Pociąg do Lublina zderzył się z łosiem. Pasażerowie w dalszą trasę ruszyli autobusem
23:34 14-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek, 14 listopada, przed godziną 20 na linii kolejowej Łuków-Siedlce. Między przystankami Dziewule a Łuków pociąg zderzył się z łosiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz straż ochrony kolei.
Jak nam przekazano, łoś wszedł na tory wprost przed pociąg osobowy PKP Intercity Inka jadący z Warszawy do Lublina. Zwierzę nie miało żadnych szans w starciu z rozpędzonym składem. Wstępnie wiadomo już, że podróżnym nic się nie stało.
Całość wywołała jednak spore utrudnienia w ruchu. Przewoźnik wprowadził zastępczą komunikację autobusową. To samo dotyczy składów Kolei Mazowieckich. Chodzi zarówno o połączenia do Siedlec jak też do Łukowa. Notują one nawet godzinne opóźnienia.
(wideo – nadesłane – Michał)
Łoś targnął się na życie bo miał dość bycia „łosiem”.
Zróbcie coś z tymi łosiami, jak nie na drogach to teraz na torach się pchają.
Nasz rząd nie ma czasu bo się żrą, łosie są pod ochroną..!
Przecież lokalny eurookupant zabronił polować na te bestie.
To nic takiego te opóźnienia. W Lublinie komunikacja miejska łapie większe opóźnienia bo jakiś łoś jest złym organizatorem.
Dlaczego uruchomiono komunikację zastępczą? Pociąg się wykoleił?
Pociąg się nie wykoleił, to policjanci „federalni” i kolejowi jak zwykle guzdrali się z pomiarami, zdjęciami, opisywaniem co i dlaczego, w jakiej odległości. Tak samo jak przy zwykłej stłuczce na szosie. Dobrze, że straż pożarna nie zablokowała z kilometra torów do własnego wgapiania się w problem..
Jest za duzo łosi. Kilka lat temu powstal program odnowienia populacji losi. Ale nikt nie ustalił jaka jest docelowa liczba populacji.
Jeżeli skład uległ uszkodzeniu to przerwać jazdę ale jak technicznie jest ok to zgłaszamy przełożonym szybkie oględziny i reszta procedury na Warszawie wschodniej. Nie róbmy z siebie osób super poprawnych bo następnym razem będziemy stali bo mysz lub coś podobnego przebiegło tory.
Czy policjanci zastępują do maszynistów i zachowanie ostrożności podczas przejazdu przez tereny w pobliżu lasów i pól? Wszak wędrują łosie.
A jak to jest z łosiami w Danii?
A co cię duńskie łosie obchodzą, własnych, dobrych bo polskich, mamy spory nadmiar, bo myśliwi, którzy mieli regulować populację łosi mylą siebie z dzikami i prawie sie wystrzelali.
Łoś byl z Ukrainy ale wslolpracowal z rosyjskimi służbami.
To musiał być pancerny łoś, że pociąg zatrzymał. Rozumiem samochód, ale pociąg? Po uderzeniu walczyłbym wycieraczki i pojechał dalej.