Lublin: Zniszczył szybę w autobusie. Kto go rozpoznaje? AKTUALIZACJA
12:52 24-02-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło 9 lutego w jednym z autobusów komunikacji miejskiej na ul. Lubartowskiej w Lublinie.
– Sprawca młotkiem bezpieczeństwa uderzył w szybę pojazdu, powodując jej uszkodzenie. Straty zostały oszacowane na kwotę ponad 750 zł. Policjanci zabezpieczyli monitoring, na którym widać wizerunek sprawcy – informuje st.sierż. Kamil Karbowniczek z KWP Lublin.
Funkcjonariusze z I komisariatu policji poszukują mężczyzny widocznego na zdjęciach.
Osoby, które go rozpoznają proszone są o kontakt z dyżurnym I komisariatu tel.: (81) 535-45-73 lub 997.
AKTUALIZACJA
Przed godziną 16 dostaliśmy informację, że poszukiwany mężczyzna sam zgłosił się na II komisariat Policji. – Sprawcą zniszczenia szyby w autobusie jest 20-latek. Mężczyzna zgłosił się na II komisariat Policji, skąd został przewieziony na I komisariat. W trakcie przesłuchania tłumaczył swoje zachowanie nadmiarem wypitego alkoholu – wyjaśniała nam nadkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP Lublin.
2017-02-24 12:40:58
(fot. Policja Lublin)
Mogl najpierw kolege tym mlotkiem w glowe uderzyc to chociaz nie bylo by trudno namiezyc wandali.
A w czym by ułatwiło uderzenie kolegi ?
Trzeba byc debilem zeby zrobic cos takiego metr od kamery
Mam nadzieje, ze zlapia Sebiksa i zabuli co do zlotowki jak jest debilem !!!
Widocznie lubi pukanie. Jak go złapią to moze je mieć na codzien w celi z kolegami;-)
A skąd wiesz takie rzeczy? Byłeś w więzieniu? Może ciebie pukali i teraz tęsknisz?
Debili nie siejo sami się rodzo.
Zwykłe sebiksy ,ryje nie myte.
Sam pewnie nie dbasz o higienę (czysta psychologia ) frajerze analfabeto haha
Podobny do Tuska
E tam, wypisz wymaluj maciora. Jak żywy.
Qrde, jeżdżę komunikacją miejską od zawsze. Za każdym razem mam ochotę spróbować tego młotka…
lubex to do roboty! Co boisz się ?Tylko pisać się nie boisz?
Bać się nie boję, tylko tak jakoś głupio. Wychowali mnie pewnie lepiej i tyle. Ale chętka jest, nie powiem… 🙂
lubex oczywiście, a nie jakieś ly.
Czekaj! wstawię ci wodę na herbatkę x)
Herbatkę, w piątek, wieczorkiem, po tygodniu pracy… no weź przestań.
Mogę dla rozjaśnienia zacytować klasyka? mogę… nie? no to zacytuję:
„Sam pewnie nie dbasz o higienę (czysta psychologia ) frajerze analfabeto haha”
nie radzę, można połamać zęby bo twardy plastik i metal a smak pewnie też nie zachęcający…
Eee, tak to nie, ale dzięki za przekazanie swoich doświadczeń…
Do lubex. Ale to herbata po angielsku miała być xD
Takie rzeczy to tylko na Lubartowskiej mogą się dziać…