Lublin: jak zatrzymywać wodę w mieście? Nowa wystawa na Placu Litewskim
13:51 04-05-2026 | Autor: redakcja
– Retencja wody opadowej oraz edukacja w tym zakresie to jedne z kluczowych elementów budowania odporności miasta na zmiany klimatu. Od 2020 roku w Lublinie realizujemy miejski program dotacji „Złap deszczówkę”, który pomaga w zatrzymywaniu wody w gospodarstwach domowych. Równolegle w przestrzeni miejskiej co roku zakładamy nowe ogrody deszczowe, a tegoroczna edycja Zielonego Budżetu została również poświęcona zielonej retencji. To pokazuje, że odpowiedzialność za gospodarkę wodną traktujemy jako wspólne zadanie samorządu, mieszkanek i mieszkańców – mówi Tomasz Fulara, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.
Celem wystawy jest upowszechnienie wiedzy na temat roli retencji w kontekście zmian klimatycznych. Wystawa wyjaśnia czym jest retencja, dlaczego jest ważna, jakie przynosi korzyści i jak każdy może przyczynić się do poprawy gospodarki wodnej. Na 12 planszach pokazano m.in. sposoby zatrzymywania wody w mieście oraz jak mieszkanki i mieszkańcy mogą wspierać retencję w swoim najbliższym otoczeniu.
Na wystawie znajdują się również informacje na temat miejskiego programu małej retencji dla mieszkanek i mieszkańców „Złap deszczówkę” oraz innych stosowanych w Lublinie ekologicznych rozwiązaniach (ogrody deszczowe, łąki kwietne, zielone dachy i ściany). Omówiono również znaczenie rozszczelnienia nawierzchni, sposoby wykorzystania naturalnych uwarunkowań w zarządzaniu wodą, a także założenia obiegu wody w mieście według koncepcji „Miasto Gąbka”.
Wystawę można oglądać na Placu Litewskim do 14 maja. Dostępna jest również w wersji elektronicznej na stronie Lublin.eu.
To żart??? Robią powszechną betonozę,wpychają na każdy skrawek jakiś blok bez ładu i składu, wycinają drzewa, koszą trawy bez sensu i pomyślenia, w centrum prawie nie ma gdzie sie schować przed upałem i robią wystawę jak zachować wodę w mieście??!!!! Śmieszne….
Ale przynajmniej dzięki zakostkowaniu połowy miasta pod place parkingowe przynajmniej nie ma problemu z parkowaniem.
Co prawda jeszcze nigdzie na świecie transport miejski oparty na poruszaniu się własnym samochodem się nie powiódł, ale Lublin jest na dobrej drodze, żeby pokazać, że jednak można i, że to wszyscy inni są w błędzie.
No ja z MPK zrezygnowałem prawie 2 lata temu, a bardzo się upierałem przy tym, żeby „zrównoważonym” dojeżdżać.
Ale miasto bardzo się przy tym uparło, żeby mi to uniemożliwić.
Jeżdżę samochodem, no dobra, elektrycznym… ale jednak samochodem.
Smutne to 🙁
To jest przykry żart na tej betonowej pustyni, którą zrobili na wysokości Poczty naprzeciw Litewskiego… UM Lublin widać „umie” w pure nonsens.
zabetonowali wszystko bo nie trzeba kosić i przycinać a teraz co zrobić żeby woda została, stwórz problem a potem sprzedaj do niego rozwiązanie, czyli jak wynieść miliony z urzędu do prywatnych kieszeni
A jak się natworzy oczek wodnych, sadzawek to nadejdzie czas na kompleksowe „odkomarzanie” i szukanie dodatkowej kasy.
Na betonowej pustyni stoi kilka tablic „jak zatrzymywać wodę w mieście” – brawo.
Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.
Wg władz miasta najlepszym sposobem na zatrzymanie wody w mieście jest postawienie durnej wystawy na Placu Litewskim.
Rozwiązywanie problemów, które się samo zrobiło. Gdy się pół miasta pokryło parkingami to już niewiele da się zrobić. Te kilka donic stojące na hektarowym parkingu to jest zatrzymanie 0,0000001% deszczu.
to moze rozebrać pòł miasta i od razu będzie wody i to dużo
Betonować dalej, im gęściej tym lepiej; wycinanie drzew, a w każdym domku jednorodzinnym na ogródeczku lanie wody do basenów. Taki plan żeby zatrzymać wodę.
co łapać jak nie pada ?
od zimy nie było porządnych opadów
…ale jak lunie to przez tydzień będzie ciurgolić.
„Omówiono również znaczenie rozszczelnienia nawierzchni” – to po to są te dziury w jezdniach? Dziurazik Park 😁