Teraz jak nie ma toru ,będą organizowane jazdy po ulicach ;/ i tyle
krowskie
Ocena: 0
Będzie to samo co w Łodzi na dellu. Jakby był w każdym mieście duży tor, kilka zakrętów, długa prosta to nikt by po ulicy nie jeździł jak wariat
lubelak
Ocena: 0
jeban….. mieszkancy,bo to sa kur….. a nie ludzie
Mercedesiarz124
Ocena: 0
i pewnie postawią jakaś biedronkę albo kosciół :/ szkoda obiektu ale pomyślmy logicznie i dajmy popalić temu osiedlu które było przeciwko torowi na zemborzyckiej i ogólnie dajmy popalić szanownym władzom na drogach 🙂 zjednoczmy siły może nic to nie da ale satysfakcja „pomszczenia” toru będzie 🙂
Niech Żyje Drift
Ocena: 0
Jestem za
Daniel
Ocena: 0
Dokładnie
rofus
Ocena: 0
No nie ma wyjścia, kierowcy będą przenosili wyścigi na ulice publiczne.
Ten sam problem występuje w innych miastach, choćby w Łodzi (drift po ulicach miasta).
Mamy na prawdę dobry tor, który idzie na zmarnowanie, nie wiem czy władza zdaj sobie sprawę jakie są koszty wybudowania nowego toru 🙂
bro
Ocena: 0
założę się że tor zostanie zasypany i przez kilka lat nic tam nie powstanie. Teren zarośnie krzaczorami i tyle. Szkoda, aż żal patrzeć. Nie mogę tez pojąć dlaczego nie powstanie nigdzie drugi tor. Mamy przecież tyle inwestycji prowadzonych w naszym mieście – baseny, hale sportowe, nie mówiąc o budowie i remontach dróg. Przydało by się pomyśleć i o torze ale pewnie budowa kilometrowego odcinka toru „kosztowała” by pierdyliard milionów oiro i nikogo na to nie stać. Przykre.
mazi
Ocena: 0
Koszt budowy toru waha się od 200 do 500zl za m2 🙂
Alex
Ocena: 0
plus koszty ziemi, projekty, zezwolenia, bezpieczeństwo itp.
lubelak
Ocena: 0
Czyli nie ma sensu dłużej udawać że w Lublinie jest dobrze. Brak normalnej stawki za godzinę pracy, brak pracy dla absolwentów ( praca w markecie na kasie po studiach to nie jest normalne ). Mieszkania w cenie dużych miast. Trzeba wyjechać i płacić podatki w innym miejscu, bardziej przyjaznym dla młodych ludzi.
Lublinianin
Ocena: 0
Porównaj sobie ceny mieszkań z dużych miast z lubelskimi. Tylko Katowice i Łódź miewają niższe ale to umierające miasta.
kubek
Ocena: 0
ktoś, kogo dziecko może zginąć pod kołami ścigających się samochodów „na mieście” powie „powinni ścigać się na torach nie na ulicach”… tyle że pare miesięcy wcześniej owy tor mu przeszkadzał i dążył do jego likwidacji…
krolinh
Ocena: 0
Zaraz zaraz, przecież ci ludzie wiedzieli, że kupują mieszkanie obok toru, jak im przeszkadza to niech się wyprowadzą! Zresztą ja myślę, że to bardziej wpływ tego gigantycznego, mega kosztownego kościoła obok, pewnie piękny ryk silników i zapach palonych gum przeszkadzał klechom we mszy!
Maz...
Ocena: 0
No to przez zimę przygotuję motocykl i na wiosnę będzie płacz, o to jak jeździmy po ulicach, będzie gadanie – bo jeżdżą 200 km/h po ulicach miasta. Ale jak nie mamy alternatywy, którą był tor, to gdzie mamy się ścigać i dać upust emocjom szczególnie, że działo się to w uczciwej rywalizacji, wśród znajomych i przyjaciół.
Żenada…
Teraz jak nie ma toru ,będą organizowane jazdy po ulicach ;/ i tyle
Będzie to samo co w Łodzi na dellu. Jakby był w każdym mieście duży tor, kilka zakrętów, długa prosta to nikt by po ulicy nie jeździł jak wariat
jeban….. mieszkancy,bo to sa kur….. a nie ludzie
i pewnie postawią jakaś biedronkę albo kosciół :/ szkoda obiektu ale pomyślmy logicznie i dajmy popalić temu osiedlu które było przeciwko torowi na zemborzyckiej i ogólnie dajmy popalić szanownym władzom na drogach 🙂 zjednoczmy siły może nic to nie da ale satysfakcja „pomszczenia” toru będzie 🙂
Jestem za
Dokładnie
No nie ma wyjścia, kierowcy będą przenosili wyścigi na ulice publiczne.
Ten sam problem występuje w innych miastach, choćby w Łodzi (drift po ulicach miasta).
Mamy na prawdę dobry tor, który idzie na zmarnowanie, nie wiem czy władza zdaj sobie sprawę jakie są koszty wybudowania nowego toru 🙂
założę się że tor zostanie zasypany i przez kilka lat nic tam nie powstanie. Teren zarośnie krzaczorami i tyle. Szkoda, aż żal patrzeć. Nie mogę tez pojąć dlaczego nie powstanie nigdzie drugi tor. Mamy przecież tyle inwestycji prowadzonych w naszym mieście – baseny, hale sportowe, nie mówiąc o budowie i remontach dróg. Przydało by się pomyśleć i o torze ale pewnie budowa kilometrowego odcinka toru „kosztowała” by pierdyliard milionów oiro i nikogo na to nie stać. Przykre.
Koszt budowy toru waha się od 200 do 500zl za m2 🙂
plus koszty ziemi, projekty, zezwolenia, bezpieczeństwo itp.
Czyli nie ma sensu dłużej udawać że w Lublinie jest dobrze. Brak normalnej stawki za godzinę pracy, brak pracy dla absolwentów ( praca w markecie na kasie po studiach to nie jest normalne ). Mieszkania w cenie dużych miast. Trzeba wyjechać i płacić podatki w innym miejscu, bardziej przyjaznym dla młodych ludzi.
Porównaj sobie ceny mieszkań z dużych miast z lubelskimi. Tylko Katowice i Łódź miewają niższe ale to umierające miasta.
ktoś, kogo dziecko może zginąć pod kołami ścigających się samochodów „na mieście” powie „powinni ścigać się na torach nie na ulicach”… tyle że pare miesięcy wcześniej owy tor mu przeszkadzał i dążył do jego likwidacji…
Zaraz zaraz, przecież ci ludzie wiedzieli, że kupują mieszkanie obok toru, jak im przeszkadza to niech się wyprowadzą! Zresztą ja myślę, że to bardziej wpływ tego gigantycznego, mega kosztownego kościoła obok, pewnie piękny ryk silników i zapach palonych gum przeszkadzał klechom we mszy!
No to przez zimę przygotuję motocykl i na wiosnę będzie płacz, o to jak jeździmy po ulicach, będzie gadanie – bo jeżdżą 200 km/h po ulicach miasta. Ale jak nie mamy alternatywy, którą był tor, to gdzie mamy się ścigać i dać upust emocjom szczególnie, że działo się to w uczciwej rywalizacji, wśród znajomych i przyjaciół.
Żenada…