Lublin: Tragiczne zdarzenie w Wigilię. Kobieta wpadła do studni, nie udało się jej uratować
09:26 25-12-2025 | Autor: redakcja
W środę, 24 grudnia, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące kobiety, która wpadła do studni na jednej z posesji w rejonie dzielnicy Hajdów-Zadębie w Lublinie. Na miejsce skierowano straż pożarną, w tym specjalistyczną grupę ratownictwa wysokościowego, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Jak nam przekazano, mąż kobiety wyjaśniał, że nie widział jej od około godziny. Zaniepokojony nieobecnością kobiety rozpoczął poszukiwania. W trakcie sprawdzania okolicy zauważył ślady prowadzące w kierunku studni o kilkunastometrowej głębokości. Wówczas o wszystkim zostały zaalarmowane służby ratunkowe. Strażacy podjęli działania ratownicze, wykorzystując specjalistyczny sprzęt. Kobieta została wyciągnięta ze studni, jednak mimo podjętych czynności na pomoc było już za późno. Jej życia nie udało się uratować.
Po zakończeniu działań ratowniczych na miejscu rozpoczęły się czynności prowadzone przez policjantów. Prace te odbywały się pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny tego tragicznego zdarzenia.
Kto to był? Kobieta to wiem a coś więcej? Może się pokłócili i wyszła z domu. Dziwne ,że po szybciej jej nie szukał. Ja po 5 min jak wyjdzie mój mąż do kotłowni to patrze czy się nic nie stało.
E ja za swoim to po mibucie lece do kotłowbi spr czy coś niw chla
Barszcz był za słony
Yhy, od tak poszła do studni…
Właśnie. Tak sobie, przypadkiem wpadła, czy może z jakiegoś bardzo ważnego dla niej powodu?