Lublin odwiedziło w ubiegłym roku blisko 1,6 mln turystów. „Miasto osiągnęło kolejny rekord”
19:27 21-02-2024 | Autor: redakcja
Podsumowany został miniony rok, jeżeli chodzi o liczbę turystów, którzy odwiedzili Lublin. Jak się okazuje, od początku stycznia do końca grudnia było to aż 1,588 mln podróżnych. Z tego prawie 1,245 mln to osoby z Polski zaś 343 tys. było obcokrajowców. To o 65 proc. więcej gości krajowych i aż 7-krotnie więcej przyjezdnych z zagranicy niż w 2022 roku. Podobnie jak w ubiegłych latach, do Lublina najchętniej przyjeżdżają młodzi ludzie. Osoby do 30. roku życia stanowiły aż 48 proc. wszystkich przyjezdnych
Z opracowanych przez miasto danych wynika, iż ponad połowa turystów z naszego kraju, gdyż 670 tys., zostało w Lublinie na dłużej niż jeden dzień. Ponadto 38 proc. turystów skorzystało z jednego noclegu, 42 proc. od 2 do 4 nocy, a 16 proc. od 5 do 7 noclegów. Pozostałe 575 tys. to odwiedzający, czyli osoby, które spędziły w Lublinie 1 dzień.
– Bardzo cieszy nas ten trend, szczególnie w kontekście rosnącej popularności wśród gości zagranicznych. Nowe rekordy w ruchu podróżnych to między innymi efekt skutecznej współpracy Miasta z lubelską branżą turystyczną. Bardzo dziękuję lokalnym przedsiębiorcom za ich profesjonalizm, otwartość na wspólne działania oraz determinację, dzięki której lubelska turystyka nie tylko przetrwała wyzwania, jakie w ostatnich latach stanęły przed całym sektorem turystycznym, ale dodatkowo wzbogaciła swoją ofertę o kolejne atrakcyjne produkty i usługi – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.
Miejsca, które zwiedzano najchętniej to Zamek Lubelski, który odwiedziło ponad 1 mln osób, Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście oraz Plac Litewski z fontanną multimedialną. Popularnością wśród przyjezdnych cieszyły się także tereny
zielone, takie jak Ogród Saski czy Zalew Zemborzycki. Podobnie jak w poprzednich latach, do Lublina najliczniej przyjeżdżali goście z województwa lubelskiego (510 tys.) i mazowieckiego (440 tys.). Następnie byli to mieszkańcy Małopolski (54 tys.), Śląska (42 tys.) i Podlasia (35,5 tys.).
Spośród osób z zagranicy do Lublina najchętniej przyjeżdżali obywatele Niemiec (140 tys.), Izraela (46,5 tys.) oraz Wielkiej
Brytanii (39,5 tys.). Ponadto, po raz pierwszy wśród najliczniejszych grup podróżnych, znaleźli się Kanadyjczycy (12 tys.) i Czesi (10,5 tys.). W analizie nie zostali ujęci przyjezdni z Ukrainy, których ruch, choć wyraźnie osłabiony, wciąż może mieć charakter migracyjny.
– 2023 rok był dla nas niezwykle intensywnym czasem, w którym skupiliśmy się na potrzebach młodych w związku z tytułem Europejskiej Stolicy Młodzieży. Działania podjęte w ramach obchodów przyniosły efekty i Lublin przyciągnął tysiące młodych ludzi, którzy stanowili blisko połowę wszystkich podróżnych. Jestem pewna, że jako ESM daliśmy się poznać jako miejsce otwarte i warte odkrycia, a kolejne miesiące będą przynosiły jeszcze lepsze statystyki w związku ze staraniami Lublina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 – mówi Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, Zastępczyni Prezydenta Miasta Lublin ds. Kultury, Sportu i Partycypacji.
Ale to chyba turyści tacy przejezdni z Ukrainy prawda ?
„Grażyna turbina” przecież w artykule jest wszystko napisane w temacie, o który pytasz.
Może poproś kogoś mądrzejszego aby ci przeczytał i wytłumaczył cały artykuł.
Tak, to turyści, którzy spędzają w Lublinie średnio 5 lat tak jak Polacy kiedyś na Greenpoincie.
Obrona przez opluwanie swoich?
Prawda.
niektórzy do tej pory jeszcze nie opuścili miasta kręcie nie dostarczający korenspodencji
Łysy lansiarz
aż czterech łysoli/pa włoski ch na lansie
Ci turyści są z nami w pokoju?
Pewnie przejechali się Witosa, Turystyczną, Unii Lubelskiej i jednak postanowili tu nigdy nie wracać.
Co by Pan Żuk zrobił gdyby nie ten Covid… teraz co roku może bić rekordy za rekordami.
Heh, wyłączyli komentarze z spotkania dzbana i osadzonych. Ahahah
Najchętniej odwiedzane miejsce to bazar pod zamkiem i pod starym pksem… żenada.
Bandersyny odwiedzają przede wszystkim Biedre, Lidela, i Adi no czasami Kałflanda
Niech miasto lepiej posprząta Lublin bo butelki,papiery,puszki stertami leżą od lat w niektórych rejonach miasta np wzdłuż trasy rowerowej do mostu,czy przy głównych ulicach
Ja tylko nieśmiało zapytam o strefę czystego transportu – gdzie, kiedy i w jakiej formule? Bo, że będzie to raczej pewne, ale jakoś dziwnie o niej cicho przed wyborami…