04/06/2026
690 680 960

Lublin dopisuje nowy smak do miejskiej mapy: Popeyes otwiera się w Lublin Plaza

Są miasta, w których „spotkajmy się w centrum” znaczy: kawa, spacer i szybkie „gdzie jemy?”. Lublin jest dokładnie taki. Już na wiosnę w Lublin Plaza otworzy się pierwsza restauracja Popeyes w Lublinie oraz pierwsza w tym regionie. Nowy adres dla tych, którzy lubią, kiedy w planach dnia jest miejsce na coś chrupiącego. To jasny sygnał, że 2026 rok upłynie pod znakiem chrupiącego kurczaka.

Popeyes rozwija sieć w Polsce, stawiając na miasta, które nie potrzebują wielkich deklaracji, bo same robią wrażenie. Lublin to przykład miejsca, gdzie tradycja działa w parze z energią „tu i teraz”: z jednej strony klimat Starego Miasta i historie zapisane w murach, z drugiej – intensywne życie akademickie, kultura, wydarzenia i codzienny ruch, który napędza miasto od rana do wieczora.

Właśnie dlatego Lublin jest ważnym punktem na mapie rozwoju marki. To miasto, w którym ludzie są przyzwyczajeni do wyboru: szybkie tempo w tygodniu, dłuższe rozmowy w weekend, a między jednym a drugim dobra gastronomia, która staje się elementem miejskiego stylu życia. Popeyes w Lublin Plaza ma być miejscem, do którego wpada się „przy okazji”, a wychodzi z myślą, że ta okazja była całkiem udana.

Nowa restauracja będzie naturalnym przystankiem w środku dnia: dla studentów między zajęciami, dla pracujących w przerwie, dla rodzin po zakupach i dla wszystkich, którzy uważają, że „coś konkretnego” nie musi oznaczać długiego czekania. Otwarcie planowane jest już niedługo.

– Lublin jest obecnie miastem, z którego obecnie najczęściej dostaniemy pytania “Kiedy Popeyes u nas?”. Wreszcie nie musimy już odpowiadać „Nie mamy jeszcze żadnych potwierdzonych informacji”. Teraz możemy już śmiało napisać – do zobaczenia wkrótce. Wiemy, że już na wiosnę zaprosimy mieszkańców do pierwszego Popeyes w Lublinie, w Lublin Plaza – mówi Kamila Węcka, Marketing Manager Popeyes Polska.

Popeyes®, obecny jest na rynku od 1972 roku, zasłynął na całym świecie dzięki wyjątkowej recepturze marynowania kurczaka przez 12 godzin w mieszance inspirowanej Luizjaną oraz chrupiącej panierce.

Źródło: PRart Media

4 komentarze

  1. Ocena: 2

    I tak najlepsze kurczaki są u Eliasza na Weteranów!

  2. Ocena: 1

    żadny pożytek z obcego kapitału tym bardziej z zadłużonego usa

  3. zdrowa żywność ?

  4. wszedzie glifosat
    Ocena: -1

    kolejna zidohamerykanska okupacja

Dodaj komentarz