Lublin: włamanie do kiosku piekarniczego przy ul. Zana. 20-latek jadł ciasta w środku
10:51 15-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek późnym wieczorem, 13 kwietnia, przy ulicy Zana w Lublinie. Policjanci z patrolu IV Komisariatu Policji zostali skierowani na miejsce po zgłoszeniu od pracownika ochrony z sąsiedniej firmy. Zgłaszający zauważył mężczyznę siedzącego w piekarni.
Z ustaleń policjantów wynika, że 20-latek wcześniej wybił szybę w kiosku piekarniczym i dostał się do wnętrza. Jak przekazano, jego celem nie były pieniądze ani wartościowe przedmioty. Mężczyzna miał zacząć konsumować ciasta znajdujące się w punkcie.
Na miejscu policjanci zatrzymali mieszkańca Lublina. Ze względu na obrażenia rąk, których doznał podczas forsowania zabezpieczeń, został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.
W trakcie czynności wywiadowcy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie ujawnili przy zatrzymanym marihuanę oraz mefedron. Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem technika kryminalistyki. Policjanci ustalili też, że w chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy i miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.
Zatrzymany miał tłumaczyć funkcjonariuszom, że sądził, iż znajduje się we własnym domu. Jak przekazano, ta wersja nie zwolni go z odpowiedzialności. Dziś z 20-latkiem wykonywane są dalsze czynności procesowe.
Mężczyzna ma usłyszeć zarzuty kradzieży z włamaniem, zniszczenia mienia oraz posiadania środków odurzających. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.

fot. Policja Lublin
Ciasteczkowy potwór.
I w taki oto niezbyt wyszukany sposób nasrał sobie w papiery do końca życia.
Jest coś takiego jak zatarcie skazania, więc chyba nie do końca życia. No chyba że to początek „kariery”.
Swoją drogą to ciekawy temat to zatarcie kary .Po dziesięciu latach kara za kryminał ulega zatarciu w rejestrach ale najmniejszy mandat za wykroczenie drogowe zostaje na zawsze. Policjant przy kontroli drogowej ma od ręki dostęp do takich zdarzeń nawet z przed 40 lat..
co ty gadasz, ulegnie przedawnieniu albo zatarciu albo jak to tam się nazywa. Będzie czysty jak łza.
Złodziej i ćpun
…i pijak, bo każdy pijak to złodziej.
Pewnie pójdzie do więzienia,nie tak jak ci co kradli miliony.
nie sprawiedliwa jest ta sprawiedliwość.
Trzeba karcić takich ćpunów tak jak w bystrzycy Kłodzkiej seria w delikwenta i po sprawie.
Postępuje zgodnie z maksymą: najeść się, wyspać, wypić i zapalić .
Słaba ta ściema. Raz że na kwadracie to pewnie nigdy ciasta nie widział bo kasa szła na co innego, a dwa- że też on zawsze włamywał się do siebie na kwadrat? Jasne. Tylko po co mu te łapy było ratować, nie lepiej było dokończyć dzieło czyli obciąć? Ech szkoda.
sklepowe jeść co kolwiek a fe xD
Gość może dostał ataku hipoglikemii, czyli nagłego spadku poziomu cukru we krwi i musiał szybko uzupełnić cukier, żeby nie stracić przytomności. Czyli ratował swoje życie i za to został od razu zamknięty przez stróżów prawa.
Założę się o dobrą flaszkę, że Uła. Patrząc na paski na spodniach.
o, a jakby Polak to co? To co? Hm? Słucham