11/06/2026
690 680 960

Lubelscy kibice żużla przyjdą pod ratusz walczyć o nowy stadion

W środę przez lubelskim ratuszem ma się odbyć zgromadzenie kibiców żużla. W ten sposób chcą się oni sprzeciwić się coraz częstszym głosom krytykującym plany budowy nowego stadionu żużlowego w mieście.

W tym tygodniu lubelscy kibice żużla zaplanowali zgromadzenie na Placu Łokietka przed budynkiem Urzędu Miasta. W ten sposób zamierzają sprzeciwić się coraz częstszym głosom krytykującym plany budowy nowego stadionu żużlowego w mieście. Koncepcja obiektu zaprezentowana została w grudniu i przewiduje jego budowę w rejonie ul. Krochmalnej i Ciepłej. Projektowany stadion będzie przeznaczony do organizacji imprez sportowych dla dyscyplin motosportu takich jak: żużel, supercross, karting, drifting, Freestyle MotoCross, mini żużel. Obiekt umożliwi organizację imprez motosportu najwyższej rangi, w tym imprez międzynarodowych. Dodatkowo, w miarę możliwości, obiekt będzie można wykorzystać do organizacji koncertów, targów czy różnego rodzaju pokazów.

W ubiegłym miesiącu Rada Dzielnicy Za Cukrownią, sprzeciwiła się planom zlokalizowania stadionu żużlowego w tym miejscu. Wskazano, że budowa nowego obiektu jest zbyt kosztowna, co w sytuacji rosnącego zadłużenia miasta nie jest przemyślanym działaniem, po powstaniu stadionu powstanie duży kontrast w zestawieniu ze skromną zabudowę mieszkalną dzielnicy, podniesienie terenu w związku z budową stadionu może spowodować podniesienie wód gruntowych na przyległych terenach, a w związku z tym zalewanie mieszkańców, dodatkowo stadion utrudni życie mieszkańcom poprzez emisję hałasu i kurzu. Radni wskazali równocześnie, że w tym miejscu powinien powstać park lub tereny rekreacyjne. Na potrzeby żużlowców powinien zaś zostać przebudowany obecny stadion przy Al. Zygmuntowskich.

Nie był to jednak jedyny podobny głos w tej sprawie. Dlatego też stanowczo zareagował m.in. klub Speed Car Motor Lublin. Jak wyjaśniali jego przedstawiciele, nie mogą przejść obojętnie obok głosów sprzeciwu dotyczącego budowy nowego stadionu. Jak wyjaśniają, lubelski żużel ma najlepszych kibiców na świecie, a oni tak samo jak miłośnicy kultury, sztuki, piłki nożnej, pływania czy lekkiej atletyki mają prawo oglądać wydarzenia żużlowe w komfortowych warunkach. Ponieważ dla żużla w Lublinie budowa nowego stadionu to „być albo nie być”, postanowili zmobilizować siły i walczyć o wspólną przyszłość, aby nie zaprzepaścić tego, co już wspólnie zostało dokonane. Swój sprzeciw postanowili też pokazać kibice żużla.

– W odpowiedzi na ostatnie ataki Dziennika Wschodniego, Gazety Wyborczej i innych mniejszych grup miejskich aktywistów na plan budowy nowego stadionu organizujemy zgromadzenie. Przeciwnicy stadionu wykorzystali m.in. fakt, iż przed nadzwyczajną Sesją Rady Miasta pod ratuszem pojawiła się „grupa niespecjalnie liczna” kibiców żużlowych. Sesja odbywała się w ubiegły wtorek od godziny 10:00. Pokażmy swoją prawdziwą siłę – piszą organizatorzy zgromadzenia.

Zgromadzenie, które organizuje Stowarzyszenie Kibiców Lubelskiego Żużla „Speedway Euphoria”, odbędzie się w środę o godzinie 19:00 na Placu Łokietka pod lubelskim ratuszem. Kibice mają pojawić się ubrani na żółto. Całość wydarzenia zaplanowano na dwie godziny.

(fot. Speed Car Motor Lublin/zdjęcie ilustracyjne)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    o godz. 19 : 00 ? To faktycznie radni już zapisują to sobie w notesach , aby nie spóżnić się na ten wiec .

    • …To jest stadion na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym stadionem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo” …
      Bo najlepsze „interesy robi się na dużych słomianych inwestycjach”…

      • Ocena: 0

        no przecież wiadomo, kto jest beneficjentem takich projektów – ani miasto, ani klub, ani kibice. najwięcej korzysta ten, kto to będzie budował. podczas realizacji aneksy się posypią…
        pokażcie stadion, który kosztował tyle ile zaplanowano

  2. Ocena: 0

    Zakazać zgromadzeń tych roznosicieli żółtych wirusów z koroną w godle.

  3. Ocena: 0

    Na górki czechowskie niech idą i z banerami TBV niech pikietują – to będą mieli większą siłę przebicia w UM i u robaka

  4. Niech wybudują sobie ten stadion na Mełgiewskiej, tam obok Kom-Eko. Skoro tam są ogródki działkowe, to może powstać i stadion nieopodal. Wtedy nikomu nie będzie on przeszkadzał.

    • Ocena: 0

      Ale nie będzie wiadomo czy śmierdzi z komeko czy od niemytych przepoconych kibiców?

  5. To już ludzie do komfortu życia prawa nie mają?? tylko kibice do komfortu oglądania żużla?!!? tak !! Może na Litewskim od razu chciejcie sobie bahnać stadion?? Jest obiekt na Zygmuntowskich, mało wam? Gdzie ci kibice? Gdzie jest was najwięcej?… że u siebie pod oknem nie chcecie stadionu tylko w środku miasta, wokół osiedla, rodziny z dziećmi, normalne życie a wy się za stadionem na ciepłej uparliście…!!! Ciekawe co na to os. Skarpa, Na stoku, Medalionów, Politechnika, itp… długo by wymieniać.

    • Ocena: 0

      w Lublinie jest taka akustyka, że żużel na nowym stadionie przy LKJ będzie daleko za Zalewem słychać…

  6. Ocena: 0

    krwa niech speed car se buduje, 150 baniek na kolejny bizantyjski obiekt , ja prdle …

  7. Niech się kibice złożą na nowy stadion, a nie wszyscy mieszkańcy mają się składać na kółko do pierdzenia na pół miasta.

  8. Ocena: 0

    Nie mamy kontrargumentów, więc pójdziemy krzyczeć.

  9. Ocena: 0

    Kibolstwo, zj..by. Pieniądze wywalone w błoto, przepraszam żużel. Tor trawiasty im zrobić i tyle. W mieście są pilniejsze potrzeby niż stadion dla garstki popaprańców, którzy nie wiedzą co mają z czasem zrobić kilka dni w roku.

  10. Ocena: 0

    Z takim podejściem to nie powstanie nic w Lublinie….Jeżdżę po wielu miastach w Polsce,odwiedzam stadiony żużlowe, naprawdę odstajemy od wielu mniejszych miast…

    • Ocena: 0

      Ale my już mamy stadion który stoi nieużywany.Przerobić go na żużel i po sprawie.Dla okręgówki w piłkę nie opłaca tego trzymać.

    • a dlaczego nie ma u Nas zoo, oceanarium, toru wyścigowego? też wyjeżdżam czasem w Lublina i widzę, co mają w innych miastach. nie widzę za to sensu by kopiować kosztowne i uciążliwe pomysły dla garstki, powtarzam GARSTKI zapaleńców…