Lublin: Ulicami miasta przeszedł Marsz „Polska za pokojem”. „Sprzeciwiamy się czynienia z Polaków mięsa armatniego”
16:41 16-11-2025 | Autor: redakcja
W niedzielę o godzinie 13.00 spod Zamku Lubelskiego wyruszył ulicami Lublina marsz „Polska za pokojem”. Jak podkreślał przed tym wydarzeniem Grzegorz Braun, inicjatywa ta ma być wyrazem sprzeciwu wobec wciągania Polski w cudze wojny, kryzysy i konflikty.
— Jeśli chcesz Polski bez obcych interesów, bez presji, bez wojennej histerii — bądź z nami — apelował Braun.
Uczestnicy przemarszu przeszli trasą obejmującą plac przed wejściem do Zamku Lubelskiego, ul. Zamkową, ul. Grodzką, ul. Bramową, ul. Krakowskie Przedmieście oraz Plac Litewski. Tam do zebranych przemówili działacze Konfederacji Korony Polskiej, a także Marek Woch, przewodniczący Ogólnopolskiej Federacji „Bezpartyjni i Samorządowcy”. Zebrani z niecierpliwością czekali jednak na przemówienie europosła Grzegorza Brauna.
Podczas zgromadzenia na placu Litewskim w Lublinie Grzegorz Braun przedstawił szeroką, emocjonalną i mocno krytyczną ocenę działań kolejnych rządów, polityki międzynarodowej oraz relacji Polski z instytucjami zagranicznymi. Wystąpienie skoncentrowało się na zarzutach dotyczących zadłużania państwa, ingerencji struktur unijnych i zagranicznych w sprawy krajowe, a także ocenie kierunku polityki Ukrainy i Izraela.
Braun wygłosił rozbudowane przemówienie, w którym szczegółowo przedstawił swoją ocenę kondycji państwa oraz działań instytucji krajowych i zagranicznych. Polityk akcentował, że – jego zdaniem – Polska została w ostatnich latach włączona w logikę konfliktów i politycznych projektów, które nie służą obywatelom. Wskazywał, że obciążenia finansowe, zadłużenie i decyzje podejmowane na poziomie rządowym mają konsekwencje dla kolejnych pokoleń.
– Wasze dzieci i wnuki są zadłużane przez rządy warszawskie – mówił, odnosząc to zarówno do obecnej administracji, jak i poprzednich gabinetów.
W wystąpieniu pojawiła się również krytyka działań prowadzonych na rzecz wsparcia Ukrainy. Braun stwierdził, że pod pretekstem pomocy „do ostatniego żywego Ukraińca, do ostatniego majętnego Polaka” podejmowane są zobowiązania, które w jego ocenie wykraczają poza polski interes narodowy. Zwracał uwagę, że – jak twierdził – Polska jest obciążana kosztami, które nie znajdują uzasadnienia w przepisach krajowych. Według niego stanowią one przekroczenie granic dopuszczalności wydatków publicznych.
Szczególną część wystąpienia poświęcił relacjom między największymi partiami politycznymi. Braun argumentował, że pomimo sporu między formacjami, w kluczowych sprawach dotyczących finansów i polityki zagranicznej istnieje – w jego opinii – „pełna ciągłość”. Podkreślał, że „PiS, PO – jedno zło”, akcentując, że obecny rząd kontynuuje kierunek wytyczony przez poprzedników.
W dalszej części przemówienia zwrócił uwagę na wydarzenia związane z niedawną oprawą kibiców na Stadionie Narodowym. Stwierdził, że sytuacja ta stanowiła „kolejny policzek wymierzony Narodowi Polskiemu”, wskazując na brak możliwości wniesienia biało-czerwonej oprawy przy jednoczesnym – według niego – dopuszczeniu symboli ukraińskich.
