Lublin: Poszło prawie pół tysiąca ton soli. Podsumowanie weekendowego odśnieżania miasta
13:11 24-11-2025 | Autor: redakcja
Miejskie służby przedstawiły podsumowanie działań prowadzonych w ramach zimowego utrzymania na terenie Lublina. Prace rozpoczęto w piątek, a zakończono dopiero w poniedziałkowy poranek, obejmując kilkudziesięciogodzinną ciągłą gotowość i interwencje na ulicach miasta. Intensywna akcja była związana z pogorszeniem warunków atmosferycznych oraz koniecznością zapewnienia przejezdności w kluczowych punktach Lublina.
W określonych momentach na ulicach pracowało równocześnie nawet 48 jednostek sprzętu. Według danych służb, łączny czas pracy wszystkich pojazdów i maszyn przekroczył 600 godzin. Tak duże zaangażowanie było konieczne, by utrzymać drogi w odpowiednim stanie, szczególnie w okresach wzmożonych opadów oraz zmiennych temperatur.
W trakcie działań wykorzystano 458 ton soli, którą rozsypywano w miejscach najbardziej narażonych na oblodzenie. Dodatkowo uruchomiono brygady odpowiedzialne za ręczne odśnieżanie, co pozwoliło na usunięcie zalegającego śniegu z rejonów trudno dostępnych dla sprzętu mechanicznego. Prace obejmowały między innymi przejścia dla pieszych, dojścia do przystanków komunikacji miejskiej oraz newralgiczne odcinki chodników.
Służby podkreślają, że ich działania są prowadzone w trybie ciągłym, a pracownicy na bieżąco monitorują sytuację na drogach oraz prognozy meteorologiczne. Stała obserwacja pozwala na szybkie reagowanie w przypadku kolejnych zmian pogodowych.
Miasto zleciło wykonanie skweru przy Lipińskiego 7 i Lipińskiego 9 do Radzyńskiej, gdzie na oko widać koszt kostki brukowej na paletach, dwóch pracowników i jeden traktor na 30 tyś.., a w propagandzie sukcesu wydatki wyliczono i publiczności podano na 1.1 mln ! Piękne wały się robi w tym mieście.
ratusz płaci za kilometrowozy, a nie za efekty.
W sobotę miedzy 8 a 9 jechałem z Lublina do Bełżyc i goowno było odsnieżone.
poważnie leżało odśnieżone gunwo? Czyli jednak pług jechał jak gunwo było odśnieżone hahahahaah
Kto TO TAKĄ – PROPAGANDĘ uprawia ???
A wystarczy na ulice miasta skierować pojazdy do odśnieżania ( jakie mają na lotnisku) i po 5 godzinach pracy – MIASTO byłoby czyste i bez śniegu !!!
Zauważyłeś, że śnieg padał przez kilkanaście godzin?
Potrafisz porównać łączną liczbę dróg w mieście do 1 pasa o długości 2,4km?
Zauważyłeś, że podczas odśnieżania pasa samoloty nie startują/lądują. Natomiast po mieście zawsze coś jeździ.
Lotnisko to płaski prostokąt bez znaków, słupków, krawęźników, latarni, skrzyżowań, zatok itp.
Przestań powielać te farmazony. To, że ktoś ma jakieś durne zapisy w umowach bo tak wygodnie to nie znaczy, że wszystkim ma się to podobać.
Sypać można różnymi materialami (w tym fusami z kawy), można sypać przed rozpoczęciem opadów, przed mrozem, itp… Idąc Twoim tokiem myślenia jakby padało przez 3 dni to piaskarki i pługi nie jeździłyby?
To co Ty mówisz to tylko tłumaczenie zapisów, żeby nikogo nie można było pociągnąć do odpowiedzialności.
Możesz wystartować w przetargu na odśnieżanie miasta. Wygrać konkurs i świadczyć swoje usługi lepiej i taniej. Wszyscy będą zadowoleni.
Owszem może wystartować w przetargu i.. skończyć jak Warbus :)) Co do płacenia za kilometro-wozy, deklarowaną ilość soli etc… a nie za efekty, to prawda. Dobrze byłoby też w lecie, przyjrzeć się fakturom za koszenie trawy i faktycznej ich liczbie. Czasem konfitury, nie są w przetargowej stawce… ale są 🙂
Synu, daj już spokój tym swoim wypocinom.
Sobota i niedziela do pracy na 6,dojazd 35 km piękne widoki, ładna bezpieczna jazda bo nikogo na drodze(nawet piaskarki), w mieście też fajnie tylko czasami jakąś melepeta środkiem ulicy jedzie 30 km/h.Ludzie mamy koniec listopada co was zaskoczyło, wreszcie piękna zima niechtak sypie dalej.
Tu nie chodzi o zaskoczenie. Tu chodzi o niezdatnosc dróg do jazdy po chwilowym opadzie. Strach pomyśleć co będzie jak naprawdę sypnie.
Tak, komunikację psudo miejską tez mamy najlepszą… tylko w porównaniu w balgladeszem…
No i po co o wyolbrzymianie? Czy Redakcja uważa, że przeciętny Kowalski nie rozróżnia pół tysiąca od poprawnego w słowie pisanym pięćset? Ale co tam, może się ktoś nabierze że to Bóg wie ile, a to przecież raptem kilkanaście wywrotek.
Naprawdę ktoś myśli (łącznie z Redakcją), że kogoś interesuje ile kg soli poszło? Ile piaskarek wyjechało? Po co to? Żeby nas wpędzić w poczucie winy, że tego oczekujemy i że tego chcemy? Płacimy podatki i to jest ich obowiązek i nas nie interesuje czy pójdzie 5kg czy 15 ton; czy wyjedzie 1 pług czy 200 – drogi mają być przejezdne.
Żadna piaskarka nie pojawiła się na ul Relaksowej
Może nie do tematu ale mam pytanie co za pajac dziś zlecił remont Witosa