05/06/2026
690 680 960

Lublin: Uciekał rozbitym i dymiącym po zderzeniu z latarnią oplem. W pojeździe miał broń

Uderzył w słup latarni, potem nie bacząc na uszkodzenia pojazdu i dym wydobywający się z komory silnika, dalej kontynuował jazdę. Gdy pojazd odmówił posłuszeństwa, starał się uciec pieszo.

Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 22 na ul. Turystycznej w Lublinie. Kierujący oplem mężczyzna jechał w kierunku Łęcznej. Tuż za hipermarketem E’Leclerc stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup latarni.

Nie bacząc na uszkodzenia pojazdu i dym wydobywający się z komory silnika, kierowca postanowił jechać dalej. W Turce, na wysokości wjazdu na osiedle Borek, opel odmówił posłuszeństwa.

– Zostaliśmy powiadomieni przez świadka, który zgłosił, iż przy rozbitym samochodzie znajduje się mężczyzna, który chwieje się na nogach i może być pijany. Po chwili miał się on zacząć oddalać na piechotę – wyjaśniał nam podkom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce szybko zatrzymali kierowcę opla. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,6 promila alkoholu w organizmie. W trakcie prowadzonych czynności policjanci ujawnili w pojeździe broń palną.

– Była to broń prochowa. Obecnie jest ona badana przez specjalistów. Trwają też dalsze czynności w tej sprawie – dodaje Andrzej Fijołek.

51

52

53

(fot. nadesłane)
2017-09-18 20:42:57

17 komentarzy

  1. Dymiącym, czy może parującym?

    • Pewnie masz rację. Chłodnica rozbita, to się na tłumiki ulało. Dym, ogień i by było po ptokach, a tak ptaszek rozanielony. Calusieńki nie draśnięty 😉 może jeszcze jakieś przyjemności? Szwedzkie bicze, czy co?

  2. Tristan_Książe_Porn-Walii
    Ocena: 0

    Broń prochowa… może czarnoprochowa…

  3. Pijany kierowca nie próbował w żaden sposób uciekać, poprostu szedł z policjantami uśmiechnięty…

  4. Ocena: 0

    „W trakcie prowadzonych czynności policjanci ujawnili w pojeździe broń palną.”

    Niektórym widocznie nie wystarcza, że mogą zabić kogoś samochodem jadąc po pijaku. Wolą mieć zawsze pod ręką alternatywne, potencjalne narzędzie zbrodni.

  5. Musi gangster zwłaszcza w astrze jedynce

  6. Jaki gangster taka fura do latania…

  7. Ocena: 0

    Policjant na 100%

  8. Broń prochowa – dobre ?

  9. Ocena: 0

    Straszne !!! W Polsce broń mieć to straszne !!! Ale po „pijoku” prowadząc samochód i zabić, już mniej straszne – krócej sie siedzi niż za „manie” broni.
    Polakowi, zwłaszcza tzw. gorszego sortu, wolno posiadać procę i najwyżej nóż kuchenny, o który łatwiej bo co to jest proca wielu pewnie nie wie.

    • Ocena: 0

      Wydaje mi się, że wystarczą w zupełności te trupy zabite przy pomocy samochody. Kolejnych, zabitych za pomocą broni palnej, nie trzeba.

      • Jasne samochodem można zabijać ale broni dawać nie wolno nikomu. Chociaż broń służy jak nazwa mówi do obrony. Ciekawe spostrzeżenie. Kolega napewno jej nie powinien posiadać bo tylko by zabijał pewnie.

  10. Czarnoprochowe repliki sa legalne bez pozwolenia sie je chyba kupuje?