Lublin: Znalazła się właścicielka psów, które pogryzły 70-latkę
10:17 18-12-2016 | Autor: redakcja
Kilka dni temu opisywaliśmy historię naszej Czytelniczki, która została pogryziona przez psy nad Zalewem Zemborzyckim, w rejonie ośrodka Słoneczny Wrotków. Jak relacjonowała nam pokrzywdzona, w pewnym momencie podbiegły do niej dwa psy i pogryzły ją w nogi. Po chwili właścicielka zabrała czworonogi i odeszła.
Jak się później okazało 70-latka wymagała pomocy lekarskiej w poradni chirurgicznej. Konieczne również było odszukanie właścicielki psów, aby potwierdzić, czy są one szczepione. W przypadku jej nieodnalezienia poszkodowanej musiałaby poddać się bolesnej i ryzykownej dla niej terapii.
Dzięki Wam udało się ustalić ktoś jest właścicielem psów. W piątek kobieta zgłosiła się na VII Komisariat Policji w Lublinie i złożyła wyjaśnienia. Okazało się, że psy mają wymagane szczepienia. W imieniu poszkodowanej dziękujemy za przekazane informacje.
2016-12-18 10:54:55
(fot. ilustr. pixabay.com)
Dziękujemy za informacje, Zgadzam się ale …….nic nie pisze o żadnych przeprosinach, nie słychać by była skrucha, zadośćuczynienie. Ja mam sunię i nie dopuszczam po 1 sytuacji ugryzienia przez nią kogoś a jeśli już by się stało – o odejściu czytaj ucieczce z miejsca zdarzenia. I dopiero ogłoszenie na fb skłoniło ją do ujawnienia się??????
a co ciebie ma przepraszać ? to jest sprawa między tymi paniami.Kobieta nie musi publicznie żałować na kolanach na oczach gawiedzi aby zaspokoić twoją chorą ciekawość.
tak! ma publicznie przeprosic i zaplacic poszkodowanej zadoscuczynienie za straty moralne i fizyczne
Nie tylko zadośćuczynienie, ale powinna ponieść odpowiedzialność karną za uszkodzenie ciała. Idiotyczne przepisy, ktore pozwalaja na prowadzenie w publicznych miejscach kundli bez kagańca jest jedna z metod zastraszania i tresury społeczeństwa, jedną z metod poprawności politycznej.
To teraz jeszcze właściciela psów poszczuć innymi psami i wszystko będzie git ; )
Takie zachowanie jak tej kobiety powinno być podciagane jako ucieczka z miejsca wypadku i nie udzielenie pomocy… Zero litości….
Włascicielka do kryminału!
Nie strasznie ludzi terapią – bez niej wścieklizna jest nieuleczalna https://pl.m.wikipedia.org/wiki/W%C5%9Bcieklizna
Piotr kontakcie z nieznanym zwierzęciem lepiej się udać do lekarza.
poszkodowana powinna znaleźć dobrą kancelarię i zczyścić miłośniczkę kundli
Kundel nie kundel ale ma rację.
Oj zczyści,zczyści miłośniczkę kundli.Teraz w bród jest takich kancelarii,biorą 20-30% wyegzekwowanej sumy.
Na ile lat zamknęli właścicielkę psów?, w końcu to napad z użyciem groźnych zwierząt
Szkoda ,że tylko w bardzo rzadkich sytuacjach żałuje się starszych ludzi, bo jak samochód na przejściu potrąci to co innego , to wtedy; stary głuchy i ślepy , a to idzie za wolno itd…. No , ale co począć samochody nie mają wrogów tak jak psy. Proponuję zrobić na Pl. Litewskim za miast topoli, bo przecież też przeszkadza stosu i unicestwić wszystkich posiadaczy psów wraz oczywiście z psami. Bo jak widać tyle niektórym brak do szczęścia.
Właścicielka powinna odpowiedzieć za swoje psy, a pokrzywdzonej zapłacić odszkodowanie!!!
I to ze 3tyś,albo i lepiej.
skąd wiecie,ze to nie ta kobieta sprowokowała psy ? tam było sporo osób a tylko jej sie czepiły.Może była podpita ?
Bo rozmawialiśmy osobiście z poszkodowaną i przekazała nam przebieg zdarzenia jaki można przeczytać było w poprzednim materiale. Insynuacje o tym, że była podpita są nie na miejscu.
nawet jak byla pijana to nie oznacza ze maja ja gryzc psy
Za co dziękować! Widziała jak jej psy pogryzły obcą osobę, nie udzieliła pomocy i uciekła. Może w czasach PiSu to postawa godna pochwały ale gorszy sort takie zachowanie potępia. Jakby nie pewna ustawa to powinno się podać dane tej bohaterki by reszta społeczeństwa mogła jej odpowiednio podziękować. I wcale bym się nie zdziwił gdyby okazała się osobą powszechnie szanowaną w swoim środowisku.
Ale te psy wściekłe to były z KODu.
Aha, wiem, że jest jeden problem, w takim przypadku inni tacy „obywatele” nigdy nie przyznali się dobrowolnie i ta pani poszkodowana musiałaby przejść serię zastrzyków, które w jej wieku są niebezpieczne. I tylko to działa na korzyść sprawczyni, że zachowała choć odrobinę przyzwoitości. Głosy o jakimkolwiek prawnym karaniu są tu moim zdaniem nie na miejscu.
jak to nie na miejscy. To nikt nie jest winien temu, że starsza kobieta została pogryziona? a może sama sie pogryzła? Nie na miejscu jest pisanie takich bzdur jak ty
Nie rozumiem po co się zgłaszała właścicielka psów – to jest sprawa między czworonogami a pogryzioną