06/06/2026
690 680 960

Łęczna: Kto widział skradzione auto?

W nocy z czwartku na piątek z ul. Gwarków w Łęcznej został skradziony pojazd marki Toyota. Nasz Czytelnik prosi o kontakt osoby, które widziały moment kradzieży lub wiedzą gdzie znajduje się pojazd.

Do kradzieży doszło w nocy z czwartku na piątek (z 5 na 6 maja) w godzinach pomiędzy 20 a 5 rano w Łęcznej na ul. Gwarków. Naszemu Czytelnikowi nieznani sprawcy ukradli auto marki Toyota Auris w kolorze srebrnym, numer rejestracyjny LLE 21518.

Ktokolwiek widział pojazd lub wie gdzie się znajduje proszony jest o kontakt z łęczyńską policją lub pod numer telefonu 609-177-258.

2016-05-06 08:23:44
(fot. nadesłane)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Za 2 dni szukać na znanym portalu ogłoszeniowym – sektor części – lokalizacja Wołomin 🙁

  2. Ocena: 0

    W ostatnim czasie bardzo nasiliły się kradzieże samochodów w Lublinie i okolicach ale nasza Policja nie widzi problemu więc złodzieje czują się bezkarni i coraz bardziej bezczelni, może zmieni się podejście naszych Policjantów jak zniknie samochód, któregoś z nich.

    • Wierzysz w to? Znajdą ten, którego naprawdę szukają a resztę oleją.

    • Ocena: 0

      Mało wiesz… cały czas są prowadzone czynności mające na celu ujęcie sprawców kradzieży aut w naszym regionie. Dziś rano np. miały miejsce zatrzymania złodziei aut na S-17.

      • Ocena: 0

        podobno to było dość widowiskowe, właśnie wszedłem na portal z nadzieją że już coś będzie

  3. Toyota?? albo Lwów (w całości) albo Słomczyn…. podziękować można toyocie – ostatnio chciałem kupić w ASO podnośnik do szyby – 1450 zł…..

  4. Ocena: 0

    A Ty myślałeś, że na czym dealer zarabia?na autach?… na serwisie i częściach.

  5. O biedny właściciel zapomniał ubezpieczyć auto albo ma dla niego wartość sentymentalną i dziwne pewnie złodzieje o tym wiedzieli może lada dzień zgłoszą się do niego żeby wykupł auto.

  6. Ocena: 0

    Ładny auris tylko te różowe światła nie potrzebne, ale to Łęczna trzeba wybaczyć

  7. Ocena: 0

    no jasne szyba otwarta aż się sama pcha do złodzieja

  8. POJECHALO DO DZIUPLI…