07/06/2026
690 680 960

Lubelski producent makaronów ma sprzedawać swoje produkty z refillomatów. Celem jest ochrona środowiska

Nie w opakowaniu ze sklepowej półki, lecz luzem z automatu. Makarony lubelskiego producenta będzie można zakupić w specjalnym urządzeniu.

Od kilku lat w Polsce coraz popularniejsze stają się tzw. refillomaty. Są to urządzenia, służące do napełniania opakowań wielokrotnego użytku. Pozwala to na zmniejszenie ilości odpadów powstających w gospodarstwach domowych. W skrócie wygląda to tak, że klient przychodzi z własnym opakowaniem i napełnia go np. szamponem czy też środkami czystości.

Do tej pory w ten sposób oferowane były głównie produkty płynne. Jednak wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej, jak też coraz częstszym korzystaniem ze społeczeństwa z rozwiązań w myśl zasad zero waste, wprowadzane są urządzenia do sprzedaży produktów sypkich. Ich testy ogłosiła właśnie Lubella, która posiada swój zakład produkcyjny w Lublinie.

– I w końcu jest. Nasza Pasta Station od Lubelli. Narzędzie dopasowane jest do rozwijającego się rynku refill, którego częścią chcemy być również i my z marką Lubella. Teraz przed nami pilotaż poza warunkami laboratorium. Jesteśmy bardzo ciekawi reakcji shopperów – wyjaśnia Wojciech Dendys z Grupy Maspex.

Wiadomo już, że pierwszy refillomat, w którym będzie można zakupić makaron do własnego pojemnika czy też torby, stanie w jednym z marketów w Warszawie. Na razie w ramach pilotażu. Jeżeli urządzenie się przyjmie, będą podejmowane decyzje co do rozszerzania tej formy sprzedaży.

(fot. Wojciech Dendys)

38 komentarzy

  1. Ocena: 0

    „Nie w opakowaniu ze sklepowej półki, lecz luzem z automat” a w co w torbę po cukrze jak jaja na targu 20 lat temu.
    Akurat opakowanie z makaronu jest jednym z mniej uciążliwych – taka pasta do zębów w kolorowej tubce dodatkowo zapakowana w kolorowe pudełeczko które po powrocie ze sklepu leci prosto do śmietnika – ile to hektolitrów farbek idzie na opakowania które do niczego nie służą, jedynym zadaniem kolorowego pudełeczka jest wabienie kupującego.

  2. Ocena: 0

    Jak chcą poznać opinie szoperów to rzeczywiście automat można postawić tylko w Warshau a w innych wsiach i miastach niech kupują frajerzy w opakowaniach po 400 g (dawniej po 500g)

  3. Niech zaczną szanować ludzi w maspex ,przedtawieciele to nerwowe wraki .

  4. Ocena: 0

    Wszystko ma być z podajnika jak dla trzody. Także limity będą dozowane przez system dystrybucji.

  5. Ocena: 0

    Nie w Lublinie a w stolicy! Wstyd

  6. Ocena: 0

    Maspex Wadowice… Rzeczywiście lubelska firma…

  7. Ocena: 0

    … gdyby tak płyn do spryskiwaczy był z dystrybutora ?

  8. Jak dalej makaron będzie po 5.5 za 400g to będzie stał w maszynie jak olej kujawski na sklepowej półce

  9. Ocena: 0

    Och…li już z tym zielonym terroryzmem. A ch… mnie obchodzi stan środowiska po mojej śmierci.

    • Ocena: 0

      endrju ale teraz póki jeszcze żyjesz to jednak chciałbyś się napić czystej wody i pooddychać świeżym powietrzem ??

      • Onufry z Czereśni
        Ocena: 0

        No fakt wyprdukowamie takich automatów nic nie kosztuje i jest całkowicie bezpieczne dla środowiska. A wystarczyło by pakować makaron w papierowe torebki.

    • faktycznie, raczej nie postawisz po sobie potomstwa, bo żadna z tobą nie zechce, wiec ch… z tym środowiskiem

  10. Je..ć pseudo ekologię i unijne wymysły.