Kowalin: Auto uderzyło w drzewo. Nie żyje 71-latka
10:05 23-01-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek w miejscowości Kowalin, na drodze krajowej nr 74. Kierujący pojazdem marki Hyundai, 70-letni mężczyzna, na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze a następnie auto uderzyło w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.
Dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala. 71-letnia pasażerka w wyniku poważnych obrażeń ciała zmarła w szpitalu. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności.
Kierowca pojazdu był trzeźwy, nie doznał on poważniejszych obrażeń.
Galeria zdjęć
2016-01-23 09:43:58
(fot. Auto-Hol Kraśnik)
Na masce ją wiózł ? Przecież szyby całe, jak tak można, zabić na śmierć pasażerkę!
nie wszystkie szpitale to Leśna Góra szczególnie powiatowe
Pasy, przyjacielu… Jedyne co w tej chwili przychodzi na myśl…
A po za tym 71 lat to za dużo żeby wychodzić z wypadków bez szwanku…
Tyle wolnego miejsca od drzew a jednak jedno wystarczyło żeby w nie się wbił samochód. Smutne, brak szczęścia…
Znowu ocena niechcący się klikneła. Moze jakas przerobka wersji mobilnej?
Tak sobie wyrapiam gały na zamieszczoną fotkę i zastanawiam się nad odległością w jakiej powinno się sadzić drzewa za rowem, żeby żaden z jakiegokolwiek bądź powodu, zasłabnięty kierowca nie dał rady w takie drzewo trafić.
I jakiej szerokości powinna być sama droga, żeby nie dało się z niej zjechać do przydrożnego rowu – nawet na prostym odcinku.
Chyba niema takiej odleglosci ani szerokosci
Zawsze sie znajdzie jakis odwazny co zpotrafi takie cus uczynic
Ślady po zjeździe autka z drogi do rowu są tak na oko 50-70 metrów wcześniej, wydaje się że dziaunie nieźle popitalał po tym rowie, żeby dojechać do tego wstrętnego drzewa, i na tyle zdecydowanie w niego huknąć, że baci zrobiło się kuku.
Też mi to przyszło na myśl wcześniej… Ale skąd nam wiedzieć, co człowiekowi po głowie chodziło…
W takim wieku już nie powinien jeździć,zagrożenie dla siebie jak i dla innych,prawko powinien oddać zniszczyć i tyle.
Wiele się słyszy o wypadkach współczuję rodzinie . Ale jak by to zrobil młody kierowca który by miał prawko 3 mies to afera na całą polskę , jak to zrobi ,,weteran” to juz inna sprawa… nagle zjechała na pobocze….. dlaczego?? bo w tym wieku juz nie powinno sie prowadzic pojazdow….. najwieksze zafrozenie nie powoduja mlodzi kierowcy tylko ,,starzy” ,,niedzielni” jak by kazdy jechal spokojniedostosowujac sie do warunkow pogodowych , wypadkow bylo by o wiele mniej a nie wile razy to juz zauwazylem, jakies zabudowania 40-50 km/h a jak juz zobaczy prosta to ile fabryka pozwala ….. 100-120km/h. przewaznie kobiety(nie obrazajac nikogo ) zaczne wrzucac to z wideorejestrtora.
Wkurzyla go babka to dał jej z liścia
Tak mogło być!!!
ślepy, stary dziadek już dawno powinien prawko oddać
Na tle tego co napisałeś Mości Korwinie, przypomniał mi się stary kawał:
Podczas lekcji nauki jazdy instruktor podejrzewając, że ze wzrokiem kursanta jest coś nie tak, pyta:
– Czy mógłby pan odczytać tablicę rejestracyjną samochodu jadącego przed nami?
Kursant wyrapił gały intensywnie wpatrując się przed siebie, a po długim kombinowaniu pyta:
– Jakiego samochodu?
Myślę, że z takimi dziadkami tak właśnie jest. Osobiście znam takiego, że pomimo tego, że w prawko ma wpisane zalecenie jazdy w okularach (kod 105), wstydzi się je nosić i ledwo co widząc co niedziela siada za kółkiem swego „cienkusia”, żeby 700 metrów do kościółka w Wólce Lubelskiej dojechać.
Pozdrawiam Jurku.