Lublin: Wyłudzał pieniądze na podróż. 36-letni oszust zatrzymany
11:50 09-04-2015 | Autor: redakcja
Na policję w Lublinie zgłosiła się młoda kobieta, która twierdziła, że została oszukana przez mężczyznę. Przedstawiający się jako wojskowy poprosił ją o pomoc w dotarciu do domu, brakowało mu pieniędzy, więc kobieta wypłaciła z bankomatu 100zł i przekazała mężczyźnie. Ten obiecał oddać gotówkę i aby uwiarygodnić obietnicę podał swój numer telefonu.
Następnego dnia na jednej z ulic zobaczyła tego samego mężczyznę i to w towarzystwie innej młodej kobiety. Niespodziewane spotkanie zdemaskowało oszusta. Okazało się bowiem, że i tą lubliniankę mężczyzna chciał naciągnąć. W tym przypadku na 150 złotych. Sprawca uciekł.
Do poszukiwań oszusta włączyli się policjanci z I komisariat w Lublinie. Ustalili, że mężczyzna w ten sam sposób oszukał w całej Polsce kilka osób.
– Kryminalni namierzyli oszusta. Ustalili, że jest on mieszkańcem powiatu oświęcimskiego. O jego zatrzymanie poprosili miejscowych mundurowych. Ci zatrzymali go wczorajszego dnia. Zabezpieczyli także gotówkę w kwocie około 3 tys. złotych. Policjanci z I komisariatu wczoraj przewieźli go stamtąd do Lublina i osadzili w policyjnym areszcie KMP w Lublinie – informuje mł. asp. Anna Kamola z KWP Lublin.
Dziś 36-latek będzie przesłuchiwany. Policjanci przedstawią mu 13 zarzutów oszustwa. Kryminalni dotarli już do kilkudziesięciu kobiet oszukanych przez 36-latka w innych miastach w Polsce i na tym lista zarzutów zapewne się nie zakończy.
Dzisiaj mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Policjanci jednocześnie zwracają się apelem do osób, szczególnie młodych kobiet, które w podobny sposób mogły zostać oszukane przez 36-latka, o zgłaszanie się do jednostek Policji.
2015-04-09 11:33:34
(fot. KWP Lublin)
CO ZA GLUPOTA-OBCEJ OSOBIE DAJE 100 I WIERZY ZE ODDA..HAHA..NAIWNE TE NASZE KOBITKI-OJ NAIWNE..
Co za przystojniak… Pewnie brał je na litość.
W sumie żal tylko gościa, że tak nisko upadł.
Kobiety są same sobie winne, w końcu oddawały mu pieniądze dobrowolnie.
Ale te baby są głupie
Na polibudzie też kręcił się jakiś typ co chciał na pociąg od studentów. ..
Naiwne? Będąc na wyjeździe w Jeleniej Górze na jednej ze stacji zaczepił nas facet, który mówił, że wraca z Francji na Słowację, bo jest kierowcą TIRa tam go napadli (pokazywał nawet opatrunek), sprzedał jeszcze kilka historii ze swojego życia. Mieliśmy go wysadzić we Wrocławiu żeby mógł się udać na pociąg na bilet oczywiście mu daliśmy… Potem się okazalo, że to oszust… Jak nazwać człowieka, który bazując na ludzkiej dobroci i współczuciu wyłudza kasę? nabrałam się pierwszy i ostatni raz. Teraz nie daję nikomu pieniędzy do ręki, a kasę wpłacam tylko sprawdzonym instytucjom.
Dla odmiany mojego znajomego jedna babka w taki sam sposób zrobiła w bambuko. Niestety miękkie serce jest nieodłącznym towarzyszem twardej d_py. 😉
W całej Europie na dworcach jest masa typów „zbierających na bilet”. Rozumiem że ktoś się może zlitować i rzucić 2 zł, ale „pożyczać” obcemu 100 zł?
Pan Pawlak (ten z kompletu od Kargula), o takich naiwnych kobitkach powiedziałby – cytuję;”Takie durne, że je tylko w telewizji pokazywać: – koniec cytatu można się śmiać.
Końcowy dopisek to dla tych co za bardzo „myślą inaczej” i nie znają żartów.
może czymś ujął te panie,hmm? Po zbieranych kwotach wygląda na to, ze czekał na Pendolino
Spotkałam go! mówił że jest wojskowym i nie ma na podróż do domu, chciał 50 zł, zaczął mi pokazywać dowód osobisty, opowiadać gdzie mieszka kiedy powiedziałam że mu nie dam to zaczął mnie wyklinać na środku ulicy. Niech idzie siedzieć złodziej cholerny!