Koszmarny wypadek. Kierowca ciężarówki zginął od uderzenia elementem rozrzutnika (zdjęcia)
09:14 29-09-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony piątek około godziny 19 w miejscowości Popiołki w powiecie łomżyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z rozrzutnikiem.
Na miejscu policjanci ustalili, że kierowca audi uderzył w tył rozrzutnika do obornika podpiętego pod ciągnik rolniczy. W wyniku uderzenia, element rozrzutnika oderwał się i przebił szybę jadącego z naprzeciwka ciągnika siodłowego uderzając kierowcę w głowę.
Pojazd ciężarowy zjechał do przydrożnego rowu. W wyniku odniesionych obrażeń kierowca ciężarówki poniósł śmierć na miejscu. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
Więcej zdjęć z miejsca wypadku
(fot. OSP Nowogród)
Pech i nieszczescie w jednym. Wspolczucia dla rodziny?
A wszystko przez **** w audi.
A ja bym powiedział, że pewnie rozrzutnik standardowo nie był oświetlony jak choinka. Raczej był w ogóle w pełnym blackoucie.
jak by nie kombinować to wina rozrzutnika … brawo za „logike”…
a tak a propo: Audi nie jest wyposażone w reflektory…? lub: zapitala się nie mając pełnej widoczności w świetle reflektorów…?
No tak, o jadący po zmierzchu rozrzutnik był na 100% oświetlony jak świąteczna ?
A rozrzutnik nieoswietlony na 100%
Jak widzę idiotę wyprzedzającego na trzeciego i na łuku drogi to zgadnijcie jakim samochodem jedzie???? AUDI oczywiscie.
ale rozumiesz, że kierowca audi jechał z naprzeciwka i prawidłowo, tylko część rozrzutnika wystawała na jego pas?
nikogo nie obchodzą twoje codzienne obserwacje, jeśli nie odnoszą się do tematu…
wróć do podstawówki (o ile ją skończyłeś… ) i poćwicz czytanie ze zrozumieniem…
Kiedy oni się wezmą za te traktory jeżdżące bez oświetlenia po zmroku…..
ciągnik to nie auto co jeździ tylko po szosie, ciągnikiem rolniczym jeździ i się po polu i często wyjeżdżasz z drogi na pole i masz światła a wracając z pola przez uderzenia itp co się dzieje na polu gdzieś coś się zawsze rozłączy albo spali żarówka i już świateł nie ma, często też mają tak samochody terenowe co były na offroadzie 😛 więc nie ma co się tak złościć tylko zrozumieć jedni drugich 🙂
masz niesprawny ciągnik – zostajesz na polu, aż naprawisz. albo wracasz pieszo. proste?
Już to widzę, jak każdy rolnik obchodzi do około ciągnik oraz podpiętą maszynę przed wyjazdem i sprawdza czy ma wszystkie światła działające (ze stopem włącznie :P) i tak samo za każdym razem robi to ty i każdy inny kierowca, weź proszę napisz coś mądrego a potem komentuj. Widzisz, że chodziło mi w moim komentarzu, że często o swoich awariach się nie wie, mogą ci się w czasie jazdy spalić żarówki od stopu i co to też będzie twoja winą, że źle samochód sprawdziłeś, ja widziałem kiedyś sytuacje jak rolnik włączył światła jak wyjeżdżał z pola na szosę i nie było tam normalnego równego wyjazdu tylko po kamieniach, bo jeszcze nie był zrobiony przepust, bo dopiero drogowcy kopali nowy rów odwadniający i jak wyjechał na szosę to mu w prawej lampie światła zgasły z tyłu myślisz, że by o tym wiedział gdybym mu o tym nie powiedział. Stąd mój ten i poprzedni komentarz zrozumienia, bo wiem też jak po offrroadzie może się zdarzyć, że nagle wyjeżdżasz na szosę umytym już autem po rajdziku i w połowie drogi giną ci nagle światła kierunkowskazów i nic o tym nie wiesz nawet i każdy na ciebie trąbi i dopiero zjazd na stacje benzynową dokładny obchód nic nie daję a wyjazd z niej i kierowca za tobą mówi, że ci stop miga zamiast kierunku i to na dodatek nie ten miga, w którym pojechałeś to po takim czymś potrafisz kierowców z problemami zrozumieć, że komuś awaria wyskoczyła nagle, a nie jeździ tak latami. Codziennie widzę kierowców na trasie Lublin-Krasnystaw co jadą z jedną lampą i nawet o tym nie wiedzą, bo nie zmroku a nie każde auto ci wskazuje spaloną żarówkę.
