05/06/2026
690 680 960

Kot w samolocie z Lublina. Zwierzę przyleciało do Warszawy (zdjęcia)

Nietypowy pasażer na gapę pojawił się wczoraj w samolocie, który wylądował w Warszawie. Trwa ustalanie właściciela zwierzęcia i okoliczności, jak zwierzę weszło na pokład maszyny.

Kot widoczny na zdjęciu pochodzi prawdopodobnie z Lublina. Zwierzę przyleciało wczoraj na Lotnisko im. Chopina w Warszawie. Zgłoszenie o zwierzęciu przyjął w niedzielę warszawski Ekopatrol.

– Prośba dotyczyła zaopiekowania się kotem. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie zgłaszająca instytucja – było to bowiem Lotnisko im. Chopina na warszawskim Okęciu. Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu okazało się, że kot przyleciał prawdopodobnie z Lublina. W trakcie lotu jedna z pasażerek chciała umieścić swój bagaż pod fotelem. Niestety miejsce było zajęte już prze kota – relacjonują strażnicy miejscy z Warszawy.

W chwili obecnej nie wiadomo jak kot znalazł się na pokładzie samolotu.

– Kot był miły, spokojny i zadbany, niestety nie posiadał czipa. Po krótkim locie wylądował w Warszawie i tu zaopiekowali się nim strażnicy z Ekopatrolu, którzy przewieźli go do schroniska dla zwierząt – dodają strażnicy.

Wczoraj Piotr Rudzki, rzecznik Lotniska Chopina w Warszawie informował, że kot wszedł na pokład samolotu w Lublinie. W Warszawie złapała go obsługa lotniska i wezwała Ekopatrol Straży Miejskiej.

(fot. SM Warszawa)

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Był pies, który jeździł koleją – dlaczego nie miałoby być kota, który latał samolotami? 😉

  2. Ocena: 0

    Ktoś, kto przygarnie sierściucha ? powinien mieć darmowe przeloty na trasie Ln-Wwa 😉

  3. Ocena: 0

    Może to ten sam futrzak, o którego był taki raban jakiś czas temu na profilach Lotniska Chopina?

  4. Ocena: 0

    Kot z miasta Łodzi pochodzi.

  5. Ocena: 0

    Ludzie latają to koty nie mogą ? Kot też człowiek.

  6. Może wyłapał wszystkie myszy z lotniska w Świdniku i z głodu postanowił polecieć do stolycy za myszami i lepszym życiem xD

  7. Ocena: 0

    Widocznie myszy harcują i wskoczył na śniadanko, albo chciał upolować ptaszka.

  8. Cieee chorrroba !!!
    Ocena: 0

    Czy to sympatyczne zwierzątko będzie zaliczone do ogólnej liczby pasażerów obsłużonych przez nasze lotnisko?

  9. Kolejny emigrant z naszego regionu:) Niech Warszawa mu lekką będzie:)

  10. Ciekawe czy zabrał na tą wycieczkę, kociej karmy w słoikach… 😀