Leśna schadzka zakończyła się zatrzymaniem. Alkohol, narkotyki i rozbity samochód
13:08 11-07-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Janowa Lubelskiego interweniowali po otrzymaniu zgłoszenia dotyczącego zaśmiecania terenu leśnego. Na miejscu funkcjonariusze zastali dwoje mieszkańców powiatu janowskiego: 28-letniego mężczyznę oraz 25-letnią kobietę.
Szybko okazało się, że pozostawione w lesie śmieci nie były jedynym problemem.
– Leśna schadzka zakończyła się zatrzymaniem 25-latki i 28-latka z powiatu janowskiego – poinformowała aspirant sztabowy Barbara Moskal z Komendy Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim.
Samochód uderzył w drzewo
W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że 28-latek wypożyczył Volkswagena, a następnie pozwolił kobiecie na przejażdżkę. Jak przekazała policja, 25-latka nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami.
– Oboje zgodnie przyznali, że podczas jazdy uderzyli samochodem w drzewo, uszkadzając pojazd – przekazała aspirant sztabowy Barbara Moskal.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta była pod wpływem blisko dwóch promili alkoholu. Towarzyszący jej mężczyzna był trzeźwy.
Narkotyki znalezione przy 28-latku
Podczas interwencji funkcjonariusze ujawnili przy 28-latku środki odurzające. Oboje zostali zatrzymani i osadzeni w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
– 28-latek odpowie za posiadanie i udzielanie środków odurzających, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności – poinformowała przedstawicielka janowskiej policji.
Policjanci ustalają obecnie, czy 25-letnia kobieta prowadziła samochód w stanie nietrzeźwości. Wyjaśniane są także wszystkie okoliczności związane z uszkodzeniem wypożyczonego pojazdu.
– Wszystkie okoliczności wyjaśni prowadzone postępowanie – podkreśliła aspirant sztabowy Barbara Moskal.
A zdążyła zrobić algide,?
Piła dopiero po uderzeniu w drzewo. A typ narkotyki znalazł w pozostawionych w lesie śmieciach.
Mogą tak się tłumaczyć. Tylko nie wiem czy na tyle są bystrzy.😉
Dwoje młodych głupawych, bez rozumu i wyobraźni. Oczywiście dostaną zawiasy, plus koszt na fundusz, szkody i za sprawę. Ona beztroska lała, on o 10 lat młodszy w rozwoju niż metryka wskazuje. Dobrze, że nie mają dzieci, ci ,,dorośli”…
Skąd wiesz, że akurat czegoś nie „zmajstrowali” w tych krzakach? 😉
Co do kosztów naprawy, to nie zaboli ich aż tak, jak powinno – to standardowy lakier VW jest („Tornadorot”), więc taniej będzie wymienić błotnik, drzwi i zderzak na nowe, niż próbować naprawiać. W dysze się spokojnie zamkną (o ile bardzo zawieszenia nie pokiereszowali – liczymy góra jakiś wahacz i przegub, do tego plastiki, a felga będzie do uratowania), góra niecałe dwie dychy w ASO (wtedy już wchodzi „całka”).
Mogli droższy wózek wynająć niż Golfa VI kombi, ale pewnie ich nie było stać.