt trafia na mapę sklepów przy których można bezpiecznie zostawić rower.
(fot. materiały organizatorów)
2016-07-18 23:56:18
Ale czy stojaków na załączonym obrazku nie da się przypadkiem rozbroić porządnym kopnięciem?
Następny, który lubi przesadzać. Ze zdjęcia widać, że kopnięcie nie musi być porządne.
Bardziej powinni zrobić akcje.. Nie bój się zostawiać roweru przed sklepem.. Często rezygnuje z roweru tylko dlatego bo mi ukradną.
Przypięcie roweru to żadne zabezpiecznie, szyfry otwiera się na wyczucie w sekundy, ulocki otwiera się długopisem albo patykiem w 3 sekundy.. linki można też bardzo szybko przeciąć małymi obcinaczkami włókno po włóknie w chwile, albo bumpkey czyli universalny klucz na te zwykłe zamki.
Gruby łańcuch i porządna kłódka najwyższej klasy z nietypowym zamkiem jest raczej najlepsza. Ale też mogą ukraść koła, a to może być warte nawet 700zł.
Nie ma opcji bezpiecznego zostawienia roweru.. Chyba że stojaki wewnątrz sklepu przy wejściu na hale gdzie stoi ochorona, odpowiedzielność sklepu za pozostawione mienie oraz kamery wysokiej jakości.
Najlepsze zabezpieczenie roweru przed kradzieżà- nigdy nie zostawiaj go bez nadzoru, dlatego ja za takà akcje podziekuje ?
już jadę… wezmę zgrzewkę wody, trochę zakupów i co ?? Pierd.. się w te puste łby, że rowerki są dobre w weekend nad zalew a nie do jazdy do pracy. No chyba że ktoś nie pracuje w garniturze i jego klientom nie przeszkadza śmierdzenie potem przez takich pedalistów.
Do @Jarek – żal mi Ciebie namiastko człowieka…
Mi Ciebie też żal. Najgorsze to, że z LSM-u, dramat.
Najlepiej zakupić śmietanę, jogurt i owoce, pięknie się rozpierniczą w koszyczku na rowerze. Polecam wypróbować 😉
Jeśli od razu dookoła zamontuja porządne kamery to ok
Najpierw nauczcie rowerzystów jednej, prostej zasady – Nie jesteście nieśmiertelni. Niestety – odkąd prezydent Żuk załatwił lubelskim kamikaze rower miejski bez płacenia za pierwsze 20 minut, niektórzy kretyni i kretynki jeżdżą tak, jak gdyby ruch drogowy ich nie dotyczył a piesi byli intruzami na chodnikach i na przejściach.
Niestety się zgadzam. Dziecko spokojnie nie może chodzić po chodniku, bo rowerzyści dla swojego bezpieczeństwa korzystają też z niego (co z jednej strony rozumiem, ale szanowni rowerzyści zapomnieli kto ma na chodniku pierwszeństwo).
Ciekawa inicjatywa. Sądzę, że warto walczyć o takie stojaki. Brawo dla pomysłodawców!
I coby nie było to zawsze żle, co za naród.
tylko warto je ustawiać żeby nie blokowały przejścia