04/06/2026
690 680 960

Lubelskie: policyjna akcja „Bezpieczny Jednoślad”

W całym województwie lubelskim trwają działania „Bezpieczny Jednoślad”. Policjanci kontrolują stan techniczny pojazdów, wyposażenie oraz trzeźwość kierujących. Akcja jest odpowiedzią na rosnące zagrożenia, z jakimi mierzą się motocykliści, rowerzyści, motorowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych.

Policyjna akcja w całym regionie

W środę na terenie całego województwa lubelskiego policjanci prowadzą szeroko zakrojone działania pod nazwą „Bezpieczny Jednoślad”. Celem akcji jest poprawa bezpieczeństwa osób poruszających się motocyklami, motorowerami, rowerami oraz hulajnogami elektrycznymi. Funkcjonariusze podkreślają, że to właśnie ta grupa uczestników ruchu drogowego jest szczególnie narażona na najpoważniejsze skutki wypadków, ponieważ nie chroni ich karoseria pojazdu ani inne zabezpieczenia typowe dla samochodów.

Kontrole prowadzone są na drogach w całym regionie. Mundurowi sprawdzają nie tylko sposób jazdy użytkowników jednośladów, ale również stan techniczny pojazdów, ich obowiązkowe wyposażenie i stan trzeźwości kierujących. Działania mają charakter prewencyjny, ale ich ważnym elementem jest także eliminowanie z ruchu osób, które stwarzają zagrożenie dla siebie i innych.

Kogo obejmują kontrole

Szczególna uwaga policjantów skupia się dziś na motocyklistach, motorowerzystach, rowerzystach i osobach korzystających z hulajnóg elektrycznych. To właśnie oni, jako niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, w przypadku zderzenia najczęściej odnoszą poważne obrażenia. Nawet pozornie niewielkie zdarzenie drogowe może w ich przypadku zakończyć się tragicznie.

Podczas działań funkcjonariusze oceniają, czy kierujący przestrzegają przepisów, poruszają się zgodnie z zasadami i zachowują ostrożność. Istotnym elementem akcji jest także kontrola zachowań innych uczestników ruchu drogowego wobec użytkowników jednośladów. Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od samych motocyklistów czy rowerzystów, ale również od kierowców samochodów, którzy często nie zachowują odpowiedniego odstępu, wymuszają pierwszeństwo lub nie upewniają się przed wykonaniem manewru, czy nie nadjeżdża jednoślad.

Statystyki pokazują skalę problemu

Dane dotyczące tego roku pokazują, że problem bezpieczeństwa użytkowników jednośladów pozostaje aktualny. Na drogach województwa lubelskiego doszło już do 34 wypadków z ich udziałem. W tych zdarzeniach 32 osoby zostały ranne, a 2 poniosły śmierć. To bilans, który wyraźnie pokazuje, że każdy błąd na drodze może mieć bardzo poważne konsekwencje.

Jeszcze pełniejszy obraz zagrożeń przynoszą statystyki za 2025 rok. Wówczas rowerzyści uczestniczyli w 122 wypadkach, w których 106 osób odniosło obrażenia, a 12 zginęło. Motocykliści brali udział w 94 wypadkach drogowych, w których rannych zostało 85 osób, a 8 poniosło śmierć. W przypadku motorowerzystów odnotowano 34 wypadki, w których zginęła jedna osoba, a 31 zostało rannych. Z kolei użytkownicy hulajnóg elektrycznych uczestniczyli w 43 wypadkach, w których 41 osób doznało obrażeń, a jedna zginęła.

Te liczby potwierdzają, że każde działania ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa tej grupy uczestników ruchu są potrzebne. Wraz z rozpoczęciem sezonu wiosennego i wzrostem liczby jednośladów na drogach ryzyko kolejnych niebezpiecznych sytuacji wyraźnie rośnie.

