Listonosz apeluje o ostrożność. „Obawiam się zarówno o swoją rodzinę, jak i o osoby, którym dostarczam przesyłki”
22:16 27-03-2020 | Autor: redakcja
Po tym, jak badania wykazały, że pracownik placówki Poczty Polskiej ze Świdnika jest zakażony koronawirusem, odezwał się do nas jeden z listonoszy, który każdego dnia doręcza przesyłki mieszkańcom. W zawodzie tym pracuje od 10 lat i jak tłumaczy, pierwszy raz przyszło mu zmagać się z takim zagrożeniem, jak stan epidemiczny w kraju. Zaznacza, że nie jest panikarzem, jednak teraz pracując, obawia się zarówno o swoją rodzinę, jak i o osoby, którym dostarcza listy i paczki. Dlatego też postanowił zaapelować o to, aby zachować podstawowe środki ostrożności, dzięki którym ryzyko zakażenia zostanie znacznie zminimalizowane.
W trakcie doręczania przesyłki, należy w miarę możliwości zachować 2 metry odstępu. – Uwierzcie, że ja chcę dołożyć wszelkich starań, by umożliwić Wam odbiór bezdotykowy, ale niestety niektóre usługi wymagają podpisu. Poczekajcie 20 sekund, aż przygotuję przesyłkę i położę np. na masce samochodu, na stole na dworze, gdziekolwiek. Ja się odsunę, Wy podpiszecie dokument, następnie umyjecie ręce w domu i po sprawie. Dezynfekuję rysik, tablet, lub długopis i jadę dalej. W obecnej sytuacji traktujmy się jak „trędowaci”, mi nie będzie przykro. Po epidemii wszystko wróci do normy – wyjaśnia.
– Jeżeli przebywasz na kwarantannie, jakiejkolwiek, wróciłeś z zagranicy, masz medyczną lub domową izolację – nie wychodź, nie podpisuj i nie odbieraj przesyłek. Zostawię awizo na 2 tygodnie lub można skorzystać z usługi przechowania przez 30 dni. Kwarantanna się skończy i będzie można spokojnie odebrać przesyłkę. Sobie i Wam życzę zdrowia i tego, żebyśmy mogli pogadać po tym wszystkim tak, jak dawniej. Nie daj Boże, żebyś miał tego wirusa, ani ja, ani inni. Wszyscy jesteśmy bardzo narażeni. Codziennie odwiedzam 1/4 wszystkich adresów w gminie. Uwierz mi, że jeżeli nie odbierzesz ważnego listu, to na pewno nie będzie takich konsekwencji jak z zakażenia. Przypominam: mamy stan epidemii w kraju i nic nie działa normalnie- tłumaczy nasz czytelnik.
Kolejną ważną sprawą jest to, aby nie zapraszać listonosza do domu, nie wymagać aby wchodził z przesyłką, gdyż zawsze tak robił. Obecna sytuacja wymaga zapomnienia o tych przyzwyczajeniach. Jak sprzyja pogoda, można pokwitować odbiór przesyłki na dworze. Należy też zapamiętać, aby nie witać się z doręczycielem. Obecnie większość z nich chodzi w rękawiczkach, to też sprawia, że nie wypada podawać ręki. W rękawiczkach łatwiej o dokładną dezynfekcję. Listonosze w obecnej sytuacji nie chcą tułać się po przychodniach i lekarzach, i tak mają wystarczająco dużo pracy. Zbędne są także rozmowy. Wirus przenosi się w kropelkach, a rozmowa niestety uwalnia te kropelki. – Porozmawiamy po zniesieniu tych wszystkich restrykcyjnych zasad. Zależy mi na tym, żeby zrobić swoje i wrócić do domu, nie narażając siebie i Was – wyjaśnia listonosz.
(zdj. ilustracyjne/Wikipedia.org/WrS.tm.pl)
tak jest !
do ciebie ktoś wysyła korespondencję pocztą, poza komornikiem i windykacją?
Patogen, to przykre, że Ty otrzymujesz tylko taką korespondencję o jakiej piszesz. Czytając jednak Twoje komentarze do różnych artykułów to wcale się nie dziwię.
