Kradzież suzuki w Lublinie. Sprawca zatrzymany, auto rozebrane na części
10:10 26-03-2025 | Autor: redakcja
Pod koniec lutego przy ulicy Rapackiego w Lublinie doszło do kradzieży samochodu marki Suzuki. Sprawca, wykorzystując lawetę, szybko załadował pojazd i odjechał z miejsca zdarzenia. Właściciel auta oszacował poniesione straty na blisko 15 tysięcy złotych.
Od momentu zgłoszenia sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. W wyniku prowadzonych działań operacyjnych funkcjonariusze namierzyli trop prowadzący do jednej z posesji w gminie Siennica Różana. Na miejscu zatrzymano 31-letniego pasera, który przechowywał rozebrany już pojazd. W trakcie przeszukania funkcjonariusze odnaleźli silnik oraz inne części skradzionego suzuki.
W poniedziałek policjanci zatrzymali także 38-letniego mieszkańca powiatu łęczyńskiego, który okazał się sprawcą kradzieży. Mężczyzna został przewieziony do policyjnej celi i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Grozi śmieciom 10 lat – dostanie w zawieszeniu.
A jakby tak odcinać łapy na miejscu to by miał realne utrudnienie w dalszym zatruwaniu społeczeństwa.
A co z majątkiem? Złodzieje oprócz więzienia powinni być pozbawiani majątku.
Zdjęcie przedstawia silnik bmw m51d25 tzw tds
w sztuce dziennikarskiej , to tzw. zdjęcie ilustracyjne
jest to realne zdjęcie silnika z tego suzuki, tam był wsadzony 2.5 TDS 🙂
może zrobił swapa 🙂
BYŁ ZROBIONY SWAP SILNIKA I W SUUZKI BYŁO WŁASNIE 2.5TDS Z BMW
Może im BMW zginęło na Lublinie tylko jeszcze nie wiedza
Bo policja nie zna się na silnikach że BMW. Silnik to silnik. Kara będzie.
Chłopaczki pewnie po politechnice. Hehe…
Biedne dzieci z gwałtu, ojciec chlor, i upośledzona matka. Tak to na wsi bywa.
nikogo nie interesuje twój życiorys