Polityk szczegółowo odniósł się również do projektu uchwały rządu „w sprawie walki z antysemityzmem i wspierania życia żydowskiego w Polsce”. Określił go jako „hańbę” i „zdradę”, podkreślając, że – jego zdaniem – polskie prawo nie przewiduje wydatkowania środków publicznych na cele dotyczące narodowości inne niż polska. Wskazywał, że w przypadku przyjęcia takiego dokumentu mogłoby dojść do tworzenia – jak to ujął – „kast nadludzi”, co pozostawałoby w sprzeczności z zasadą równości wobec prawa.
W przemówieniu pojawiły się też odniesienia do konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Braun przedstawił własną interpretację skutków militarnych działań prowadzonych przez Izrael, stwierdzając, że wspieranie polityki tego państwa mogłoby prowadzić do współuczestnictwa w działaniach, które określił jako „zbrodnie wojenne”.
Znaczna część wystąpienia dotyczyła także ocen dotyczących bezpieczeństwa Polski. Braun wskazywał na potrzebę wspierania służb mundurowych, jednak podkreślał, że jego celem nie jest promowanie pacyfizmu, lecz troska o to, aby Polska – jak mówił – „nie została popchnięta pod ciężarówkę z gruzem”. Twierdził, że toczone są działania, które mają wzbudzać w społeczeństwie strach i oswoić je z myślą o konflikcie.
Wspomniał także o wydarzeniach w Przewodowie, pytając, czy – w jego opinii – ktokolwiek przeprosił za tę sytuację i czy zaproponowano zadośćuczynienie rodzinom ofiar. Wskazywał, że brak takich gestów jest dowodem na lekceważenie interesów Polski.
Podsumowując, Braun apelował o sprzeciw wobec polityk, które – jego zdaniem – prowadzą do „zniewolenia ekonomicznego i politycznego”. Podkreślał, że Polacy powinni jasno wyrazić wolę zmiany władzy i powrotu do – jak to określił – „polskiej racji stanu”. Wskazywał, że zgromadzenie w Lublinie jest sygnałem, iż społeczeństwo nie zamierza milcząco zgadzać się na kierunek, w jakim podąża państwo.
Galeria zdjęć
W bajkach pirat był na ogół złym charakterem…
Braun kryje się za przepaską na oko i zarostem poczciwiny, tak naprawdę ma bardzo niepoczciwą twarz. Wystarczy zgolić krzaki i uciec do…Argentyny? Jak to było ongiś u złoczyńców w modzie.
Profanacja symboli religijnych na takim zgromadzeniu.
Pora dorosnąć.
Patrząc na tych ludzi ogarnie mnie śmiech i zarazem przerażenie. Cała ta otoczka z symbolami religijnymi i tymi strojami, ma pokazać jacy to wielcy patrioci, kochajacy swój kraj…a prawda jest taka, że bez Unii i NATO sami byśmy sobie nie poradzili. Unia otworzyła nam mozlwosc pracy i zamieszkiwania tam gdzie chcemy, wszystkie autostrady, drogi to z pieniędzy z Unii. To co Braun wygaduje to utopijne bzdury. Tak naprawdę zależy mu tylko na „dorwaniu” się do władzy.
Francuzi też byli za pokojem i mieli go raptem 9 miesięcy
Poważnie? Czemu zatem wypowiedzieli Niemcom wojnę? Aaa… byli za pokojem jak My tylko ich Rząd nie bardzo… – też jak u nas 🙂
Te futrzane czapki z przedziałkiem wykonane są chyba z zadów żubra.
USA. Marjorie Taylor Greene:
„Chrześcijanie są karmieni propagandą na temat Izraela zewsząd, od kościoła po scenę polityczną.
Iluzja rozpada się na ich oczach i jestem wdzięczna, że w końcu mogę to zobaczyć.
Wielkie oszustwo rozpada się i ludzie zaczynają to dostrzegać.”
