Lublin liczy na turystów z Japonii. Miasto promowało się na Festiwalu w Tokio
19:35 20-05-2026 | Autor: redakcja
W miniony weekend, na terenie prestiżowego Roppongi Hills Arena w Tokio odbył się Festiwal Polski. Była to już 17. edycja tego, największego w Japonii festiwalu promującego Polskę oraz polską kulturę, jak też firmy i produkty. Wydarzenie organizuje Instytut Polski w Tokio we współpracy z Ambasadą RP w Tokio i Zagranicznym Ośrodkiem Polskiej Organizacji Turystycznej.
Jak zawsze cały dzień był wypełniony atrakcjami, od polskiej muzyki po tradycyjne jedzenie i rękodzieło. Ogromnym zainteresowaniem publiczności cieszyły się występy zespołów regionalnych: Chóru „Kijanki”, duetu Karolina & Iwo czy też Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Na scenie zaprezentowali się również zespół jazzowy MM3, Paulina Przybysz & Aga Derlak oraz grupa Vołosi.
Goście festiwalu niezwykle chwalili również polskie potrawy i napoje. Nie brakowało też dodatkowych atrakcji takich jak malowanie twarzy, odwiedziny magika czy warsztaty dla dzieci i warsztaty z rękodzieła.
Na wydarzeniu był też lubelski akcent. Przedstawiciele Lokalnej Organizacji Turystycznej Metropolia Lublin zachęcali Japończyków do odwiedzenia stolicy naszego regionu prezentując liczne atrakcje. Z kolei w strefie warsztatów niepodzielnie królowało Muzeum Wsi Lubelskiej.
Tu warto wskazać, że od kilku lat Lublin cieszy się coraz większą popularnością wśród turystów. W ubiegłym roku miasto odwiedziło ponad 2,2 mln osób, co oznacza 15% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.
Choć większość stanowili turyści z Polski, to jednak stale rośnie też udział przyjezdnych z zagranicy. Największą grupę stanowili mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Izraela, Stanów Zjednoczonych oraz Niemiec. Wyraźny wzrost odnotowano także wśród gości z Włoch, co może być efektem uruchomienia popularnego połączenia lotniczego Lublin-Rzym.
Galeria zdjęć
Słusznie, niech zobaczą stan ulic w tym dziwnym Miasteczku Aspiracji.
Słychać jak fruną na drzwiach od stodoły. Promocja 😉 Już takiego picu na wodę to naprawdę żenua. Dla znajomych królika może super wiadomość i wyjazd…
Wystarczyło by pooglądać na YT kanał Aiko i Emil (podczas ich pobytu w Polsce) aby zorientować się co Japończykom smakuje i się podoba,żeby na bezdurno robić jakieś imprezy w ciemno.
Emil promuje Koreę Północną. Dla niego to raj. Pożyteczny idiota?
Ważne że delegacja była, ktoś sobie na koszt podatników pojechał do dalekiego kraju, gdzie tanio nie jest, rozłożyło się karteczki do kolorowania dla dzieci, trochę przekąsek, jakieś krokieciki widzę były, pewnie strój kurpiowski u obsługi stoiska i gra Zenkowa gitara.