Lublin: Dachowała na prostej drodze. Jedna osoba w szpitalu
11:06 08-02-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 9 na przebiegającej przez las Dąbrowa ulicy Osmolickiej w Lublinie. Samochód osobowy dachował na środku jezdni. Jak ustalili wstępnie funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierująca fiatem kobieta, jechała w kierunku ul. Zemborzyckiej. W pewnym momencie straciła panowanie nad kierownicą, auto zjechało na pobocze i wpadło do przydrożnego rowu.
Tam fiat odbił się od skarpy i dachował zatrzymując się na jezdni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Kierująca autem kobieta została przetransportowana do szpitala. Jak nas poinformowano, nie doznała poważniejszych obrażeń, ma m.in. uraz ręki.
Teraz policjanci ustalają dokładny przebieg i przyczyny zdarzenia. Kierująca była trzeźwa. Obecnie nie ma większych utrudnień w ruchu.



[map lat="51.16615863685676" lng="22.533645629882812"]
Większy widok mapy
(fot. lublin112)
2015-02-08 10:52:40
Tak to jest jak się pisze smsy za kierownicą
Albo opowiada przez telefon ile razy, z kim i w jakiej pozycji było ostatniej nocy
dajcie jej spokój, malowała sie tylko przed robotą…
jechałem po 4 godzinie, warunki okropne. Drogi w ogóle nie widać, pługu ani widu ani słychu
A co tu płużyć, ten centymetr śniegu? Myśleć trzeba, myśleć, qu..wa, mówię!!!
Pani kierowca nie czytała chyba mojego ostrzeżenia pod prognozą pogody, ale to dobrze bo z czystym sumieniem mogę napisać: „a nie mówiłem?!”
No i dobrze, że tam była ta skarpa, bo jakby tak „poooszłaaa!” w las…
Pewnie jeszcze teraz by jej szukano.
Mogła jeszcze mocniej depnąć,lądowanie na polanie to i dziki miały by radochę z fajnej chatki
Tu nie ma co komentować,tylko zabrać jej prawko i nałożyć bardzo wysoką grzywnę,żeby pamiętała do końca życia swoją głupotę.
Eee, to zbyt sroga kara tej nieudacznicy – należy wziąć pod uwagę i jako okoliczność łagodzącą to, że po dachowaniu klepki jej mogły wskoczyć na właściwe miejsce i teraz zacznie myśleć.
Jak zwykle sami wyśmienici kierowcy komentują. Było ślizgawka, kierującej nic się nie stało bo wcale szybko nie jechała. A grzywnę to powinni nałożyć na tych co utrzymują drogi w należytym stanie, i nie ważne czy jest 1 czy 30cm śniegu.
Ciekawy jestem , co oznacza u ciebie ” wcale szybko nie jechała ” to ile trzeba jechać by nie dachować , a ją aż wyrzuciło na jezdnię. Grzała równo i nie usprawiedliwiaj pindy.
Tak to jest, jak się dostaje prawo jazdy za jajka!!!!
zabrac prawko tępej babie jak nie umie po sniegu jezdzic na prostej drodze…
Czytając te wasze komentarze to myślę że piszący to większość niedzielni kierowcy którzy nie mają pojęcia o jeździe w takich warunkach jakie panowały dziś rano.A poza tym era prawo jazdy za jajka już dawno minęła,osoba stwierdzająca że ktoś ma takie prawko świadczy o tym że tak swoje zdobył.
Loka—– trzeba dostosować szybkość do warunków na drodze , i nie będzie bólu głowy. „NIE MACIE POJĘCIA O JEŹDZIE” jakie panowały dziś rano.
Kuźwa jacy wy wszyscy mądrzy jesteście… Każdemu się może zdarzyć. Przypomnisz to sobie jeden z drugim jak będziesz smutny na lawetę czekał.
Czytając powyższe komentarze można pomyśleć, że każdemu z piszących jad ścieka na klawiaturę i dlatego piszą takie wredne teksty. Przywróciłeś wiarę w ludzi :-). Zgadzam się z Tobą. Nawet mądry i ostrożny kierowca nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć i wszystkiemu zapobiec.
Meteorolog życzę ci szerokiej drogi obyś był zawsze taki mądry jak piszesz,poza tym uważasz że jechała szybko myślę że nie inaczej by się to skończyło a z tego co piszą w artykule był tylko uraz ręki,ludzie dzisiaj nie potrafią współczuć tylko jeszcze dokopać i na wymądrzać się jacy my jesteśmy świetni tylko jeden z drugim pomyśl jak coś z komentujesz bo nie wiesz co cie może dzisiaj spotkać….