Lublin: Podrobione towary w sklepie na Czubach. Policja i służba celna zabezpieczyły produkty warte blisko 50 tys. zł
09:43 22-01-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, działając wspólnie z przedstawicielami Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego, przeprowadzili czynności w jednym ze sklepów zlokalizowanych w dzielnicy Czuby. Działania były efektem wcześniejszych ustaleń, z których wynikało, że w placówce handlowej mogą znajdować się produkty oznaczone podrobionymi znakami towarowymi.
Podczas przeprowadzonego przeszukania funkcjonariusze potwierdzili swoje podejrzenia. W ofercie sklepu znajdowały się towary, które – według ustaleń służb – naruszały prawa własności intelektualnej. Zabezpieczono kilkadziesiąt sztuk różnych artykułów, w tym słuchawki do telefonów komórkowych, elementy odzieży oraz produkty przeznaczone dla dzieci. Wszystkie przedmioty nosiły oznaczenia znanych marek, jednak istniało uzasadnione podejrzenie, że nie pochodziły one z legalnej dystrybucji.
Jak przekazują służby, wartość strat poniesionych przez właścicieli praw do znaków towarowych oszacowano na blisko 50 tysięcy złotych. Zabezpieczone przedmioty zostały przekazane do dalszych czynności procesowych, które mają na celu jednoznaczne potwierdzenie ich nielegalnego pochodzenia oraz ustalenie osób odpowiedzialnych za wprowadzenie ich do obrotu.
Policja przypomina, że handel towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi jest przestępstwem. Dotyczy to zarówno sprzedaży hurtowej, jak i detalicznej, a odpowiedzialność karna może ponosić każda osoba uczestnicząca w procederze – od importera, przez dystrybutora, aż po sprzedawcę detalicznego. Przepisy jasno określają konsekwencje takich działań, niezależnie od skali działalności.
Zgodnie z obowiązującym prawem, za obrót towarami z podrobionymi znakami towarowymi grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Wysokość i rodzaj sankcji zależą m.in. od wartości zabezpieczonych przedmiotów, skali działalności oraz stopnia zawinienia. W przypadku gdy proceder ma charakter stały lub przynosi znaczne korzyści majątkowe, sąd może zastosować surowsze środki karne.
Funkcjonariusze podkreślają, że tego typu zdarzenia mają negatywny wpływ nie tylko na legalnie działających przedsiębiorców, ale również na konsumentów. Zakup podrobionych produktów może wiązać się z ryzykiem niższej jakości, brakiem wymaganych certyfikatów oraz zagrożeniem dla zdrowia i bezpieczeństwa użytkowników, zwłaszcza gdy chodzi o artykuły elektroniczne lub produkty dla dzieci.

Podrabianie stało się tak powszechne, że aż dziw bierze, że jeszcze chyba tylko wody święconej się nie podrabia.
Chociaż kto wie ? Cołaskabiorcy też certyfikatów autentyczności nie posiadają.
Należy osobę diabelską pokropić wodą święconą, jak się nie zmieni w osobę anielską to znak, że woda była „chrzszczona”.
Wielkie halo wystarczy wejść do pierwszego lepszego ” chińczyka” i tam jak nie zabawki to ciuchy i o co ten lament
Właściciel sklepu to polski jełop czy biznesmen zza Buga?
komentarze powyżej nic dodać i nic ująć.
polska policja na usługach zachodniego kapitału ,
nie ma czasu na łapanie bandytów
Pewnie chodzi o Chińczyka przy Biedronce na JP2, bo widzę po zdjęciach że cenówki i zabezpieczenia magnetyczne podobne do tych które tam używają.
a jaki to sklep?
Przesada bandytów niech łapią a nie tropią bzdury
Bo tu biegać nie muszą wszystko podane jak na tacy a teraz towar zostanie przemetkowany i trafi na sprzedaż z większą cena a część pójdzie dla pokazówki na utylizację żeby nie było 😂😂😂