09/06/2026
690 680 960

Kupił samochód i wracał do domu. Rozbił się na słupie

Niezbyt długo cieszył się nowym samochodem młody Ukrainiec. Wracając po udanym zakupie rozbił auto o słup.

Zdarzenie miało miejsce w piątek po godzinie 1 na ulicy Abramowickiej w Lublinie. Na wysokości szpitala samochód osobowy uderzył w latarnię. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.

Jak ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący audi mężczyzna jechał od strony centrum. W pewnym momencie zjechał na pobocze i uderzył w metalowy słup latarni. Kierowca pomimo znacznych uszkodzeń pojazdu opuścił go o własnych siłach. Trafił pod opiekę ratowników medycznych i okazało się, że nie doznał on żadnych obrażeń.

Jak wyjaśniał kierowca, usnął on podczas jazdy. Wracał na Ukrainę z dopiero co kupionym autem. Nie było większych utrudnień w ruchu w rejonie zdarzenia.

2016-07-15 10:01:43
(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. W pewnym sensie miał dużo szczęścia że nic mu nie jest.

  2. Ocena: 0

    Oni niestety tak samo sobie drzemią w kabinach 30-tonowych tirów…

  3. Biedy, szkoda mi takich ludzi..

    • Jakby był biedny, nie kupiłby takiego auta!
      Ale za to głupi – pożałował na nocleg w hotelu i bum!

      • Co ty gadasz a6 c5 kosztuje z przyzwoitym wyposażeniem 15 tys. nie są to ogromne pieniądze ale jak dla takiego kolesia Ola ma racje pracował ciężko i się stało jak stało . Miałem pisać że Ola go żałuje bo sama chciała się takim „AUTEM” XD przewieźć ale to raczej nie prawda 😀

        • Ocena: 0

          co Ty gadasz – Ukraińcy kupują głównie a6 c5 z 2.5 TDI, które jak wiadomo kosztują nawet połowę podanej przez Ciebie sumy:)

  4. Ocena: 0

    Szkoda chłopa…

  5. Znowu trzeba klepać…

  6. Ocena: 0

    Upadliniec co się dziwic

  7. Ocena: 0

    szkoda, stracil pewnie dorobek zycia, tyle dobrego ze przychrzanil strona pasazera i nic mu nie jest, ale niestety takie nowoczesne samochody sa bardzo zdradliwe, tez raz usnalem w sluzbowym, na szczescie na moment i obudzilem sie dzieki brzeczeniu po najechaniu na linie skraju drogi, ale miedzy innymi dla tego tez nie lubie nowoczesnych samochodow bo jest w nich za cicho (oprocz tego sa jeszcze strasznie paskudne), poza tym nie czuc predkosci i mozna sie niezle zdziwic jadac niby nie tak szybko i muszac nagle zahamowac…
    wole jak slychac prace silnika, costam skrzypi w plastikach w srodku, niema zadnej elektroniki (no poza wtryskiem), takie auto mozna bardzo dobrze wyczuc i wiedziec na co w jakich warunkach mozna sobie pozwolic. oczywiscie trzeba dbac o stan zawieszenia, ukladu kierowniczego, amortyzatorow i hamulcow, bo to podstawa bezpiecznej jazdy

    a to audi jeszcze bedzie jezdzic, Ukraincy i Rosjanie to mistrzowie swiata w naprawach karoserii, zrobia tak ze nikt nie pozna ze byl bity, polecam poogladac co potrafia:
    youtube.com/watch?v=O-VfhBJxRk4
    youtube.com/watch?v=lmDG58m9UA4

  8. Ocena: 0

    Na stare/nowe auto było stać a na nocleg za kilkadziesiąt zł już nie. Pozorna oszczędność. Chytry dwa razy traci…

  9. Karma zawsze wraca…

  10. KUP SE TRAKTOR KOLORYSTO !!!!!!.