04/06/2026
690 680 960

Lubelski policjant czuwa nad bezpieczeństwem polskich turystów we Włoszech

Aspirant Jacek Borsuk z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie od 12 maja pełni służbę we Włoszech, wspierając miejscowych funkcjonariuszy w działaniach na rzecz bezpieczeństwa turystów. Szczególną opieką objęci są Polacy, którzy przybyli na obchody rocznicy bitwy pod Monte Cassino.

Lubelski policjant został oddelegowany do służby w Komendzie Prowincjonalnej we Frosinone. Jego misja potrwa od 12 do 25 maja. W tym czasie aspirant Jacek Borsuk wspiera włoskich funkcjonariuszy w codziennych działaniach patrolowo-interwencyjnych.

Głównym zadaniem policjanta z Lublina jest pomoc w czynnościach podejmowanych wobec polskich turystów. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie im bezpiecznego i komfortowego pobytu na terenie Włoch, zwłaszcza w okresie wzmożonego ruchu związanego z obchodami rocznicy bitwy pod Monte Cassino.

Wspólne patrole i międzynarodowa współpraca

Służba aspiranta Jacka Borsuka odbywa się w ramach współpracy międzynarodowej polskiej Policji. Funkcjonariusz asystuje miejscowym policjantom, uczestnicząc we wspólnych patrolach oraz wspierając działania prewencyjne i interwencyjne.

Tego typu delegowania mają szczególne znaczenie w miejscach licznie odwiedzanych przez polskich obywateli. Obecność funkcjonariusza znającego język polski i realia pracy polskiej Policji ułatwia kontakt z turystami oraz usprawnia współpracę z zagranicznymi służbami.

Doświadczenie i znajomość języka włoskiego

Aspirant Jacek Borsuk posiada odpowiednie doświadczenie w służbie, a dodatkowym atutem jest biegła znajomość języka włoskiego. Dzięki temu może skutecznie wspierać miejscowych funkcjonariuszy zarówno podczas codziennych patroli, jak i w sytuacjach wymagających kontaktu z polskimi obywatelami.

Nie jest to pierwsze delegowanie lubelskiego policjanta do Włoch. Podczas ubiegłorocznych wakacji pełnił on służbę w Wenecji, gdzie również dbał o bezpieczeństwo turystów.

Bezpieczeństwo Polaków za granicą

Jednym z priorytetów polskiej Policji pozostaje rozwijanie współpracy międzynarodowej. Funkcjonariusze są kierowani do popularnych miejsc turystycznych poza granicami kraju, aby wspierać lokalne służby i pomagać polskim obywatelom.

Obecność lubelskiego policjanta we Włoszech to przykład praktycznego działania na rzecz bezpieczeństwa turystów oraz wzmacniania współpracy pomiędzy służbami różnych państw.

Źródło: Policja Lublin

10 komentarzy

  1. Ocena: -3

    Ciekawe czy wziął ze sobą bloczek z pouczeniami w języku włoskim?
    A pytając poważnie. Czy w cywilizowanych krajach istnieje coś takiego jak pouczenie dla sprawcy wykroczenia?

  2. Ocena: -5

    Niech ten policjant chroni obywateli w naszym kraju, bo też zaczyna być niebezpiecznie. Przypomniała mi się komedia Ranczo, gdzie z Włoch przyjechała policjantka na praktykę i się od razu zakochała w nauczycielu zostając w Polsce. Może teraz będzie na odwrót.

    • Ocena: 0

      Przestań oglądać seriale i zacznij żyć, ranczo masz w głowie jak pierdzielisz takie kosmiczne paranoje.

  3. Ocena: -6

    Genialny news..
    Gościu pojechał sobie do Włoch na wakacje za pieniądze podatników..

    • Eleonora z Dwora
      Ocena: -3

      następnym razem zrozum to co czytasz
      bo robisz swoim komentarzem z siebie ignoranta

      • Ocena: -8

        Naucz się właściwie odczytywać przekaz.
        Szkoda, że teraz już nie uczą myślenia w szkołach..

        • Eleonora z Dwora
          Ocena: -1

          szkoda to jak krowa do studni nas*a ni to g*wno ni to woda
          a wracając do meritum, przeczytaj raz jeszcze
          nie widzę tam słowa o wakacjach, natomiast widzę informacje o służbie i pomocy, pracy, dbaniu o bezpieczeństwo turystów, no ale co może wiedzieć o tym osoba, która postanawia napisać komentarz jak twój hehehe

          • Ocena: -4

            Widzę, że masz bogaty zasób wiedzy o realiach pracy na gospodarce.
            Pilnuj studni, to woda czysta będzie..

            • Eleonora z Dwora
              Ocena: -3

              Wystarczyć rozumieć to co czytasz, nic więcej.

              • Ocena: -3

                O tym właśnie napisałem.
                Czytasz, ale sens przekazu jednak nie dociera.
                Inaczej, nie umiesz czytać między wierszami..

Dodaj komentarz