Kradzież kosiarki w Zamościu. 53-latek zatrzymany, sprzęt wrócił do właścicielki
18:46 16-05-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło na jednej z posesji w Zamościu. Kobieta kosiła trawę na swoim podwórku, a po zakończonej pracy zostawiła kosiarkę spalinową na terenie posesji i na chwilę weszła do domu. Ten moment wykorzystał sprawca, który zabrał pozostawiony sprzęt i oddalił się z miejsca.
Gdy właścicielka zorientowała się, że kosiarka zniknęła, natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy 112. Następnie zgłosiła się do komendy, aby złożyć zawiadomienie o kradzieży. Wartość strat oszacowała na 1000 złotych.
Sprawą od razu zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego zamojskiej komendy. Funkcjonariusze rozpoczęli intensywne działania, aby ustalić osobę odpowiedzialną za kradzież. Sprawdzili, gdzie w pobliżu znajdują się kamery monitoringu, które mogły zarejestrować przebieg zdarzenia, a następnie przeanalizowali nagrania.
Dzięki zebranym informacjom kryminalni szybko wytypowali podejrzanego. Okazał się nim 53-letni mieszkaniec gminy Krasnobród. Policjanci ustalili jego dane oraz miejsce pobytu. Jeszcze tego samego dnia zatrzymali mężczyznę na jednej z posesji w Zamościu.
Podczas działań funkcjonariusze odzyskali również skradzioną kosiarkę. Sprzęt wrócił już do właścicielki.
53-latek został doprowadzony do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Usłyszał zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym za zabór cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przestępczość jest tak niska, że policji zostało szukanie kosiarek.
dobre 1000 to kosztuje nowa kosiarka
No to co? Jak kupowała nową to musiała zapłacić 1000zł