Lublin: Włączyli sygnalizację, zakorkowali wszystkie ulice w pobliżu
16:26 21-08-2015 | Autor: redakcja
Al. Kraśnicka, Sikorskiego, Solidarności, Warszawska, ulice Puławska, Legionowa, Spadochroniarzy, Pagi czy też Wileńska – przejazd tymi ulicami w dniu dzisiejszym to istny koszmar dla kierowców. Stoi cała al. Sikorskiego pod górę, korek utworzył się też na al. Solidarności, gdzie kierowcy czekają by skręcić w al. Sikorskiego. Nie lepiej jest też na al. Kraśnickiej w drugą stronę. Wielu kierowców usiłuje omijać zakorkowane ulice, jadąc m.in. przez ul. Spadochroniarzy, tam jednak również stoi ciąg samochodów.
Jak się okazuje, przyczyną niespotykanych w tym miejscu tak dużych korków jest sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu al. Kraśnickiej z ul. Głęboką i Nałęczowską. Przez ostatnie dni, w ramach budowy Systemu Zarządzania Ruchem, sygnalizacja w tym miejscu była przebudowywana. Gdy dzisiaj została uruchomiona, okazało się, że wymieniono nie tylko oprogramowanie i sygnalizatory, lecz zmieniono całkowicie cykle świateł. Czas zielonego światła dla kierowców jadących al. Kraśnicką został skrócony, a to od razu spowodowało, że zaczęły się tworzyć korki.
Kierowcy nie szczędzą ostrych słów na nowe rozwiązanie. -Miało być lepiej a wyszło jak zwykle – mówi pan Adam, zawodowy kierowca. -Przez to skrzyżowanie potrafię przejeżdżać po kilka razy dziennie. To co się tutaj dzieje to jakieś nieporozumienie. Zwykle korkowało się w godzinach szczytu, teraz mamy godzinę 12 a korek kończy się przy skrzyżowaniu z al. Solidarności. Przecież minie pół godziny, zanim przejadę te kilkaset metrów – dodaje. Również nasi czytelnicy kilkanaście razy dzwonili dzisiaj w tej sprawie. -Czy wykonawca sygnalizacji widział co tu się dzieje, czy tylko podłączył kabelki i sobie poszedł? -pyta Michał. Przecież przez cały dzień całkowicie zakorkowane są wszystkie okoliczne ulice -dodaje.
To, czy cykle świateł na skrzyżowaniu zostaną zmienione, by zmniejszyć korki, dowiemy się najprawdopodobniej dopiero w następnym tygodniu.





(fot. lublin112)
2015-08-21 16:25:36
Fajnie tez jest rozwiązany skręt w lewo jadac od strony zamku w kierunku Swietoduskiej (?) na jednej zmianie swiatel przejeżdża … 3 samochody. Reszta samochodów blokuje skrzyżowanie z lubartowska 🙂
Polski wykonawca , ale centralki i czujniki made in China . No i mamy Sajgon !
Ci „magicy” co robią rozwiązania ruchu drogowego w Lublinie to powinni przejść obowiązkowe badania psychiatryczne !
nie na badania tylko do zwolnienia, a przyjąć kogoś kompetentnego na ich miejsca
czy to nie robi firma która należy do Orange? 🙂 korporacja będzie mrugać światłami i obsługiwać kamery, Orwell…
Zwyklemu kierowcy za stworzenie zagrożenie w ruchu policja natychmiast zabiera prawo jazdy. Urzędnikowi, który podpisuje się pod bublem w postaci sygnalizacji nic nie grozi. Tak samo projektantowi czy wykonawcy bo każdy stosuje spychologię na innego. Cierpią kierowcy a policja spija smietankę przelewając ją do budżetu państwa. W przypadku wadliwej sygnalizacji automatycznie powinna pojawić się na skrzyżowaniach policja. No ale kto wtedy wypisywałby „czeki” kierowcom?
co tam się do kurr… wyrabia? 😀
Faktycznie inteligentny ten system zarzadzania ruchem… ja rozumiem ze czasem cos trzeba podregulowac itp, ale w tym przypadku sygnalizacje na kilkudziesieciu lubelskich skrzyzowaniach mialy byc sterowane inteligentnie poprzez polaczenien kamer do detekcji ruchu z centealnym komputerem i samo, inteligentnie powinno dostosowywac cykle swiatel do natezenia ruchu.
System dopiero ma powstać, przebudowa sygnalizacji była pierwszym krokiem do jego powstania 😀
Omijać najlepiej.. Dla osób jadących ze strony Kraśnika, nie wjeżdżać do Lublina, tylko odbić albo na Zemborzyce.. wtedy wyjedzie się na Krężnickiej, nią można pojechać albo do Jana Pawła przy rondzie z Nadbystrzycką. albo do Żeglarskiej. Lub wcześniej odbić w Strzeszkowicach i na Osmolicką, stamtąd można też odbić na Prawiedniki, wyskoczyć w Mętowie, potem Ćmiłów i jest się na Kunickiego, wcześniej można odbić na Głuską, potem Zorza i wyskakuje się przy M. Majdanka gdzie można pojechać na nią albo odbić w prawo i wyjechać sobie na Witosa.
A może jeszcze pojechać przez Radom…?
Tak myślę że omijać tę dziurę przez Radom Kielce było by najlepiej
a w radomiu to masz lepiej?
ni sap tylko stój dalej w korku downie
od natłoku informacji czasem też może odbić
a wakacje konczą sie za tydzień a we wrzesniu przyjadą studenty hahahahahahahahahahhaahah
Ło matko znowu słoiki będą brzęczeć od 6 rano
taaa, a w październiku uczniowie pójdą do szkoły
Kolejne cuda za potężną kasę – jestem ciekawy co za idiota wpadł na pomysł skrócenia zielonego dla jadących Kraśnicką? Czy ratusz panuje w ogóle nad wykonawcą tych prac czy to taka wolna amerykanka? Czekam na wypowiedź guru Kieliszka – ciekawe co tym razem wymyśli 🙂
A cóż na to ratuszowy ekspert pan Kieliszek? Zawsze ma tyle do powiedzenia a teraz jakoś milczy. Czyżby sam utknął w korku?
Ten, który programował te światła uważa, że najbezpieczniej jest, kiedy wszyscy mają czerwone i nikt nie jedzie.
Nie, ten który to programował ma tak samo gdzieś mieszkańców tego miasta, jak urzędnicy którzy nadzorowali i odbierali jego pracę.
a to ktoś to programował, nadzorował i odbierał ??? bo mi się wydaje, że kupili to na targu u ruskich i zammontowali