Linie lotnicze poszukują pracowników. Rekrutacja odbędzie się w Lublinie
22:32 29-01-2020 | Autor: redakcja
W czwartek w Lublinie odbędzie się rekrutacja pracowników dla linii lotniczych Wizz Air. Przewoźnik poszukuje pracowników personelu pokładowego czyli na stanowisko stewardessy bądź stewarda. Wybrane osoby będą pracować na pokładzie samolotu, a do ich obowiązków będzie należało m.in.: utrzymanie doskonałej obsługi klienta, pomoc pasażerom wymagającym szczególnej uwagi, utrzymanie porządku na pokładzie jak również prowadzenie sprzedaży oferowanych przez linie produktów. Firma zapewnia wszystkie niezbędne szkolenia, zaś najlepsze osoby mają szansę na awans.
Jeżeli chodzi o wymagania, to wśród podstawowych są m.in. pełnoletność, dobry stan zdrowia, ukończona szkoła średnia, bardzo dobra znajomość języka angielskiego, umiejętność pracy w grupie oraz kreatywność. Obowiązkowo należy posiadać paszport oraz umieć pływać. Określono również minimalny wzrost 165 cm u kandydatek na stewardessy i 175 cm u kandydatów na stewardów, a także zasięg rąk na poziomie 210 cm wysokości w trakcie stania na palcach. Dodatkowe szanse będą miały osoby znające więcej języków obcych. Warto wiedzieć, że tatuaże oraz piercing w widocznych miejscach wykluczają kandydatów do pracy.
Otwarte spotkania rekrutacyjne odbędzie się o godzinie 9:00 w hotelu Mercure przy Al. Racławickich 12. Osoby zainteresowane pracą powinni zabrać ze sobą CV w języku angielskim oraz dwa zdjęcia w formacie paszportowym: jedno sylwetki drugie twarzy. Dodatkowo warto posiadać referencje od swojego obecnego lub byłego pracodawcy. Rekrutacja składa się z pięciu etapów. W pierwszej kolejności kandydaci będą musieli się zaprezentować, później odegrać zaproponowane scenki, będzie też sprawdzenie umiejętności pracy w grupie, na koniec zaś wspólne ustalenia dotyczące zarobków i warunków pracy. Warto pamiętać, że rozmowa z rekruterem prowadzone będą w języku angielskim.
(fot. Krzysiek Wiśniewski)
Za 2000 netto?
Tę kwestię pozostawili a koniec rekrutacji , jako test na szok materialistyczny .
Zarobki też angielskie?
lepiej do Lidla n kasę więcej zarobi
Jak widzę takie ogłoszenia, zawsze zastanawiam się co zrobili tymi pracownikami, których zatrudniali zanim zdecydowali się ogłosić nabór nowych.
Ja wiem.. czy to normalne standardy żeby nie można było z tatuażem… Ja rozumiem jeśli tatuaż na szyi albo tunele w uszach to wyklucza, ale na ręku na przykład… Chyba lekka przesada. Trzeba iść z duchem czasu.
Mam kupla który pracuje dla lotu i ma mnóstwo tatu na ciele… fakt że w niewidocznych miejscach na ciele.
Nasz Pan prezydent niestety nie nadaje się, brak znajomości języka angielskiego ?
przecież może wziąć z sobą tłumacz i obstawę
i samolot 🙂 A Kuchciński mu podpowie jak przewozić osoby towarzyszące.
a były BUL nawet po Polsku nie potrafił dobrze mówić ;]
Gdyby zarobki były angielskie to by w Anglii szukali czy innej Irlandii.
pierwsza z prawej… latałbym..:)
ale możesz na loty tylko z pierwszym z lewej
na reszcie ktoś wspomniał o braku tatuaży…
Pewnie nie zatrudniają ”na czarno” to nie chce.