05/06/2026
690 680 960

Kosztowna drogowa recydywa. 4000 zł mandatu

40-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego został ukarany mandatem w wysokości 4 000 zł oraz 14 punktami karnymi po tym, jak w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 61 km/h. Dodatkowo, w wyniku recydywy, stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

W niedzielę, 6 kwietnia, kilka minut po godzinie 19:30, policjanci z zamojskiego ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego audi w miejscowości Pniówek. Mężczyzna jechał z prędkością 111 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie prędkość została ograniczona do 50 km/h. Zgodnie z przepisami, przekroczenie prędkości o 61 km/h jest wykroczeniem, za które kierowca poniósł karę.

Kierującym był 40-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, który po sprawdzeniu w systemie okazał się osobą wcześniej karaną za podobne wykroczenie. Zgodnie z przepisami, w przypadku tzw. recydywy, mandat za to samo wykroczenie zostaje podwojony. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 4 000 zł oraz 14 punktów karnych. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Recydywa w polskim prawie drogowym oznacza, że jeśli kierowca w ciągu dwóch lat popełni ponownie to samo wykroczenie, grzywna za przewinienie jest wyższa o 100%.

Dotyczy to na przykład przekroczenia prędkości o:

• 31-40 km/h – pierwszy raz: 800 złotych; recydywa: 1600 złotych
• 41-50 km/h – pierwszy raz: 1000 złotych; recydywa: 2000 złotych
• 51-60 km/h – pierwszy raz: 1500 złotych; recydywa: 3000 złotych
• 61-70 km/h – pierwszy raz: 2000 złotych; recydywa: 4000 złotych
• 71 km/h i więcej – pierwszy raz: 2500 złotych; recydywa: 5000 złotych

 

7 komentarzy

  1. Lepiej nie być recydywistą 🙂

    • Ocena: -2

      Pomijając aspekty moralne, to lepiej być recydywistą, niż rozjechanym przez recydywistę.

  2. Ocena: 1

    Tylko tyle ???

  3. i zawsze mandaty wyglądają jak plusy 500 800 xD

  4. Brawo Policja

  5. Bo w zabudowanym jeździ się 98 km/h

  6. przecież 4000 zł to nawet samochód tyle może nie kosztować… MASAKRA