Lublinianka straciła oszczędności życia. Zaufała fałszywemu brokerowi i została oszukana na prawie 50 tysięcy złotych
12:10 01-08-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło po tym, jak seniorka natknęła się w Internecie na reklamę inwestycji w akcje jednej z firm z branży paliwowej. Oferta, która miała gwarantować szybkie i wysokie zyski, okazała się elementem przemyślanego oszustwa. Kobieta skuszona możliwością pomnożenia swoich oszczędności postanowiła zgłosić chęć udziału w przedsięwzięciu poprzez formularz na stronie internetowej.
Wkrótce po tym zgłosił się do niej rzekomy broker, który przedstawił instrukcje dotyczące przystąpienia do programu inwestycyjnego. Poprosił o przelanie 600 złotych jako opłaty początkowej, a następnie o kolejne przelewy, które miały posłużyć jako kapitał inwestycyjny. Mieszkanka Lublina, nieświadoma zagrożenia, przelała ponad 12 tysięcy złotych, wierząc, że inwestuje w legalne przedsięwzięcie.
W toku dalszych rozmów telefonicznych oszuści regularnie informowali seniorkę o rzekomych zyskach z inwestycji. Pod wpływem manipulacji kobieta dokonywała kolejnych przelewów, w sumie przekazując przestępcom blisko 50 tysięcy złotych. Dodatkowo nakłoniono ją do zainstalowania aplikacji zdalnego dostępu Anydesk oraz do podania loginów i haseł do bankowości internetowej.
Kulminacyjnym momentem oszustwa była próba wyłudzenia kolejnych 20 tysięcy złotych pod pretekstem przeprowadzenia audytu konta. Kiedy kobieta zaczęła wykazywać wątpliwości i odmawiać dalszych przelewów, fałszywy doradca zagroził jej, że bez tej wpłaty straci wszystkie zainwestowane środki.
Zgromadzone informacje wskazują, że przestępstwo miało charakter zorganizowany i było prowadzone przez dłuższy czas, co znacznie utrudniło pokrzywdzonej rozpoznanie, że padła ofiarą manipulacji. Sprawcy wykorzystali zaufanie i brak doświadczenia seniorki w operacjach finansowych online.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności wobec internetowych ofert obiecujących szybki zysk. Nie udostępniajmy nikomu danych do logowania w bankowości internetowej ani nie instalujmy aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do komputera. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zaleca się kontakt z policją lub doradcą finansowym.
W wieku 85 lat to należałoby przyhamować z tą pazernością na kasę, mając niemałą „poduszkę finansową”na tzw. czarną godzinę, co jednocześnie nie usprawiedliwia w żaden sposób wszelkiej maści oszustów.
Zaufała fałszywemu brokerowi i została oszukana na prawie 50 tysięcy złotych – Teraz nie ma kłopotu co z pieniędzmi zrobić
Hahahhahaa
Trociny zamiast mózgu zrobiły swoje
JAk widać
Kolejna inwestora obłowiła się na akcjach koncernu paliwowego🤣🤣🤣🤣🤣
Kolejna, która nie myśli.
To jest jednak dobry sposób na biznes.
I trzymaj pieniądze w banku, wnuczki, policjanty, brokerzy i pierdyliard innych wałków tylko gotówka.