Likwidacja Toru Lublin przesądzona. Wkrótce zginie pod warstwą ziemi
14:45 27-11-2013 | Autor: redakcja
Likwidacja Toru Lublin powoli staje się faktem. To już przesądzone, że Tor przestanie istnieć. Wkrótce zginie pod zwałami ziemi.
Dzisiaj rozpoczęło się zwożenie ziemi na teren Toru Lublin. Nie pomogły protesty, akcje miłośników motoryzacji, petycje i inne sposoby walki o Tor. Do marca 2014 roku miłośnicy sportów motorowych pojeżdżą jeszcze na Torze Lublin. Później zniknie od z krajobrazu dzielnicy Wrotków.
Wywrotka za wywrotką, tak dzisiaj zwozi się ziemię na obrzeża Toru. Spych równa ją, tak aby zmieściło się jej jak najwięcej. Jak powiedzieli nam pracownicy, póki co robią „obsypkę” dookoła. Później Tor zniknie z krajobrazu Lublina. Już teraz obrzeża, czyli nasyp znacznie się powiększył się. Świeżą ziemię widać niemal już przy asfaltowej nawierzchni.
Walka o Tor trwała od kilku lat. Przeciwnicy Toru, mieszkańcy pobliskiego osiedla skarżyli się na ciągły hałas. Założyli nawet w Internecie własną stronę, pisali pisma i petycje, podobnie jak jego zwolennicy. Po sprzedaży tego terenu jasne stało się, że Tor wkrótce zniknie. Podkładano gwoździe, rozlewano olej i wysypywano szkło aby uprzykrzyć wyścigi. Właściciele czterech kółek protestowali, m.in. w pamiętnej akcji Znicz brały udział setki miłośników ścigania się na Torze.
Miasto do tej pory nie zbudowało alternatywnego miejsca dla sportów motorowych. Na wiosnę 2014 roku Tor przestanie istnieć. Tak miłośnicy czterech i dwóch kółek nie będą mieli się gdzie ścigać a funkcjonariusze służb, gdzie ćwiczyć.
Tor zniknie pod ziemią.
Przez grupę idiotów tor mający 40 lat został unicestwiony. Ciekawi mnie co powie taki debil jeden z drugim, kiedy jego dziecko albo ktoś z rodziny zginie bo ktoś się ścigał na ulicy…
Niech lepiej jakąs galerie wyburzą bo sie tego gówna narobiło niepotrzebnie…
Dziwne,nie wiem kto zakładał stronę i protestował bo jak chodzili się pytać to nikomu to nie przeszkadzało.Myślę że te skargi to jakaś farsa aby mieć podkładkę pod likwidacje.Zwykła podła zagrywka.Drogi Prezydencie miasta,to ludzie młodzi mieli być wizytówka miasta a Ty ich do siebie zniechęcasz.Komu ma służyć ta decyzja…nie wiem.Zbudujcie nowe osiedle,niech ludzie zaciągną kredyty bo pracy jak nie było tak nie ma a co za tym idzie pieniędzy.Hotele wyzyskujące pracowników dostają nagrody z Urzędu Pracy…Brawo…to miasto schodzi na psy!
jak chcą tor lublin to nich wybuduja inny tor 🙂 miasto lublin na siłę chce żebyśmy się przenieśli na ulice 🙂
Razem z torem zrównać pobliskie osiedle wraz z tymi mieszkancami co kupili z wlasnej woli mieszkania obok toru a teraz skutecznie doprowadzili do jego zamkniecia!!!
Dziwi mnie lokalizacja bo po drugiej stronie ulicy jest dużo miejsca na nowe osiedle.
po drugiej stronie ulicy jest baza orlenu (zbiorniki z paliwem) – strefa zagrożona wybuchem)
Po pierwsze żal. W pierwszej polowie lat 80 zacząłem uprawiać kolarstwo i często tam mieliśmy treningi, na których uczyliśmy sie techniki jazdy. Duzo potu tam wylałem i duuuuzo fajnych wspomnien z tym miejscem sie wiążę. Czasem – wracajac rowerkiem znad zalewu – zaglądam tam i stare czasy sie przypominaja. Ehhh 🙂
Po drugie. Co bylo wczesniej tor czy te bloki obok? O co kaman …? Widzialy galy co braly!!!
wyjadą teraz „miłośnicy prędkości” i wrażeń na ulice i będzie frajda dla całych rodzin. Fakt że tor był pierwszy już daje do myślenia, że powinien zostać,a taki „fulmanowiec” jeden z drugim się zawzieli. Widziały gały co brały!!!!!
Spokojnie…. nie długo wybory władz miasta, przygotujemy protesty, co piątek z centrum po pracy będzie się wracało 5 -6 godzin to i ludzie będą wiedzieli na kogo głosować. Wszystko jest tylko kwestią czasu, jeśli miasto myśli że sprawa jest zamknięta to się bardzo myli, jeszcze o uznawanym za zaścianek Lublinie usłyszy cały Świat…. Do zobaczenia na ulicy!!!!
Dawajcie jakies oficlane znaki – jestem z Warszawy ale przyjade wesprzec taki protest. Bylem tam na kilku imprezach i bylo super, a sam kiedys jak bylem mlody to startowalem na kartingach. Wladze powinno sie podac do sadu za takie ku***wo!!! Za niedlugo mieszkancy beda jenczec ze dzieciaki siedza pod blokami i pija piwo zamiast sie czyms zajac, a co maja robic jak wszystko sie likwiduje. Pewno znowu jakas developerka wchodzi.
to teraz nic innego nie pozostaje jak robić to co robią nasi rówieśnicy w kielcach,nie ma gdzie się legalnie wygłupiac i ćwiczyć więc wyjdźmy na ulicę i pokażmy że taki miejsce jak to jest potrzebne tak samo jak i osiedla czy też galerie!!!!!
połączmy siły i do boju w miasto!!!