05/06/2026
690 680 960

Lubelska giełda staroci w zimowych warunkach. To wpłynęło na ilość sprzedawców i klientów (zdjęcia)

Jak co miesiąc do Lublina zjechali miłośnicy staroci. Giełda, głównie z uwagi na aurę była mniejsza, jednak nie oznacza to, że nie było w czym wybierać. Pojawiły się też zimowe i świąteczne akcenty.

Typowo zimowa aura, w tym pojawiające się opady śniegu sprawiły, że niedzielna giełda staroci na placu Zamkowym w Lublinie, jak też wyprzedaż garażowa przy al. Unii Lubelskiej były mniejsze niż zazwyczaj. Pogoda odstraszyła zarówno część sprzedawców, znacznie mniej było też osób zainteresowanych wystawionymi na poszczególnych stoiskach przedmiotami.

Jednak, jak nam podkreślano, stali bywalcy jak zawsze nie zawiedli. Mniejsza liczba sprzedawców nie oznaczała również, że nie było w czym wybierać. Jak zawsze królowały m.in. wyrobu z porcelany i szkła, wszelkiego rodzaju ozdoby, nie brakowało mebli i urządzeń domowych oraz oczywiście militariów.

Spacerując między stoiskami bez problemu zauważyć można było również typowo zimowe a nawet już świąteczne rzeczy. Wśród nich znajdowały się np. drewniane narty z minionej epoki czy bożonarodzeniowe i choinkowe ozdoby a nawet sianko na wigilijny stół.

12 komentarzy

  1. Ilość – to dla rzeczowników niepoliczalnych.
    Sprzedawcy to jednak są raczej policzalni – więc wpłynęło to na ich liczbę 😀

  2. Jurek ze spychacza
    Ocena: 0

    Na tej giełdzie nie ma tylko jednej rzeczy. Paragonów.

    • Sprzedaż prywatnych rzeczy po 6 miesiącach użytkowania nie podlega opodatkowaniu.
      Ktoś ma zakładać działalność i kupować kasę fiskalną, żeby paru szpargałów się pozbyć?

      • Jurek ze spychacza
        Ocena: 0

        Naiwny jesteś. Oni zajmują się zawodowo tym handlem. Wystarczy jak pojeździsz po takich giełdach w rejonie. Cały czas te same gęby od lat.

        • Jurek widzę żeś typowy Polak, wredny i zawistny. Jak Ci tak żal du. ę ściska i myślisz że to kokosy to stan ze szczęką i sprzedawaj graty…Przedze Cię nie jestem handlarzem…

  3. To giełda w 95% zwyczajnych podrobek nic więcej

  4. Tam jest wszystko oprócz staroci…

  5. a dłużnik zuzek robi foty z p edałem zamiast poprawić ludziom

  6. Odrobinę mniej sprzedawców było. Tylko czy to ma jakiś wpływ na całość? Wątpię.

    Ale ceny to mają naprawdę w doopy. To chyba najdroższy targ staroci w Europie! Poprzewracało się w tyłkach, naprawdę.

  7. Redakcjo zjedliście literę ,,o” w tytule