Lublin: Niebezpieczne zderzenie pojazdów na ul. Północnej. Kierowca Opla wjechał pod prąd
11:31 10-01-2026 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w miniony czwartek, 8 stycznia, na ul. Północnej w Lublinie, na odcinku prowadzącym w stronę skrzyżowania z ul. Gen. Bolesława Ducha. Jest to fragment ulicy pomiędzy ul. Ireny Kosmowskiej a wspomnianym skrzyżowaniem. Niestety, po raz kolejny jeden z kierowców popełnił tam błąd, wjeżdżając pod prąd. Wielokrotnie informowaliśmy już o zdarzeniach drogowych w tym miejscu oraz o niebezpiecznych zachowaniach kierowców, zarejestrowanych na nagraniach.
Tym razem w serwisie „Stop Cham” pojawiło się nagranie groźnie wyglądającego zderzenia dwóch pojazdów. Jak widać na filmie, kierowca Hyundaia poruszał się prawidłowo od strony ul. Gen. Bolesława Ducha w kierunku skrzyżowania z ul. Ireny Kosmowskiej. W pewnym momencie na swoim pasie ruchu zauważył nadjeżdżającego z dużą prędkością Opla. Niestety, na zaśnieżonej i śliskiej nawierzchni nie było już czasu na reakcję. Kierowca Opla swoim zachowaniem doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Problem na ul. Północnej najczęściej dotyczy kierowców poruszających się od strony ul. Kosmowskiej. Dojeżdżając do skrzyżowania w miejscu, gdzie jezdnia rozdzielona jest wysepką, niektórzy wjeżdżają na pas ruchu przeznaczony dla pojazdów nadjeżdżających z przeciwka. Tego typu manewry prowadzą do bardzo niebezpiecznych sytuacji, a w przeszłości wielokrotnie kończyły się kolizjami. W 2019 roku, po otrzymaniu kilkunastu zgłoszeń o podobnych zachowaniach w ciągu jednego tygodnia, władze miasta postanowiły sprawdzić prawidłowość oznakowania w tym miejscu. Wyniki kontroli wykazały, że zarówno znaki poziome, jak i pionowe wyraźnie wskazują sposób organizacji ruchu na ul. Północnej, co powinno wykluczać możliwość pomyłki. Mimo to, nadal dochodzi tam do naruszeń przepisów.
Aby wjechać pod prąd, kierowcy muszą przekroczyć linię przerywaną, podwójną ciągłą lub powierzchnię wyłączoną z ruchu, co stanowi rażące naruszenie przepisów. Pomimo tego, niektórzy ignorują oznakowanie, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Problem pozostaje aktualny, a zdarzenia drogowe takie jak to z ostatniego czwartku pokazują, że potrzebne są dalsze działania w celu zwiększenia bezpieczeństwa na tym odcinku. Należy rozważyć dodatkowe środki zapobiegawcze, które skuteczniej zniechęcą kierowców do niebezpiecznych manewrów, której jak widać, nadal się zdarzają.
Dopóki między tym odcinkiem północnej a trasą WZ nie pojawi się jakiś gesty szpaler drzew albo inna przegroda, dopóty będzie się to powtarzać. Co najmniej rozgarnięci kierowcy myślą że północna to dwupasmowa jezdnią część trasy wz i dlatego pomykają sobie beztrosko lewym pasem
Wszystkie serwisówki tak działają.
Naraze się na obelgi,ale tu nie było wiechania pod prąd przez zagapienie, błąd, bezmyślność stres,tutaj jak to redakcja czasem używa slowa-klasyka.To było klasyczne wyprzedzanie w zimie w gęstym ruchu pojazdów na zakręcie dodatkowo kierowca Opla nic nie widział bo mur potężny zasłaniał widok pojazdów z naprzeciwka.Ja nigdy bym tak nie zrobił, bo to już jest okropne zachowanie
Po co pisać w ten sposób, nie znając tego miejsca? Tam nie jest miejsce po pierwsze na wjeżdżanie, po drugie na wyprzedzanie. To pas dla jadących z naprzeciwka, oddzielony podwójną ciągłą, a także widocznie oznakowany.
Po pierwsze, powinna być tam podwójna linia ciągła na całym odcinku, a tu w pewnym momencie na łuku się kończy i kawałek dalej znów zaczyna. Niektórych niepotrzebnie prowokuje. Po drugie niektórych myli znak, na który wyjeżdża się zza zakrętu, a ktory pokazuje układ pasów dwupasmówki, nie ul. Północnej. Nie zaszkodziłoby go przestawić.
To ja napisałem poprawny komentarz wyprzedzał w okropnym miejscu na zakręcie bez żadnej widoczności,a co do podwójnej ciągłej pod śniegiem,czasem jej nie widać,ale na pewno był zakaz wyprzedzania,ja tylko chciałem porównać okropne takie wyprzedzanie z premedytacją do błędu ludzkiego
Może już lepiej nie komentuj, bo pogrążasz się coraz bardziej…
skąd tacy ludzie się biorą.
Redakcja nie musi mnie obrażać, to wystarczyło mi wyjaśnić że to kierowca Hyundaia popełnił błąd,chyba że dalej nic nie czaje
W redakcji jest jakiś despota, który bardzo lubi udzielać się na forum. Ciśnie po ludziach i cenzuruje albo usuwa komentarze które pokazują błędy w artykułach. Tu może błedu nie ma ale co to za poziom agresywnego brania udziału w dyskusji?
Bo nie ma rejestrowania nicków. Wiec redaktor sie z imienia i nazwiska nie podpisze. Ciekawe czemu? 🤡
Kolejny kretyn na drodze
TO NIE ON PIERWSZY JA TEŻ UCIEKAŁEM NA PRAWO W TYM SAMYM MIEJSCU EFEKTEM USZKODZONA FELGA A GOŚĆ ZWIAŁ.
stop cham to jest kanalik dopiero dla desperatòw byle g wrzucą xD