Z kraju: Wjechała pod pociąg, zginęła podczas egzaminu na prawo jazdy
17:04 23-08-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 11:15 w miejscowości Zaskale (gm. Szaflary). Na drodze lokalnej pociąg relacji Nowy Targ – Zakopane zderzył się z pojazdem osobowy marki Suzuki.
Wstępnie ustalono, że kierująca samochodem podczas egzaminu na prawo jazdy przejeżdżała przez niestrzeżony przejazd kolejowy. W trakcie przejazdu doszło do zatrzymania samochodu osobowego na torowisku, przy czym zgasł silnik tego pojazdu.
W tym czasie nadjechał pociąg, egzaminator zdążył wysiąść z pojazdu i odskoczyć. Pociąg uderzył w samochód, w którym przebywała kierująca. W wyniku uderzenia doznała ciężkich obrażeń ciała i została zabrana do szpitala w Nowym Targu. Pomimo udzielonej pomocy 18-latka zmarła.
62-letni egzaminator nie doznał żadnych obrażeń ciała, podobnie jak maszynista i pasażerowie pociągu.
Pod nadzorem prokuratora trwa ustalanie szczegółów tego tragicznego zdarzenia.
2018-08-23 16:54:38
(fot. Policja Małopolska)
co za de..ile
1 bieg i rozrusznik bez sprzęgła. To takie trudne? Będziesz miał ciepło egzaminatorku.
proste tez odrazu o tym pomyslalem
W nowych samochodach tak się nie da. Nie uruchomisz zapłonu jeśli nie ma wciśniętego sprzęgła.
No to egzaminator ma cieplutko…
No i co ma to dochodzenie wyjaśnić ,jak wszystko jest jasne i oczywiste ..zaraz zaczną szukać dziury w całym ..może egzaminator powinien zachować się jak kapitan na tonącym statku ? czyli zostać „na pokładzie ” i czekać na śmierć…zachował zimną krew i postąpił tak jak kazdy normalny czlowiek w podobnej sytuacji ,czyli jak najszybciej opuścił pojazd ,nie dając się zabić …czego niestety nie można powiedzieć o niech jej ziemia lekką ,egzaminowanej
Dziewczyna miała zapięte pasy a egzaminator nie, dlatego wysiadł szybciej
pas się odpina 0,5 sekundy, ona spanikowała i nawet jak by nie miała pasów to by nie wysiadła.. czasami taką osobę trudno wywlec z auta (np płonącego) tak mocna trzyma kierę…
Pociag nie nadjezdza nagle, widac go i slychac. Ile ona odpalala ten samochod? Skoro to byl egzamin to chyba wystarczylo kilka sekund, a jesli pociag bylby na tyle blisko, egzaminator nie powinien byl jej pozwolic wjechac na przejazd.
Dokładnie. Co to było – nauka jazdy „po polsku” czyli przejeżdżanie tuż przed nadjeżdżającym pociągiem?
Nie zawsze słychać pociąg tym bardziej z trakcją elektryczną.
Wiem bo mieszkam w pewnej odległości od toru i nieraz słychać jak by mi jechał za plecami a są takie dni że widzę go a nie słyszę.
Żal młodego życia….Wyrazy współczucia dla rodziny
Egzaminator jechał bez pasów to i zdążył wyskoczyc
Przecież te samochody są okamerowane, na pewno przebieg zdarzenia da się w dużej mierze odtworzyć.
Ale kto miał właściwie pierwszeństwo?
Na tym forum nie trudno o opinię, że rower/pociąg nabywa pierwszeństwo dopiero w momencie gdy znajduje się na przejeździe rowerowym/kolejowym. Skoro tak, to pociąg nie miał jeszcze pierwszeństwa i powinien ustąpić osobówce, wiec się zatrzymać. A wcześniej zwolnić, żeby zbyt szybko nie wjeżdżać na przejazd kolejowy.
Sami widzicie do jakich absurdów tłumaczenie przepisów pod siebie prowadzi.
a jak miał ustąpić skoro nauka jazdy miała go po prawej…. skrzyżowanie równorzędne….