Lublin: ukradł kartę płatniczą i wypłacił 6 tysięcy złotych. Działał w kominiarce przy bankomacie
11:33 05-02-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło na terenie Lublina. Sprawca miał najpierw okraść mieszkankę miasta, zabierając jej portfel, w którym znajdowały się dokumenty oraz gotówka w kwocie 1000 złotych. Na tym jednak jego działania się nie zakończyły.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna wszedł w posiadanie karty płatniczej należącej do pokrzywdzonej i wykorzystał ją do wypłat pieniędzy z bankomatu. Łącznie z konta kobiety zniknęło 6000 złotych. Według ustaleń śledczych sprawca każdorazowo podczas korzystania z bankomatu zakładał kominiarkę. W ten sposób próbował uniemożliwić rozpoznanie i myślał, że dzięki takiemu „kamuflażowi” uniknie odpowiedzialności.
Zatrzymanie 41-latka było efektem działań operacyjnych prowadzonych przez policjantów z „trójki”. Funkcjonariusze przeanalizowali zgromadzone informacje oraz materiał dowodowy, co pozwoliło na ustalenie tożsamości osoby podejrzewanej o popełnienie przestępstw. W konsekwencji mężczyzna został zatrzymany.
Sprawa dotyczy zarówno kradzieży, jak i nieuprawnionego użycia karty płatniczej. Tego typu przestępstwa traktowane są jako poważne naruszenia prawa, ponieważ wiążą się nie tylko ze stratami finansowymi, ale również z zagrożeniem dla bezpieczeństwa danych osobowych pokrzywdzonych. Utrata dokumentów i karty płatniczej może prowadzić do dalszych prób wyłudzeń lub kolejnych nieuprawnionych transakcji.
Policjanci przypominają, że w przypadku utraty portfela lub karty płatniczej należy niezwłocznie zastrzec kartę w banku oraz powiadomić odpowiednie służby. Szybka reakcja może znacząco ograniczyć straty i utrudnić sprawcom dalsze działania. Warto również regularnie kontrolować historię operacji na koncie, aby w porę wykryć nieautoryzowane transakcje.
Próby maskowania wizerunku nie zagwarantowały anonimowości podejrzanemu. Analiza nagrań, czasu i miejsc wypłat, a także innych informacji operacyjnych, pozwala na odtworzenie przebiegu zdarzeń i dotarcie do niego. Dalsze czynności w sprawie prowadzone są przez śledczych. Zgromadzony materiał dowodowy będzie podstawą do oceny prawnej zachowania 41-latka i skierowania sprawy do sądu.
A PIN był naklejony na karcie?
Pewnie bankomat był głośnomówiący.
Żeby gnida mefedronowy zdechła za to że ludzi okrada.
skad mial pin?
Cwany gapa.
Pewnie zapomniało mu się, że poza kamerą w bankomacie w okolicy są też jakieś inne.
Ha tfu
Od razu że ukrad. Wszedł w posiadanie to korzystał. Każdy by tak zrobił jakby miał możliwość. Łatwy, darmowy pieniądz to najlepszy zarobek.
Pozdrawiam wszystkich towarzyszy z PZPR i ich pomioty.