Policja sprawdza stan techniczny i trzeźwość

Jednym z najważniejszych elementów środowej akcji jest kontrola stanu technicznego pojazdów. Funkcjonariusze weryfikują, czy jednoślady są sprawne, mają wymagane wyposażenie i mogą bezpiecznie poruszać się po drogach. W praktyce oznacza to sprawdzanie między innymi oświetlenia, hamulców, ogumienia oraz innych elementów mających wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Równie ważna jest kontrola trzeźwości kierujących. Policjanci przypominają, że nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na czas reakcji, ocenę odległości i zdolność podejmowania decyzji. W przypadku użytkowników jednośladów, którzy nie są chronieni tak jak kierowcy samochodów, skutki jazdy po alkoholu mogą być szczególnie dotkliwe. Dlatego mundurowi zapowiadają zdecydowane reagowanie na wszelkie przypadki łamania przepisów.

Wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo

Policja podkreśla, że poprawa bezpieczeństwa na drogach nie zależy wyłącznie od działań służb. Kluczowe znaczenie ma codzienna odpowiedzialność wszystkich uczestników ruchu. Użytkownicy jednośladów powinni pamiętać o przestrzeganiu przepisów, dostosowaniu prędkości do warunków i dbaniu o stan techniczny pojazdów. Równie istotna jest ostrożność kierowców samochodów, którzy muszą brać pod uwagę obecność rowerzystów, motocyklistów czy osób poruszających się hulajnogami.

Mundurowi apelują o rozwagę, rozsądek oraz kulturę na drodze. Przypominają, że niezależnie od tego, jakim środkiem transportu się poruszamy, cel jest wspólny: bezpiecznie dotrzeć do miejsca przeznaczenia. Dzisiejsza akcja ma nie tylko charakter kontrolny, ale także edukacyjny. Jej przesłanie jest jasne — większa uważność i wzajemny szacunek mogą ograniczyć liczbę tragicznych zdarzeń na drogach regionu.

Źródło: Policja Lublin

39 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Włos się jeży na głowie jak jeżdżą niektórzy na jednośladach, nie patrzą na znaki, ryzykują życie swoje i czyjeś, nie znają znaków, nie mają ubezpieczenia, bo nikt tego nie wymaga, jeżdżą po pasach, na hulajnogach po dwie osoby, po chodniku, dobra akcja policji, popieram. Wlepiać mandaty !!!

  2. Wczoraj samochodziści zabili kilka osób autem. Wielokrotnie więcej ranili.
    Dzisiaj samochodziści także zabiją kilka osób autem. Wielokrotnie więcej ranią.
    Jutro to samo.
    A na forum, ale także w wypowiedziach policji także zawsze to samo. NURDowie stwarzają zagrożenie.

  3. Ocena: 0

    Oho, Franio się zaraz uruchomi i będzie marudził że rowerzystów szkalują i mandaty zamiast pouczeń dostają za brak dzwonka

    • Woda na młyn Frania takie wątki – 100% racji.
      A prawda jest taka, że jeżdżących przepisowo rowerzystów jest mało.
      Dużo za to jest „chodnikowców”, albo ich zupełnego przeciwieństwa – rajdowców w „jajogniotkach” cisnących asfaltem, nawet jak obok jest asfaltowa droga dla rowerów.

      • Aż strach pomyśleć, że Ci nieznający przepisów rowerzyści kierują też samochodami.

      • Zgoda, że jest dużo chodnikowców. Niekiedy 95% rowerzystów jedzie chodnikiem, a nie jezdnią. Natomiast przypadki, by ktoś jechał rowerem po jezdni, gdy obok jest droga dla rowerów – to są bardzo wyjątkowe przypadki. Jeżeli tak się dzieje, to jest tak wyjątkowe wydarzenie, że trafia na ogólnokrajowe portale.

        • Chyba za rzadko wyjeżdżasz Franiu poza Lublin.
          Pojedź sobie na Jakubowice chociażby – jest DDR, a „jajogniotków” sporo.

          Wczoraj jednego „cyrkowca” na Solidarności widziałem. Ciął na wschód, jak ja z Lubomelskiej wyjeżdżałem, potem (popołudniowy korek był) widziałem go jeszcze na wysokości Zamku – cały czas jezdnią ciął, choć teoretycznie od Prusa ma śmieszkę, a wcześniej wolno mu było chodnikiem jechać (dozwolona ponad 50, chodnik szerszy niż 2m).
          Choć akurat nie na szosówce w jajogniotkach, a na składaku tak jechał.

