Lublin: Bójka na ulicy zakończona potrąceniem. Dwie osoby w szpitalu
08:00 14-06-2015 | Autor: redakcja
W sobotę około godziny 20:30 przy ulicy Nowy Świat w Lublinie pomiędzy trójką znajomych doszło do kłótni. Mężczyźni najpierw słownie usiłowali między sobą załatwić nieporozumienia, gdy to nie przyniosło rezultatu, w ruch poszły pięści. Zaatakowany przez pozostałą dwójkę mężczyzna postanowił po krótkiej wymianie ciosów wziąć nogi za pas. Ucieczka okazała się jednak tak niefortunna, że wbiegając na jezdnię, został on potrącony przez jadące w kierunku ul. Kunickiego osobowe volvo.
Na miejscu interweniowała policja i pogotowie ratunkowe. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala, Jak nas poinformowano, mężczyzna doznał m.in. urazu barku. Pomoc medyczna potrzebna była również dla drugiego uczestnika bójki. W wyniku wymiany ciosów doznał on urazu twarzy. Także został przetransportowany do szpitala.
Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy trzej mężczyźni znajdowali się pod wpływem alkoholu. U każdego z nich urządzenie wykazało około 2 promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.


(fot. lublin112)
2015-06-14 08:00:31
Strach pomyśleć co by się mogło stać gdyby w Polsce można było posiadać broń bez pozwolenia, a tak, po polsku, dali se po ćwarzach i „stykło”. 🙂
Gdyby każdy posiadła broń byłoby pięknie. Najpierw wyeliminowali by się idioci a potem już spokój.
ozi, nie ładnie mieć za idiotów ofiary przestępstw z użyciem broni, wiec napiszę, że to nie mądre, żeby nie napisać, iż to idiotyczne 🙂
Na 1 zdjęciu widać jakby policyjny radiowóz miał duuuży wyciek. Czemu samochód jest dopuszczony do ruchu a dowód rejestracyjny nie został zatrzymany?
Może z klimy, ciepło wczoraj było…
To nie wyciek – na własne reflektory zobaczył, jak Polacy (ci głupsi) załatwiają swoje porachunki i z posikał się ze śmiechu. A za załatwianie potrzeb fizjologicznych, nawet radiowozom nie zatrzymuje się dowodów rejestracyjnych. 🙂
Woda skroplona na parowniku klimatyzacji szpecu za dychę. Idź szukać spisku gdzieś indziej.
Szkoda karetki dla pijaków
to woda skroplkina od klimy baranie .
Jaki wyciek? Był gorąco to klima chodziła…
ten plyn to pewnie woda z klimy sie skrapla, w puszce gorąco to klima chula 🙂
może dlatego że jak się używa klimatyzacji to pod spodem widać skroploną wodę , geniuszu
Wyciek rozumu 😀 Jak się nie ma klimy w aucie to dla takiego to wyciek
najpierw pomyślcie jak można mieć klimatyzacje w rowerze a później krytykujcie.
Odskoczyliście od poruszonego tu tematu mordobicia, a skumulowaliście uwagę na tym co pociekło z radiowozu.
To ważniejsze?
A co tutaj dywagować nad mordobiciem. Nie dość, że dał sobie maskę oklepać i musiał wiać, to jeszcze zapłaci za klepanie maski w tym Volvo. To się nazywa pechuńcio.
A spod radiowozu woda leci.
Ale rzeczywiści w gimbus-rowerze klimy brak to nie wie gimbus, że skropliny z parownika w gorący dzień tak potrafią wyglądać – i wcale nie trzeba dużego busa i sporej instalacji… u mnie w kompakcie potrafi od przodu po tył strużka polecieć w upalny dzień – wystarczy, że wysiądę na podjeździe, żeby bramę otworzyć.