Przeciez to notoryczny idiota…. (patogen czy jak tam się mądrze nazwał). Patrząc po jego dzisiejszej aktywności to coś ćpał, albo może wyjątkowo nie ćpał… jedyne co można mu zaproponować, to ignorować
wkm. masz rację. Patogen (patologia genetyczna) to idiota. Ale udaje inteligenta
Zwyczajny kolejny błazen jak Franio, Stefanek, Kuba (ten od piany na piwie) czy Lu. Można dodać go do tej listy pajaców.
Ja też jestem listonoszem i codziennie się narażam niestety Poczta nie zapewnia nam bezpieczeństwa nie wiemy kto jest w kwarantannie dowiaduję się od ludzi ale czasami jest za pożno bo już tam byłem i wtedy zastanawiam się czy już złapałem wirusa i czy wracać do domu
rzuć to w ***, zostań cieślą. Od dwóch lat szukam ambitnych cieśli, którzy mają serce do drzewa, a trafiam na samych mungołów co działają jak maszyny.
ty szukasz cieśli… 😀 koń by się uśmiał, gdyby ci w ogóle uwierzył. Może szukasz jakichś zaskórniaków po kieszeniach, ale raczej nie cieśli 😀 PRZEDSIĘBIORCA :D:D:D. No chyba, że chciałbyś z nimi po prostu porozmawiać o drewnie, to wtedy ewentualnie być może tak 🙂 Cieśli szuka!!! :D:D:D
Wkm, a czego nie wierzysz Patogenowi? Że ma odmienne poglądy niż inni to nie znaczy że nie jest cieślą!
Słuszne uwagi. Życzę zdrowia wszystkim listonoszom i samych zdrowych i rozsądnych odbiorców przesyłek
Patogen dopiero żeś się lansowal jak to cudownie w U.K.a taraz piszesz ,że dwa lata cieśli szukasz. Ktoś kiedyś popełnił błąd przy struganiu.
placebo już nie działa?
to już listonosze sami nie wiedzą, żeby nie udawać się na pogaduchy ani nie wchodzić do mieszkań?
wielki apel listonosza, żeby tego nie robić! WOW!!! a ludzie tak za rękę ciągną, na kawę i ciasto zapraszają… śmiech na sali 🙂
niech się zajmie swoim rejonem. jak tam powie, żeby się do niego ludzie nie odzywali, to Lublin112 nagle przestanie być potrzebny jako tuba 🙂
z tego artykułu dowiedziałem się ze istnieją listonosze. …bo myślałem ze od paru lat ten zawód wymarl i na ich miejsce są…nie wiem jak nazwac… dostarczyciele awizo? awiziarze?
Ludzie ochłońcie, bo niedługo po zakupy nie będzie można wyjść ze strachu. Znajdźmy inne formy informacji i załatwiania spraw poprzez telefon czy internet! Niech ludzie starsi nie stoją w kolejkach na poczcie czy w bankach! Trzeba im pomóc! Niedługo okaże się, że i młodzi nie będą mogli bo są na kwarantannie ze starszymi! Życzę Wszystkim Zdrowia!!!
Pracuję w usługach handlowych i nie zliczę ile razy w tym tygodniu zostałem wyśmiany lub skrytykowany za to, że jestem w maseczce i proszę klientów o zachowanie odstępu. Oni się śmieją, a ja próbuję nie narażać swojej rodziny na utratę zdrowia i zagrożenie życia. Zawsze miałem pozytywne nastawienie do ludzi, ale teraz pozostaje mi coraz mniej złudzeń.
Gdyby nie pukał dwa razy to by nie zachorował.
A mi się bardzo podoba pan listonosz z mojego rejonu i bardzo bym chciała żeby wszedł?.
A skąd wiesz że będzie chciał, i że ty mu się podobasz 🙂
Dlatego tylko marzę o listonoszu?
Wybacz skarbie, ale facjatę masz nie w tamburyn i nawet roweru bym o Ciebie nie oparł.
Bo za małą masz torbę!!!!