Lublin: Zderzenie dwóch samochodów na skrzyżowaniu ul. Północnej i al. Kompozytorów Polskich
12:53 14-11-2025 | Autor: redakcja
W piątek około południa na skrzyżowaniu ul. Północnej z al. Kompozytorów Polskich w Lublinie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu brały udział dwa auta: nissan i volvo. Kierująca nissanem, jadąc ul. Północną, wykonywała manewr skrętu w lewo w stronę al. Kompozytorów Polskich. Wówczas doszło do zderzenia z volvo, które poruszało się z naprzeciwka tą samą ulicą.
Po uderzeniu volvo wypadło z toru jazdy i znalazło się na chodniku. Na szczęście w kolizji nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Policjanci obecnie ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Ruch w rejonie skrzyżowania odbywa się z niewielkimi utrudnieniami.
Galeria zdjęć
Zdjęcia lublin112.pl i nadesłane Milena
klasyka gatunku:
SUV vs SUV
kobieta vs kobieta
Kompozytorów vs Północna
Suvy to rak
W tej okolicy jakiś geniusz zaprojektował sygnalizację świetlną wcześniej o około 30 m niż poprzednie skrzyżowanie. W efekcie kierowcy oczekujący na zielone światło przy hotelu po jego zapaleniu dają w rurę a tam za 30 m zonk czyli kolejne skrzyżowanie. Oczywiście pisk hamulców i zimny pot na plecach samochodzistów bo być może tym razem się udało. Nikt normalny na świecie nie projektuje tak dróg i skrzyżowań że 30 m po skrzyżowaniu napotyka się kolejny. Przecież w tym miejscu żeby było naprawdę bezpiecznie to trzeba by było się poruszać z prędkością 30 km na godzinę. Do tego dochodzą jeszcze samochody dosyć szybko jadące od strony centrum dla których również zaskoczeniem są śmigający po tym skrzyżowaniu samochodziści. Pieszego można jeszcze z kilku metrów zobaczyć i bezpiecznie wyhamować ale jadący 30 lub 40 km/h przez to skrzyżowanie samochodzista już nie jest tak bezpieczny. Tak niestety robią niektóre bez mózgi w samochodzach czego sam już doświadczyłem w tym miejscu kilkukrotnie . Mało tego że wjeżdżają na to skrzyżowanie rozpędzeni to często jeszcze w warunkach pogorszonej widoczności zmroku czarnymi samochodami ubrani nierzadko w czarne czapki i czarne polary. Dlaczego w Polsce nie ma przepisu że każdy samochodzista poruszający się po drodze publicznej powinien mieć kamizelkę odblaskową. Dlaczego niby piesi mają się w takie kamizelki ubierać a samochodzisci już nie. Niestety policja w sytuacjach zderzenie takiego wariata na czarno ubranego ale na skrzyżowaniu wychodzi z założenia że to a priori kierowca wszystkiemu jest winien skutek czego jest mu zabierane prawo jazdy często samochód odholowywany na policyjny parking co rodzi ogromne koszty dla kierowcy. Jeśli już drogi mają się ze sobą krzyżować i to w dodatku tymi ważnymi strategicznie dla miasta to uważam że powinny być w jakiś szczególny sposób zabezpieczone a kierowcy samochodaów na takich skrzyżowaniach powinni być z daleka widoczni a najlepiej żeby takie samochody przeprowadzali. Ta zmiana przepisów jest konieczna moim zdaniem bo życie ludzkie jest przecież bezcenne.
Święte słowa. Życie ludzkie jest bezcenne. Skoro motocykliści muszą jeździć w kaskach, a pojazdy ciężarowe być wyposażone w tachograf i kaganiec na prędkość, to poruszający się po drogach publicznych samochodziści też powinni podlegać takim samym wymaganiom.
Twój pomysł z przeprowadzaniem aut przez skrzyżowania także popieram, choć oczywiście będzie wywoływał sporo oporu u samochodzistów. Ale (jak napisałeś) bezpieczeństwo nade wszystko. Dodam, że największą liczbę ofiar drogowych stanowią właśnie samochodziści. Większość wypadków z trupami ma miejsce na skrzyżowaniach.
Tam powinny być światła.
Klasyka. Pytanie,czy było warto? Dziś się numer nie udał.
Ale urwał 😊