Czy został zaproszony Maciej Maciak🤔🤓
Długie ręce agentów Putina i pod pretekstem walki o pokój szczucie przeciw Ukrainie, agent Brunatny agent Zarzeczny przy wsparciu innych frajerów korzystają z praw demokracji
Jedz frajerze na ukraine i pomóż na froncie bo ich obywatele mają to daleko w poważaniu lub dalej im pomagaj a oni będą się świetnie bawić u nas do tego deufrauduja miliony dolarów. Oni lubią takich pożytecznych idiotów jak ty. Niestety na chwilę obecną tylko Braun z obecnych polityków chce dobra dla Polski a reszta to poplecznicy cudzych interesów
Fakt, bo Ukraińcy to nasi najwięksi przyjaciele… dzieci i ciężarne kobiety lubią to – a nie… ich nie ma, grobów też..
„(…)dzieci i ciężarne kobiety lubią to – a nie… ich nie ma, grobów też..”
Znacznie więcej tysięcy nie ma grobów za Uralem, na Syberii.
O nich jakoś nie chcecie pamiętać, putlerowskie szczekarki.
jak widać propaganda robi swoje.
Nikt nie pamięta skąd Anders wziął ludzi do swojej armii, kim byli Ci którzy potem trafili do armii Berlinga…
A to byli ludzie z sowieckich łagrów. Różnica między nimi była taka, że jedni zdążyli dotrzeć (wyrwać się z łagru) do armii Andersa a inni już nie zdążyli i trafili do Berlinga.
Co robiło NKWD w Polsce po 45 roku, nikt już nie pamięta, akcja polska w latach 30-ych ub. wieku na kresach – nawet świadków nie ma.
Ale największymi wrogami to Ukraina, UE (rolnicy może już czas zrezygnować z dopłat, przecież to brudne, unijne pieniądze), Niemcy (ale aut używanych nie przeszkadza nam ściągać, czy handlować z nimi – to nasz największy partner handlowy, jeśli chodzi o nasz eksport).
Owszem, masz rację. Propaganda robi swoje. Ludzie zapomnieli nie tylko o Katyniu, zsyłkach na Sybir etc.. zapomnieli też o Wołyniu i ponad 100 sposobach znęcania się przed …. Rzekłbym „prawda czasu- prawdą ekranu” Innymi słowy: lepsza ta czy inna zaraza? Jedni i drudzy do naszych przyjaciół z całą pewnością nie należą. Nie mniej jednak, jest spora różnica w tym jak nam to w przeszłości okazywali. Co byś geniuszu dla swoich dzieci wybrał – Sybir czy Wołyń?
upo wska wy ciągle o jednym przyznajcie się w końcu do swoich zbrod ni
Owszem są i za Uralem, tylko… tam na widłach dzieci nikt raczej nie nosił i piłą nie piłował, nie ćwiartował…? Takie tam drobiazgi prawda?.
napisane,popieram
Najlepiej się nie zbroić i poprosić o ochronę wołodię. Ruskie onuce w akcji. Na Białoruś kacapie.
te zakupione przez Polskę czołgi, samoloty , bomby i rakiety nigdy nie zostaną wykorzystane zgodnie z ich przeznaczeniem.
a miliardy dolarów twoje wnuki i prawnuki bedą spłącać .
jak myślisz , czy w interesie koncernów prywatnych zbrojeniowych made in USA jest wstrzymanie produkcji sprzętu ?
czy one mogą sobie pozwolić na zastój ?
Dobre hasło wyborcze , czyli co mamy się nie bronić przed atakiem
Wątpię żeby tu Braun cos zdziałał;( to naród musi się przebudzic. 90 % rzadzacych w Polsce to zydzi lub szames goje. Taka prawda
Mieli flagi Rosyjskie czy incognito byli ?
Co to jest Karyń o którym pamiętacie???
jakiś szo szon udaje wg nich prawdziwego Polaka nie pamiętającego o Wołyniu