Lublin: Kierowca z blisko 4 promilami przewoził jedno z dzieci bez fotelika
11:32 20-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę, 19 listopada, podczas kontroli drogowej prowadzonej na drodze wojewódzkiej nr 835. Policjanci zauważyli pojazd jadący bez włączonych świateł mijania. Kierowca został natychmiast zatrzymany do kontroli. Mężczyzna już od pierwszej chwili sprawiał wrażenie kompletnie pijanego, a w samochodzie porozrzucane były butelki po alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec powiatu lubelskiego miał w organizmie blisko 4 promile alkoholu. W związku z tym stracił prawo jazdy, a pojazd został zabezpieczony przez policję w celu konfiskaty. Dzieci trafiły pod opiekę rodziny.
35-latek wkrótce usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Samochód podlegać będzie przepadkowi.

fot. Policja Lublin
Pewnie dzieciom obiecał, że jadą do zoo po „małpkę”.
I po Żubra
…i do Jubilera po „perłę” dla mamy, żeby się nie gniewała.
Ja bym prosił o udostępnienie informacji ile skonfiskowano pojazdów pijakom w 2025 roku. Jestem w stanie zrozumieć jakąś niewielką ilość alkoholu po późno zakończonej zabawie choć tego nie pochwalam ale stężenie bliskie 4 promilom to bandytyzm w wykonaniu takiego kierowcy. Do tego przewożenia małych dzieci-dobry tatuś dbający o samopoczucie dzieciaczków 😡
śledzę policyjne statystyki , ale aż tak to one nie są drobiazgowe
zapijaczona morda bedzie zawsze pila
Naród jest rozpity.Pis zaczął rozdawać 500 plus od tego się zaczęło.
Naród pił, pije i będzie pił bo zawsze znajdzie się powód i ktoś na kogo można zwalić winę np. zaborców, Żydów, okupantów, komunistów, PiSowców i wina z winiarni Tuska.
Ale 4 promile to nie jest zwykły alkoholizm. Tej rodzinie trzeba pomóc. Przecież tam są jakieś deficyty umusłowe.
Dzieci tylko szkoda, że w takim środowisku muszą się wychowywać.
A tu jak widać nie ma żadnej organizacji rządowej do takich spraw oddelegowanej żeby tej rodzinie pomóc.
Jak dzieci mogły być oddane rodzinie jak ta rodzina sama widzi co się tam dzieje.
Będzie w zamian za to iluminacja kolorowych światełek przypominających o problemie zaniedbanych dzieci.
w I RP tak było , w II RP ,
Tradycja ,
więc się obudziłeś
Rozumiem po tytule, że przeważnie to o te foteliki poszło i chodzi, bo te 4 promile to pikuś🤣
To jest właśnie najgorsze. Brak fotelika.
Na tym forum nie po raz pierwszy zwraca się uwagę nie na istotę problemu, lecz na to, że potrącony w mieście pieszy nie miał na sobie kamizelki czy rowerzysta kasku.
To, że pijany samochodzista z ośmioma zakazami wjechał na czerwonym w dwie dziewczynki jadące na jednej hulajnodze też przestało by mieć znaczenie, bo: „hulajnogą nie można przewozić pasażera”. O tym, że w samochodzie także jechała niedozwolona liczba pasażerów też by przemilczano.
Tylko za prowadzenie pod wpływem? Powinno dojść narażenie dzieci na utratę zdrowia lub życia. Wyobraźmy sobie, że zasnął albo w coś wjechał. Kij z nim ale dzieci! Każdy kierujący pod wpływem powinien mieć takie zarzuty.
Kolejny bandyta drogowy a grożą mu śmieszne konsekwencje w tym tekturowym kraju
Dlaczego upublicznianie wizerunek funkcjonariuszy? A przestępców już nie?
Ja bym mu zostawił samochód, ale odebrał dzieci ! Dla ich dobra i bezpieczeństwa.