04/06/2026
690 680 960

Lubelscy związkowcy oskarżeni o fałszowanie wyborów. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności

Czterech członków NSZZ „Solidarność” z lubelskiego oddziału PKP CARGO odpowie za podrabianie kart wyborczych. Chodzi o przewodniczącego komisji skrutacyjnej oraz jej członków. Sprawą zajmie się teraz sąd.

Do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie wpłynął akt oskarżenia przeciwko czterem członkom NSZZ „Solidarność” ze Wschodniego Zakładu Spółki PKP CARGO. Zarzucono im fałszerstwa przy wyborze delegatów na Podzakładowe Zebranie Delegatów. Mieli oni działać wspólnie i w porozumieniu oraz w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inne osoby. Chodzi o wskazanie w protokołach nieprawdziwej ilości głosów oddanych na poszczególnych kandydatów.

Jak wynika z akt śledztwa, związkowcy przerobili 15 kart wyborczych w ten sposób, że przy nazwisku poszczególnych kandydatów dopisali tzw. „krzyżyki”. Miało to wskazywać, że na owe osoby rzeczywiście zostały oddane głosy. Usunęli też 27 kart wyborczych, które zastąpili podrobionymi. Następnie dokumenty przedstawili Regionalnej Komisji Wyborczej w Lublinie, czym podstępnie wprowadzili jej członków w błąd co do rzeczywistych wyników wyborów.

– Zarówno Janusz K. – jako przewodniczący komisji skrutacyjnej, jak i pozostali członkowie tej komisji: Marian P., Mirosław K. i Grzegorz G. będący odpowiedzialni za rzetelne i demokratyczne przeprowadzenie wyborów na funkcję na delegatów na Podzakładowe Zebranie Delegatów NSZZ „Solidarność” w PKP Cargo Wschodni Zakład Spółki, takim swoim zachowaniem dopuścili się szeregu przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów, jak i działalności związkowej – wskazuje prokurator Bartłomiej Świderski.

Śledczy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zarzucili związkowcom, że działając wspólnie i w porozumieniu poświadczyli nieprawdę w protokołach komisji skrutacyjnej, jak również przerobili i użyli jako autentyczne 15 kart wyborczych, a także usunęli 27 kart, którymi nie mieli prawa rozporządzać, a następnie wyłudzili poświadczającą nieprawdę decyzję Regionalnej Komisji Wyborczej w Lublinie zatwierdzającą wyniki wyborów.

Podczas przesłuchania oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, odmówili też składania wyjaśnień. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

7 komentarzy

  1. To ci ,,prawdziwi” Polacy, katolicy tęczowego prezesa z Żoliborza.., Cynizm, obłuda i przekręty! Oczywiście w ustach; Bóg m, honor, ojczyzna… Kolejni co; ,, nam się nakeżało”.., Warci jedni drugich! Wstyd, może do Orbana pojadą lub Łukaszenki?

  2. solidarnośc to syf
    Ocena: 14

    Solidarność jak zawsze syf. U mnie w firmie też Solidarność jest jednym ze związków zawodowych i to nic innego jak kolesiostwo swojej grupy, a nie dbanie o korzyści wszystkich pracowników.

  3. ot i cała prawda o solidaruchach …

  4. A Przewpdniczacy Regionalnej Komisji Wyborczej nieświadomy? Ryba psuje sie od głowy, osadzonej w Regionie lubelskim od ponad 20 lat! A sfałszowane wybory w Lubelskim Regionie Środkowo wschodnim też nierozliczone? Winna komisja skrutacyjna i zwykli związkowcy? Też władze z Piotrem Dudą o niczym nie wiedzialy? Droga Redakcjo – czekamy na kolejne odcinki tej patologicznej działalności związków zawodowych, ciekawostek jest wiele.

  5. Ocena: 2

    Podobno jakiś gruby związkowiec podczas tej farsy wwyborczej zamknął wszystkich na klucz, interweniowała policja i straż ochrony kolei. To dopiero są jaja.

  6. Co na to nowo wybrany Przewodniczący Regionu? Odciął się od KOmbinatorów i złodziei?

  7. Nie. To ci lewicowi od równości braterstwa i proletariacie wszystkich krajów łączcie się. Po prostu materiał który nie załapał się na politykę.

Dodaj komentarz