Ja tak właśnie robiłem. Przed wyjechaniem z pola na drogę publiczną zawsze sprawdzałem, czy mam światła. Robiłem to, bo z jednej strony szkoda mi było stracić kilkaset zł na mandat, a z drugiej strony z samego szacunku dla życia i zdrowia innych osób. Sam jeździłem samochodem i nie chciałem się nadziać na taki pojazd widmo. Jak coś nie działało to niestety powrót do domu był polnymi drogami, gdzie niebezpieczeństwo spowodowania kolizji z szybko jadącym innym kierującym pojazdem było znikome. A twoje marnej jakości wypociny świadczą o twoim braku wiedzy i braku szacunku do innych osób. Poza tym wskazują na brak znajomości obsługi pojazdów. Nie zdziw się jak następnym razem za takie tłumaczenie policjant zatrzyma ci prawo jazdy. Bo to co napisałeś świadczy o tym, że nie znasz obsługi pojazdu. W każdym pojeździe ze standardową instalacją przepalenie się żarówki kierunkowskazu jest sygnalizowane szybszym miganiem drugiej i kontrolki kierunkowskazu. Poza tym większość świateł mających wpływ na bezpieczeństwo występuje parami (stop, pozycyjne) i naprawdę rzadko się zdarza, że przepalą się obie żarówki w tym samym czasie. Z reguły brak wszystkich świateł pozycyjnych jest spowodowany długim czasem bezczynności nieodpowiedzialnego kierującego.
Ale po co te wasze komentarze że światłami i ten z kamizelka, jak nigdzie nie jest powiedziane wprost, że rozrzutnik nie miał świateł tylko, że Audi w niego wjechało, może to Audi świateł nie miało albo kierowca przysnal i walnal.
Ale rykoszet?????? To tak jak w drewnianym kościele spadła cegła na głowę , przypadek 1 : 1 000 000 000 000 000. Nikt i nigdy nie jest pewny swojej śmierci .Dlatego źyję w pokorze do wszystkiego , bo wiem źe i ja będe kiedyś z tymi co byli przedemną.
Właśnie jedynie śmierci można być pewnym. Nie można być pewnym jedynie kiedy ona nastapi
I podatków ale to juz raczej nie w temacie.
dokładnie o tym pomyślałem czytając artykuł 🙁 jakie były szanse, że w ogóle w ciężarówkę poleci, a nie gdzieś w pole? i w całym obrębie ciężarówki akurat tam, gdzie głowa kierowcy…
Alek ,a jak ja i pewnie nie tylko ja ,czytam takie komentarze jak twój ,które za wypadki oskarżają markę auta ,a nie tego co siedzi za kierownicą ,to zgadnij co sobie o piszącej takie bzdury osobie myślę ….
Final destination ? niesamowity pech tego kierowcy
Jaki pech…? Ślepy wariat w audi spowodował wypadek, przy…ał w rozrzutnik a jeden z latających elementów… bo nigdzie nie napisali, że tylko jeden się oderwał lecz że jeden trafił w kierowcę TIRa….
a dlaczego wariat w Audi? zdziwiłbyś się jak wielu rolników wraca z pola faktycznie, mając światła w ciągniku włączone, ale to co ciągną nie dość, że nieoświetlone, to jeszcze często na ciemno pomalowane. i często wystaje poza obręb ciągnika na przeciwległy pas.
jeśli audi jechało z naprzeciwka, a tak wynika z artykułu, to po stronie kierowcy ciągnika jest zadbać o bezpieczeństwo – odpowiednie oznakowanie i oświetlenie maszyn i upewnienie się, że nie znajdują się na innych pasach ruchu
Czy to normalne ze po uderzeniu rozrzutnik rozpada się na kawałki i rozlatuje się na boki z dużą prędkością?
tak, to normalne, siła kinetyczna auta przy uderzeniu dysponuje bardzo dużą energią, która musi mieć gdzieś ujście, w tym przypadku rozrzutnik nie jest konstrukcją pancerną
jeżeli takie rolnicze maszyny są potencjalnym zagrożeniem na drogach i nie da się nic poprawić w ich konstrukcji to muszą być transportowane tylko na lawetach tak jak wiele maszyn budowlanych które niewątpliwie są bezpieczniejsze w takich sytuacjach. Widać że dotacje unijne niewiele zmieniły w poziomie technicznym rolników a i nie spowodowały obniżenia cen produktów rolnych na rynku a wręcz przeciwnie ceny wzrastają i wzrastają narzekania rolników na wg nich niskie ceny.
Jak nie masz pojecia o rolnictwie. Dotacjach…to sie nie wypowiadaj…ciesz sie ze masz co jesc bo gdyby nie rolnik to bys nawet suchego chleba nie mial. A jesli myslisz ze zachodnia zywnosc jest lepsza to nie bede cie oszukiwal napewno nie jest lepsza ta ktora trafia do nas…wiec troche szacunku dla rolnikow bo nic nie wiesz.od myszy po cesarza wszyscy zyja z gospodarza.
niestety, to nie zwalnia rolnika z odpowiedzialności i myślenia