          • Mało jeżdżę na Jakubowice. Za to po Lublinie codziennie.
            Podałeś 2 przykłady zebrane pewnie na przestrzeni kilku dni. W tym czasie widziałeś setki czy tysiące „chodnikowych rowerzystów” więc dlatego protestuję przeciwko temu, że te dwie sytuacje stawiasz na równi.
            Jedno wykroczenie jest powszechne i notoryczne, a drugie wyjątkowo rzadko spotykane. Wobec pierwszego policja nie podejmuje działań, wobec tych drugich nie wiem.

            • A po Nadbystrzyckiej żeś dzisiaj Franiu rowerkiem nie zasuwał przypadkiem?
              Jakiś „jajogniotek” naginał jezdnią, choć obok ma DDR.
              Ty twierdzisz, że to „wyjątek”, ja twierdzę, że przykra norma powoli.

    • Ocena: 4

      …bez dzwonka można zaliczyć „dzwona”.

    • Prosta sprawa. Jeżeli rowerzysta będzie dostawał codziennie po kilka mandatów, to w końcu przestanie jeździć rowerem i wróci do samochodu. Policja osiągnie sukces, bo liczba zdarzeń z udziałem rowerzystów spadnie.

    • Oczywiście, że tak. Bo wg Policji poprawa bezpieczeństwa NURDów polega na dawaniu NURDom mandatów pod byle pretekstem, a nie na mandatowaniu za niebezpieczne zachowania samochodzistów względem NURDów.
      Bo o ilu mandatach słyszałeś za: nieustąpienie pierwszeństwa NURDowi na PdP, za omijanie/wyprzedzanie na PdP, albo o mandacie za wyprzedzanie rowerzystów bez zachowania odstępu?

  4. Ja to bym Parówe i Parówkę na rowerze posadził przedstawicieli szemranego transportu w mieście inspiracji

  5. Akcja „Bezpieczny Jednoślad będąca odpowiedzią na rosnące zagrożenia, z jakimi mierzą się motocykliści, rowerzyści, motorowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych…” to chyba powinna być akcja przeciwko tym, którzy jednośladowcom zagrażają, tj przeciwko kierowcom samochodów haha! Kto to wymyślał? tymczasem akcja dotyczy łojenia na 100 sposobów użytkowników jednośladów, a jak jeżdżą niezgodnie z przepisami czy są po spożyciu to zagrażają jakby WSZYSTKIM uczestnikom ruchu… Taki głupio-mądry bełkot

  6. Brawo. W dniu Ziemi, kiedy media proponują przesiadkę z samochodu na rower, organizuje się akcję przeciwko rowerzystom i łoi się ich mandatami za brak dzwonka, odblasku czy światła w piękny słoneczny dzień.
    Komuś na górze się chyba sufit na głowę zwalił.

  7. Ocena: 0

    „Na drogach województwa lubelskiego doszło już do 34 wypadków z ich udziałem.”

    „Z ich udziałem” czytaj: „Sprawcami wypadków byli co prawda kierujący samochodami, ale świętych krów ruszać nie będziemy, tylko dojedziemy tych, którzy są ofiarami wypadków powodowanych przez te samochodowe święte krowy”.

    Ten news to jest absolutny szczyt manipulacji.

  8. Ocena: -2

    Czekamy na komentarze Frania głupka!😀

  9. Jeżeli zacznie się mandatować ludzi za to, że śmiecą w parku, to czy ich bezpieczeństwo w tym parku wzrośnie? Przecież na tym polega ta akcja policji.

    • Ocena: 0

      Dokładnie, dobrze gadasz.
      Dojechać rowerzystów.
      Bez nich było by bezpieczniej..

      • Uważasz, że gdy idiota zamieni rower na samochód sprawi, że zrobi się bezpieczniej?

    • W podobny sposób można karać mandatami dziadków za odbieranie telefonu. Bo jeżeli nie odbiorą, to nikt ich nie okradnie metodą na wnuczka. Akcja nie karze sprawców zagrożenia, lecz ofiary.

  10. Przynajmniej policja jest w swoich działaniach konsekwentna.
    Samochodzisci powodują wypadki, a policja nadal mandatuje rowerzystów, a nie sprawców zagrożenia.

Dodaj komentarz