Lubelscy Terytorialsi wzmacniają kompetencje z obrony przed bronią masowego rażenia (zdjęcia)
11:53 30-05-2025 | Autor: redakcja
W szkoleniu uczestniczyli żołnierze ze wszystkich kompanii 2 LBOT – członkowie Sekcji Kierowania, Sekcji Wykrywania i Monitorowania Skażeń oraz Sekcji Likwidacji Skażeń. Przez pięć dni doskonalili planowanie, koordynację i prowadzenie działań OPBMR na poziomie pododdziału. Zdobyta wiedza i umiejętności posłużą im nie tylko w realizacji etatowych zadań, ale także w roli instruktorów – będą prowadzić szkolenia, dzieląc się wiedzą i przygotowując żołnierzy kompanii do prawidłowego reagowania na zagrożenia skażeniami.
Program kursu obejmował m.in. tworzenie komunikatów CBRN (chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych), wykrywanie skażeń chemicznych i promieniotwórczych, przeprowadzanie kontroli skażeń sprzętu, umundurowania, żywności oraz wody, a także oznakowanie stref niebezpiecznych. Duży nacisk położono na praktykę – obsługę specjalistycznych przyrządów rozpoznawania skażeń, likwidację skażeń na ludziach i sprzęcie bojowym, a także wykorzystanie środków ochrony indywidualnej.
Szczególnie cenne okazały się pokazy zorganizowane przez strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie i żołnierzy z 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego PSP zaprezentowała kompletną ścieżkę dekontaminacji – od przejęcia poszkodowanego, przez ocenę zagrożenia, po zastosowanie specjalistycznego sprzętu pomiarowego. Żołnierze mogli przyjrzeć się każdemu etapowi działań i porównać je z wojskowymi metodami. Z kolei żołnierze z plutonu chemicznego 19 Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej zaprezentowali wojskowe procedury dekontaminacji żołnierzy, sprzętu i pojazdów, prowadzone z wykorzystaniem specjalistycznego wyposażenia dostępnego w pododdziałach chemicznych. Dla Terytorialsów była to cenna okazja, by poznać możliwości i standardy wojsk chemicznych w działaniach taktycznych.
Wspólne szkolenia tego typu są nie tylko okazją do podnoszenia kompetencji, ale przede wszystkim do poszerzania perspektywy. Znajomość sposobu działania innych służb zwiększa świadomość zagrożeń i pozwala lepiej reagować w sytuacjach kryzysowych, w których współpraca między wojskiem a służbami cywilnymi jest kluczowa.
Szkolenie zakończyło się egzaminem podsumowującym zdobytą wiedzę i umiejętności. Tego typu kursy mają bezpośredni wpływ na gotowość operacyjną zespołów OPBMR i są niezwykle ważne w kontekście rosnących wyzwań związanych z zagrożeniami chemicznymi, biologicznymi i radiologicznymi.
Galeria zdjęć
Kiedyś prawie każdy mężczyzna był przeszkolony w tym temacie podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej.Teraz nie,bo kto by majty zmieniał i prał,du podcierał pryszczatym,wytatuowanym,rozwydrzonym lewackim ćpunom i zboczeńcom.
Czekaj, czekaj. To prawaki przeszkolone ? W ustawkach kibolskich ?
Ciekawe jaki by mieli czas przy zakładaniu OP1 z maską „słoniem” na twarzy. Pewnie by polegli na starcie
Służby może i przygotowane do działania. Ale do miejsca akcji nie dotrą, bo drogi pożarowe zastawione gratami.
wystarczy w pseudo ustawie zmienić na „wrazie w dotyczy politykòw i rodzin” i nie będą potrzebne szkolenia :p
Jest takie zagrożenie. Po covid-19 teraz może wystąpić batyr-25.
„wzmacanianie kompetencji żołnierzom III RP” – autor tego bełkotu językowego pewnie medal wojskowy jeszcze dostanie.
jak się to nazywało za PRL ?