Kradł z samochodów co mu tylko wpadło w ręce. 43-latkowi grozi do 10 lat więzienia
08:37 01-07-2025 | Autor: redakcja
Do przestępstw doszło w połowie maja na terenie Białej Podlaskiej. Sprawca wszedł na ogrodzoną posesję, gdzie zaparkowane były dwa niezamknięte pojazdy – dostawczy Citroen oraz samochód osobowy. Z ich wnętrz skradziono m.in. gotówkę, lornetkę, wideorejestrator oraz powerbank.
Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu szybko ustalili tożsamość podejrzanego. Okazał się nim 43-letni mieszkaniec regionu, który został zatrzymany i doprowadzony do jednostki policji w celu złożenia wyjaśnień.
W trakcie dalszych czynności śledczy ustalili, że mężczyzna ma na koncie także włamanie do dostawczego Mercedesa zaparkowanego na jednym z bialskich parkingów. Tam jego łupem padły m.in. gaśnica samochodowa, saperka oraz klucz do kół. Straty, jakie ponieśli właściciele pojazdów, oszacowano na łączną kwotę około 3,5 tysiąca złotych.
Większość skradzionych przedmiotów udało się odzyskać. 43-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
O prosze rudy nawpuszczal migrantow i chodzo kradno co sie da