Kraśnik: policjanci odnaleźli zaginionego 33-latka w kryzysie emocjonalnym
11:28 11-05-2026 | Autor: redakcja
Wczoraj przed godziną 22:00 kraśniccy policjanci zostali zaalarmowani o zaginięciu 33-letniego mieszkańca powiatu kraśnickiego. Zgłaszający przekazali, że mężczyzna może znajdować się w kryzysie emocjonalnym. Ze względu na realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia w jednostce ogłoszono alarm, a do działań natychmiast skierowano policjantów.
Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania, sprawdzając miejsca, w których mężczyzna mógł przebywać. Po kilku godzinach od rozpoczęcia akcji 33-latek został odnaleziony przez policjantów z Wydziału Kryminalnego. Jak ustalono, był nietrzeźwy.
Mężczyzna został przebadany przez lekarza, a następnie przekazany pod opiekę bliskim. Dzięki szybkim działaniom służb sytuacja zakończyła się bez tragicznych konsekwencji.
Policjanci przypominają, że osoby znajdujące się w kryzysie emocjonalnym nie powinny zostawać same ze swoimi problemami. W trudnych chwilach warto szukać pomocy u bliskich, specjalistów lub instytucji, które udzielają wsparcia osobom w kryzysie. Prośba o pomoc nie jest powodem do wstydu – często jeden telefon może być pierwszym krokiem do odzyskania poczucia bezpieczeństwa.
Gdzie szukać wsparcia?
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Osoby dorosłe w kryzysie psychicznym mogą skorzystać z bezpłatnego wsparcia pod numerem 800 70 2222 — Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym.
Wsparcie dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym dostępne jest również pod numerem 116 123.
Dzieci i młodzież mogą dzwonić pod numer 116 111 — Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży.

Atencjusz zrobi to znów. Po odnalezieniu nie do żadnego lekarza tylko na komende i ścieżka zdrowia na najdłuższym dostępnym korytarzu i dopiero oddać rodzinie. Zastanowi się następnym razem jeden z drugim zanim będą angażować służby. Namacalny dowód że funkcjonariusze służb to wyższa klasa społeczna w porównaniu z takim oto parchem. Was trzeba białą lolą ile sił i patrzeć gdzie poprawić żeby równo puchło bo ewidentnie demokracja nie dla tego społeczeństwa.
Może ty byś tak popadł w kryzys emocjonalny i poszedł popływać albo do lasu?
Rodzinki bronisz? To go uwiążcie łańcuchem w domu albo umieścicie w psychiatryku. Żeby nie zajmował czasu służb gdy normalni ludzie będą potrzebować pomocy a nie takie barachło.