04/06/2026
690 680 960

LIDL pod lupą IJHARS. Kontrole dotyczyły oznakowania mięsa logo „PRODUKT POLSKI”

W odpowiedzi na sygnały konsumenckie, IJHARS skontrolowała w całej Polsce 46 sklepów należących do sieci LIDL, sprawdzając oznakowanie mięsa i rzetelność informacji w zakresie jego pochodzenia. W zdecydowanej większości znakowanie było prawidłowe, a fałszowanie informacji o pochodzeniu wieprzowiny oraz błędne użycie logo „PRODUKT POLSKI” wykryto w 1 przypadku, wobec którego IJHARS prowadzi już postępowanie administracyjne. Czynności kontrolne prowadzone są również u producenta zakwestionowanego towaru.

– Po raz kolejny okazało się, że świadomość konsumencka może być cennym wsparciem dla podmiotów kontrolujących rzetelność rynku i uczciwość praktyk handlowych. W ostatnim czasie wzrasta liczba sygnałów, dotyczących jakości i oznakowania żywności. To dobry efekt edukacji i kampanii promujących „PRODUKT POLSKI”, które prowadzi ministerstwo  – poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Logo „Produkt Polski” jest jak drogowskaz, który mówi: ta żywność jest polska i powstała na bazie polskich surowców.

– Cieszymy się, że coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co wkłada do koszyka z zakupami i przypominamy, że IJHARS regularnie kontroluje zarówno duże sieci handlowe, jak i małe lokalne targowiska. Współpracuje także z branżą mięsną i organizacjami rolniczymi, co zwiększa transparentność rynku, a konsumentom daje pewność jakości produktów i rzetelności ich oznakowania – dodaje MRiRW.

Warto pamiętać, że logo „PRODUKT POLSKI” jest zobowiązaniem producenta wobec konsumenta i gwarancją polskich surowców użytych w przetwórstwie.

– Dlatego wyraźnie akcentujemy: nie ma naszej zgody na fałszowanie żywności! Dziękujemy za wszystkie sygnały i potwierdzamy, że kontrole mięsa będą prowadzone nadal, a ich wyniki staną się podstawą do podejmowania natychmiastowych działań administracyjnych. To dobry moment, by przypomnieć zasady, których należy przestrzegać stosując oznaczenie „PRODUKT POLSKI” (ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, Dz.U. z 2023 r. poz. 1980): oznakowanie mięsa informacją „PRODUKT POLSKI” jest możliwe tylko w przypadku, gdy mięso to zostało pozyskane ze zwierząt urodzonych, chowanych i ubitych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; jeżeli choćby jeden z wyżej wymienionych etapów odbywał się poza Polską – oznakowanie mięsa informacją „PRODUKT POLSKI” jest nieuprawnione i niedopuszczalne, a podmioty, które umieszczają taką informację bez spełnienia wymaganych kryteriów podlegają karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku poprzedzającym, nie niższej niż 1000 zł.; poszczególne podmioty uczestniczące w obrocie danym artykułem rolno-spożywczym muszą na każdym etapie posiadać informacje odnoszące się do nazwy tego artykułu oraz innych danych umożliwiających jego identyfikację i odróżnienie od innych artykułów rolno-spożywczych;
kara dla podmiotów, które nie dopełniły w/w wymogów może sięgać trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia za poprzedni rok i nie może być mniejsza niż 200 zł – wyjaśnia MRiRW.

Prawidłowość stosowania oznaczenia „PRODUKT POLSKI” sprawdza Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych (IJHARS), podległa Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W 2024 r. Inspekcja skontrolowała 573 partie artykułów z oznaczeniem „PRODUKT POLSKI” – nieprawidłowości stwierdzono w 124 (21,6%) przypadków. W tegorocznych 56 kontrolach prowadzonych na terenie sklepów wielkopowierzchniowych (I kwartał 2025 r.) IJHARS stwierdziła nieprawidłowości jedynie w 3 przypadkach.

10 komentarzy

  1. Ocena: 11

    tak jest ze wszystkim
    bo nie mamy polskiego rządu ?
    małoczapeczkowi kręcą każdą korbą na wszelkich płaszczyznach tego padołu ?

  2. Ocena: 6

    Jak to skąd? Z Piątnicy bo skąd.

  3. nie chodzę tam za wspieranie owsika

  4. Ocena: 2

    typowa niemiecka propaganda 1 oszust… jak za komuny propaganda komunistyczna na zachodzie zdechło 100 kur, a w Rosji tylko 1 😂😂😂 po staremu w nowym wydaniu…😂😂😂😂

  5. Moim zdaniem – ktoś się zwyczajnie pomylił.
    Jakby chcieli oszukać i to i miejsce chowu i uboju by wpisali Polska.
    Tylko teraz pytanie – czy pomyłka polegała na omyłkowym umieszczeniu „Produkt polski”, czy ktoś robiąc wała zapomniał pozmieniać miejsce chowu i uboju.

    • Pewnie pomyłka, może zabrakło na stoisku etykiet z odpowiednim krajem albo nowy pracownik z wymaganym przez sklep brakiem doświadczenia nie dopatrzył.

Dodaj komentarz